-
Ponad 1500 osób zginęło w Iranie od początku amerykańsko-izraelskich ataków, a 21 tys. osób otrzymało pomoc medyczną.
-
Amerykańska armia od 28 lutego uderzyła w osiem tysięcy celów w Iranie, niszcząc między innymi 130 irańskich okrętów i eliminując tysiące rakiet oraz dronów.
-
W sobotę celem ataku sił amerykańsko-izraelskich był zakład wzbogacania uranu w Natanz, gdzie według agencji Tasnim nie doszło do radioaktywnego wycieku.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Jak poinformował w niedzielę nad ranem państwowy nadawca Irib, od chwili rozpoczęcia amerykańsko-izraelskich ataków w Iranie zginęło ponad 1500 osób. Pomoc medyczną otrzymało 21 tys. poszkodowanych, z czego 970 osób wymagało hospitalizacji. W tej grupie znajdują się 53 dzieci poniżej drugiego roku życia.
Wskutek trwających działań wojennych konieczna była ewakuacja 220 ośrodków medycznych. Według danych Ministerstwa Zdrowia Iranu, na które powołuje się Irib, w trakcie pełnienia obowiązków „życie straciło 21 pracowników” ochrony zdrowia, a 103 kolejnych odniosło obrażenia.
Władze w Teheranie alarmują o stanie infrastruktury, wskazując na „uszkodzenie 48 baz ratunkowych„.
Tysiące celów w całym kraju. Amerykanie ujawniają skalę wojny w Iranie
Operacja powietrzna Stanów Zjednoczonych i Izraela w Iranie trwa od 28 lutego. W atakach odwetowych Iranu zginęło około 50 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy i 15 izraelskich cywilów. Głównymi celami tych uderzeń są Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej, gdzie znajdują się instalacje wojskowe USA.
W sobotnim nagraniu szef Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM), adm. Brad Cooper, informował, iż od samego początku konfliktu amerykańska armia uderzyła w osiem tysięcy celów w Iranie. Jak dodał, celem ataków stało się 130 irańskich okrętów, „co stanowi największą eliminację marynarki wojennej w ciągu trzech tygodni od czasu II wojny światowej”.
Admirał wskazał, że dzięki atakom wyeliminowane zostały „tysiące irańskich rakiet, zaawansowane drony ofensywne” oraz „cała irańska marynarka, którą Irańczycy wykorzystują do nękania międzynarodowego handlu”.
– Nasz postęp jest oczywisty – dodał Cooper, podkreślając, że „irańska marynarka nie pływa, ich taktyczne myśliwce nie latają”. – Stracili także zdolność do wystrzeliwania rakiet i dronów w takiej liczbie jak na początku konfliktu – opisał wojskowy USA.
Ponadto amerykańskie siły ograniczyły irańskie możliwości zagrażania swobodnej żegludze przez cieśninę Ormuz. Adm. Cooper powiedział na nagraniu, że amerykańskie siły zrzuciły w tym tygodniu bomby penetrujące o masie 5 tys. funtów (około 2,3 tony) na podziemny obiekt w pobliżu irańskiego wybrzeża, w którym składowano uzbrojenie, w tym pociski przeciwokrętowe i mobilne wyrzutnie rakiet.
USA i Izrael uderzyły w zakład wzbogacania uranu w Natanz
W sobotę celem ataku sił amerykańsko-izraelskich dodatkowo stał się zakład wzbogacania uranu w Natanz, uznawany za serce irańskiego programu nuklearnego.
Agencja informacyjna Tasnim wskazała, że nie doszło do radioaktywnego wycieku. „Mieszkańcy terytoriów w pobliżu tego miejsca nie byli zagrożeni” – przekazano.
Ośrodek w Natanz jest obiektem objętym nadzorem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA), która została poinformowana o sobotnim incydencie.













