-
Misja Artemis 2 ma wynieść czterech astronautów na orbitę Księżyca, co będzie pierwszym takim lotem załogowym od ponad pół wieku.
-
Pierwszymi mieszkańcami Ziemi, którzy znaleźli się na orbicie Księżyca, były żółwie stepowe wysłane przez Związek Radziecki w sondzie Zond 5 we wrześniu 1968 roku.
-
Związek Radziecki nie wysłał człowieka na Księżyc, ale żółwie, muszki owocówki i manekin były na pokładzie sondy, która przetrwała lot wokół Księżyca.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Marzenia człowieka o sięgnięciu Księżyca, potęgowane przez literaturę science-fiction w XIX i XX w., znalazły wreszcie szansę na realizację po drugiej wojnie światowej. To ona przyspieszyła rozwój rakiet i nowych środków transportu zdolnych wynieść statek kosmiczny poza orbitę ziemską, by przetransportować go na Księżyc.
Od czasu pojawienia się na ziemskiej orbicie pierwszego sztucznego satelity (Sputnik 1, październik 1957 r.), trwał wyścig dwóch wielkich mocarstw „zimnej wojny” o to, kto pierwszy dotrze na Księżyc. Początkowo wydawało się, że bliższy jest tego Związek Radziecki, ale on ostatecznie nie wysłał na powierzchnię jedynego naturalnego satelity Ziemi żadnego człowieka.
Dokonali tego Amerykanie w lipcu 1969 r., gdy na powierzchni Srebrnego Globu stanęli członkowie misji Apollo 11 z Neilem Armstrongiem i Buzzem Aldrinem. Przez trzy lata Stany Zjednoczone wysłały na Księżyc siedem misji Apollo, z których sześć osiągnęło cel. Nie udało się to jedynie Apollo 13 w kwietniu 1970 r.
Ostatnią misją księżycową był Apollo 17 z grudnia 1972 r., a ostatnim człowiekiem stąpającym po powierzchni Księżyca był Eugene Cernan w dniu 14 grudnia 1972 r.
Minęło pół wieku i teraz człowiek ma wrócić na powierzchnię ziemskiego satelity. Mają tego dokonać statki misji Artemis realizowanej przez NASA, która ma przywrócić stałą obecność człowieka na Księżycu i zarazem przygotować nas do załogowych lotów na Marsa.
Misja Artemis ma przywrócić loty ludzi na Księżyc
Misja Artemis została ustanowiona w 2017 r. na gruzach skasowanego programu Constellation. Program wykorzystuje możliwości rakiety nośnej Space Launch System, która ma wynieść statek kosmiczny Orion. Pod koniec 2022 r. wystartowała pierwsza, bezzałogowa jeszcze misja Artemis 1. Kolejna misja Artemis 2 ma zabrać czworo astronautów i przelecieć bezpośrednio blisko Księżyca.
Jej start jest właśnie szykowany i był już kilkukrotnie przesuwany. Czeka na dobre okno startowe i początek misji był planowany już na 1 kwietnia. Jeśli się uda i start przebiegnie według planu, astronauci Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch z USA oraz Jeremy Hansen z Kanady już w ciągu ośmiu minut znajdą się w kosmosie. Przelecą niespełna 8 tys. kilometrów od jego powierzchni. Na orbitę księżycową ma wejść kolejna misja Artemis 3, a Artemis 4 ma się zakończyć wyjściem ludzi na powierzchnię Księżyca.
Będzie to oznaczało powrót człowieka na Księżyc czy jego orbitę po nad pól wieku nieobecności. Powrót w miejsce, gdzie bynajmniej to nie ludzie byli pierwszymi mieszkańcami Ziemi, którzy tam dotarli. Pierwszymi ziemskimi istotami, które osiągnęły orbitę księżycową były… żółwie.
Żółwie stepowe ze środkowej Azji przetarły szlak
To żółwie stepowe, które we wrześniu 1968 r. – zatem na niemal rok przed lądowaniem amerykańskiej misji Apollo 11 – przeleciały wokół Księżyca w ramach radzieckiego programu Zond 5.

W latach sześćdziesiątych Związek Radziecki wysłał kilka takich sond w kierunku Księżyca, Marsa i Wenus. Tylko lot Zond 3 koło Księżyca okazał się udany, a sonda dostarczyła sporo zdjęć jego powierzchni.
Zond 1 i Zond 2 przepadły gdzieś w Kosmosie, a radzieccy twórcy programów kosmicznych zaczęli opracowywać plan lotów załogowych na Księżyc. Wobec amerykańskich postępów oraz kosztów tego projektu ostatecznie z nich zrezygnowali, ale Zond 5 dotarła w pobliże Księżyca we wrześniu 1968 r. Ludzi na jej pokładzie nie było (jedynie manekin na fotelu pilota wraz z czujnikami), ale znajdowały się zwierzęta – muszki owocówki oraz żółwie stepowe.
Te gady słyną z odporności. Mieszkają na stepach środkowej Azji, gdzie lata są niezwykle upalne, za to zimą temperatura spada grubo poniżej zera. Żółwie stepowe nauczyły się to wytrzymywać. Kpią rozległe nory i spędzają sporo czasu pod ziemią. Przesypiają też większość roku, zapadają nie tylko w sen zimowy, ale także letnią estywację. Stanowiły dla ZSRR zwierzęta idealne do testów lotów załogowych na Księżyc.
Ostatecznie żaden kosmonauta z ZSRR nigdy tam nie poleciał, ale były tam radzieckie żółwie, które sam lot, pobyt w przestrzeni kosmicznej i promieniowanie zniosły bardzo dobrze. Pokazały, że da się przetrwać taki lot bez uszczerbku i zapisały się w historii świata jako pierwsi Ziemianie koło Księżyca.


