Niespodziewanie, bo gdyby szukać tego, kto miał być numerem 1 w kontekście pozycji atakującego w szeregach klubu z Warszawy, to przed startem sezonu 2025/26 więcej szans dawano Linusowi Weberowi. Niemiec miał wykorzystać fakt, że z PGE Projektem pożegnał się Bartłomiej Bołądź (transfer do Zawiercia), przejmując pałeczkę „jedynki”.

PlusLiga: Gdzie zagra Bartosz Gomułka? Siatkarz udzielił odpowiedzi!


Weber rozczarował jednak na całej linii. Nieszczęście jednego staje się szansą dla innego, co potwierdziła sytuacja Bartosza Gomułki w PGE Projekcie. Okazało się, że leworęczny atakujący stał się jednym z objawień sezonu w PlusLidze.


Warszawianie zyskali naprawdę mocne ogniwo, a reprezentant Polski wykorzystał szansę, którą otrzymał, stając się pełnoprawną „jedynką” w zespole z Warszawy.


Czy to znaczy, że Gomułka będzie numerem 1 w nowym sezonie w szeregach PGE Projektu? Niekoniecznie. Nie jest tajemnicą, że warszawski klub miał zatrudni mistrza świata prosto z Italii. Yuri Romano ma zostać nowym atakującym PGE Projektu. A to bez wątpienia duże nazwisko, o światowej klasie sportowej.


Co zatem z Gomułką? Czy znowu podejmie wyzwanie rywalizacji o miano „jedynki” w warszawskich szeregach? Sam siatkarz tak opisał swoją sytuację.

– Tych ofert było na pewno kilka. Parę było z naszej polskiej ligi, parę było też zagranicznych. No jeszcze nie zdradzam, jaką wybrałem. Jeszcze to nie jest do końca zdecydowane. Ale trochę tych ofert było. Na pewno mieliśmy w czym przebierać z moim menadżerem – przyznał atakujący PGE Projektu dla kanału Siatkarskie Ligi.


Dodajmy, że Gomułka jest zawodnikiem klubu z Warszawy dopiero jeden sezon. Wcześniej zawodnik występował m.in. w barwach GKS Katowice i Enea Czarnych Radom. Za to w ramach ciekawostki, w przypadku klubów ze stolicy, Gomułka ma również na swoim koncie przeszłość – na pierwszoligowym poziomie – w szeregach Legii Warszawa. To był dla siatkarza sezon 2021/22 na zapleczu PlusLigi.


PGE Projekt ostatecznie zajął 3. miejsce w PlusLidze. To trzeci brązowy medal z rzędu zdobyty przez klub z Warszawy w PlusLidze. Dzięki temu stołeczny zespół zapewnił sobie udział w rozgrywkach Ligi Mistrzów w sezonie 2026/27.


Plus dodajmy, że PGE Projekt już w najbliższy weekend (tj. 16-17 maja) zagra w turnieju Final Four Champions League. Rywalami warszawian w półfinale będąc obrońcy tytułu – włoski zespół Sir Sicoma Monini Perugia.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version