-
Irańska armia zapowiedziała otwarcie nowych frontów w razie wznowienia amerykańskich ataków na Iran, a równocześnie w Teheranie prowadzone są uliczne szkolenia wojskowe jako część kampanii propagandowej Iranu.
-
Na ulicach Teheranu odbywają się wojskowe warsztaty szkoleniowe dla cywilów, które obecnie obejmują naukę obsługi kałasznikowa, a władze zapowiadają możliwość rozszerzenia zakresu szkoleń.
-
Negocjacje w sprawie trwałego porozumienia między Iranem a Stanami Zjednoczonymi po zawieszeniu broni utknęły w martwym punkcie, a propozycje stron nie przyniosły znaczących ustępstw ani postępu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
„Jeśli wróg będzie na tyle głupi, by ponownie wpaść w pułapkę syjonistów i dokonać kolejnej agresji na nasz ukochany Iran, otworzymy przeciwko niemu nowe fronty” – powiedział rzecznik armii Mohammad Akramija, cytowany przez irańską agencję prasową ISNA.
W ciągu ostatnich kilku dni władze organizują na ulicach Teheranu wojskowe warsztaty szkoleniowe. Mają przygotować cywilów na wypadek wznowienia działań wojennych – wyjaśnił agencji AFP członek Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, prowadzący szkolenia na jednym ze stołecznych placów.
Iran. Nowa fala propagandy. Rozpoczęto uliczne szkolenia wojskowe
– Celem jest promowanie kultury męczeństwa i pomszczenie krwi naszego przywódcy – powiedział prowadzący szkolenie Nasser Sadeghi, odnosząc się do Najwyższego Przywódcy Alego Chameneiego, zabitego w pierwszych amerykańsko-izraelskich nalotach, jakie zapoczątkowały wojnę.
Na razie warsztaty ograniczają się do nauki obsługi kałasznikowa, ale – jak dodał Sadeghi – „jeśli Allah pozwoli, w trakcie tych szkoleń wykorzystamy również inną broń, w zależności od tego, co władze uznają za stosowne”.
Uliczne szkolenia wojskowe są najnowszym elementem irańskiej kampanii propagandowej – zauważyła AFP. W ostatnich dniach w Internecie krążyły filmy, na których kobiety w czarnych czadorach i opaskach na głowę w barwach Iranu składały i rozkładały karabiny.
Reżimowa telewizja pokazała zaś, jak członek IRGC szkoli prezentera ze strzelania z karabinu szturmowego. Nagranie przedstawiające prezentera oddającego strzał w studiu jest wielokrotnie emitowane.
Kruche zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie. Rozmowy bez postępu
Od czasu wejścia w życie zawieszenia broni Iran i Stany Zjednoczone odbyły rundę bezpośrednich rozmów w Islamabadzie 11 kwietnia, które zakończyły się fiaskiem. Od tego czasu wymieniają się propozycjami trwałego porozumienia, ale nie osiągnęły znaczących postępów.
W poniedziałek amerykański prezydent Donald Trump ogłosił, że w ostatniej chwili wstrzymał planowany atak na Iran i zapewnił, że istnieje „bardzo duża szansa” na osiągnięcie porozumienia z Teheranem. Jednak ostatnia propozycja Iranu przekazana USA nie zawiera nowych elementów, nie wskazuje też na kompromisowe kroki.
Jak poinformował we wtorek wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi, cytowany przez agencję informacyjną IRNA, irańska propozycja zawiera wezwania do zniesienia sankcji wobec Teheranu, uwolnienia zamrożonych irańskich funduszy i zakończenia blokady morskiej kraju.
Oferta obejmuje również zakończenie wojny na wszystkich frontach, w tym w Libanie, wycofanie sił amerykańskich z obszarów bliskich Iranowi oraz odszkodowania za zniszczenia spowodowane wojną. Cytowany przez amerykański portal Axios wysoki urzędnik amerykański ocenił, że propozycja Teheranu zawiera jedynie symboliczne ulepszenia w stosunku do poprzedniej wersji, ale żadnych szczegółowych zobowiązań co do zawieszenia wzbogacania uranu lub przekazania istniejących zapasów wysoko wzbogaconego uranu.
Podczas gdy irańskie media państwowe poinformowały, iż USA zgodziły się na zniesienie niektórych sankcji naftowych wobec Iranu w trakcie negocjacji, przedstawiciel Stanów Zjednoczonych stwierdził, że żadne złagodzenie sankcji nie nastąpi „za darmo” bez wzajemnych działań ze strony Iranu.


