Sfera budżetowa obejmuje urzędników, nauczycieli, pracowników służb mundurowych (policja, wojsko, straż pożarna, więziennictwo, wywiad) oraz pracowników sądów i prokuratur. W samej administracji publicznej zatrudnionych jest ponad 450 tysięcy osób.


Ich zarobki są zapisywane w ustawie budżetowej poprzez określenie kwoty bazowej oraz średniorocznych wskaźników wzrostu wynagrodzeń. Podwyżka, czyli waloryzacja wynagrodzenia, ma miejsce zazwyczaj w ciągu trzech miesięcy od ogłoszenia ustawy, z wyrównaniem od 1 stycznia. Rząd ujawnił co planuje w tej sprawie na 2027 rok.

Związkowcy walczą o podwyżkę pensji jeszcze w 2026 roku


Z informacji dostępnych w dokumencie „Wieloletnie założenia makroekonomiczne na lata 2026–2030” wynika, że Polacy będą mieli do czynienia ze wrostem cen (inflacją) na pozimie 2,5 proc. I tylko o tyle wzrosną pensje pracowników sfery budżetowej – mniej niż w 2026 roku, kiedy pułap określono na zaledwie 5 proc.


To cios dla przedstawicieli związków zawodowych. – Premier Donald Tusk dopiero mówił o tym, że atak Rosji to nie kwestia lat, ale może miesięcy. Propozycja podwyżek w sferze budżetowej w wysokości 2,5 proc. to działanie niespójne. Jeśli chodzi o gotowość państwa, budowanie oporu i obronności to efekt będzie demobilizacyjny – tłumaczy na łamach „Faktu” Grzegorz Sikora, rzecznik Forum Związków Zawodowych.


Jego zdaniem, przyciągnięcie nowych kadr do wymiaru sprawiedliwości oraz do służb mundurowych może się odbyć właśnie dzięki atrakcyjnym zarobkom.

O jakie kwoty zarobków walczą związkowcy?


Związkowcy wciąż walczą o podwyżkę pensji w 2026 roku. Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych od tygodni negocjują wysokość podwyżek. Zarząd proponuje 200 zł brutto więcej na etat i 3400 zł brutto jednorazowej nagrody. Związkowcy domagają się podwyżek o 1200 zł na etat.


Związek Nauczycielstwa Polskiego chce powiązania płac pedagogów ze wzrostem przeciętnego wynagrodzenia, a także zmian w progach podatkowych. Związkowcy przypominają jeden z zapisów umowy koalicyjnej: „Strony Koalicji potwierdzają pilną potrzebę podwyżek dla nauczycieli, pracowników służby publicznej, w tym administracji, sądów i prokuratury. Niskie zarobki wypychają z zawodu ludzi zapewniających ciągłość działania naszego państwa oraz edukację dzieci i młodzieży”.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version