Historia w dosyć smutny sposób zatoczyła dla Argentyńczyka koło. Tak się bowiem składa, że podczas MŚ 2022 Enzo Fernandez został wyróżniony nagrodą dla najlepszego młodego piłkarza turnieju.


Cztery lata później ten sam zawodnik został wyrzucony z boiska w doliczonym czasie drugiej połowy wielkiego finału. Co ciekawe, kilka minut wcześniej Fernandez otrzymał pierwszą żółtą kartkę. Drugi kartonik tego samego koloru, a w konsekwencji czerwony, został jednak pokazany całkowicie słusznie Argentyńczykowi.

Enzo Fernandez z czerwoną kartą w finale MŚ. Koszmarny faul Argentyńczyka!


Trzeba otwarcie napisać, że choć apetyty były spore, to mecz Hiszpania – Argentyna nie był porywającym widowiskiem. W głównej mierze to zasługa… obrońców tytułu mistrzowskiego. Argentyńczycy postanowili bowiem skupić się niemal wyłącznie na destrukcji, starając się na wszelkie sposoby uprzykrzyć życie mistrzom Europy.


I trzeba przyznać, że zadanie zespół trenera Lionela Scaloniego, zrealizował. Hiszpanie głównie bili głową w mur, nie mogąc znaleźć sposobu do tego, żeby otworzyć wynik spotkania.


Czerwona kartka dla Fernandeza jeszcze bardziej zamknęła Albicelestes. Czy sędzia Slavko Vincić mógł podjąć inną decyzję? Właściwie Fernandez jedynie mógł otrzymać… bezpośrednią czerwoną kartkę, spoglądając na impet zagrania ze strony argentyńskiego pomocnika.


W tej sytuacji Vincić podjął słuszną decyzję. Choć całościowo, zgodnie z przewidywaniami, Słoweniec miał sporo problemów, żeby odpowiednio zapanować nad finałowym meczem.


Warto dodać, że poza wydarzeniami boiskowymi, w typowo amerykańskim stylu, widzowie finału MŚ 2026 mogli obejrzeć naprawdę ciekawe show w przerwie spotkania. Tak jak zapowiadano, wspomniana przerwa trwała nie kwadrans – jak ma to miejsce od dawien dawna w piłce nożnej – a… prawie pół godziny. Takie jednak prawo gospodarza.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version