Trwają prace nad zmianami, które mogą znacząco wpłynąć na funkcjonowanie spółdzielni mieszkaniowych. Projekt przewiduje wprowadzenie do przepisów pojęcia „drugiej strony umowy o wspólnym pożyciu”, co ma dostosować prawo do realiów związków nieformalnych.
Umowa o wspólnym pożyciu w spółdzielni – nowe rozwiązanie
Nowelizacja zakłada, że partner lub partnerka osoby posiadającej prawo do lokalu zostanie formalnie włączona do relacji prawnej ze spółdzielnią. Oznacza to przyznanie takiej osobie określonych uprawnień, których dotąd często brakowało.
Zmiana ma przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo osób pozostających w związkach nieformalnych. Dotychczas funkcjonowały one często jedynie jako współmieszkańcy, bez realnej ochrony prawnej.
Większa ochrona, ale też wątpliwości
Eksperci podkreślają, że sama idea zmian jest uzasadniona, jednak proponowane przepisy budzą liczne zastrzeżenia. Regulacja może okazać się niepełna i niespójna z innymi obszarami prawa.
Problemem jest przede wszystkim brak jednoznacznych zasad dotyczących funkcjonowania umowy o wspólnym pożyciu oraz jej powiązania z przepisami cywilnymi i spadkowymi.
Co z dziedziczeniem mieszkań?
Projekt nie wprowadza rewolucji w zasadach dziedziczenia. Partnerzy nie będą dziedziczyć z mocy ustawy – konieczne będzie sporządzenie testamentu.
W przypadku spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu przewidziano jednak istotną zmianę. Prawo to – podobnie jak w przypadku małżonka – będzie mogło przejść na drugą stronę umowy o wspólnym pożyciu po śmierci partnera, jeśli przysługiwało obu osobom.
Natomiast spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu oraz odrębna własność będą podlegały standardowym zasadom dziedziczenia.
Nowe zasady także przy najmie
Projekt przewiduje również zmiany dotyczące najmu. Partner uzyska możliwość wstąpienia w stosunek najmu po śmierci najemcy, także gdy umowa była zawarta ze spółdzielnią.
To rozwiązanie ma uporządkować sytuację osób, które faktycznie mieszkały razem, ale nie miały formalnych praw do lokalu.
Ryzyko sporów i niejasności
Zdaniem ekspertów największym problemem może być brak precyzyjnych definicji. Nie wiadomo, jakie warunki trzeba będzie spełnić, by uznać istnienie umowy o wspólnym pożyciu, ani czy konieczna będzie jej formalna rejestracja.
Wątpliwości dotyczą także odpowiedzialności za zobowiązania wobec spółdzielni. Nie jest jasne, czy obie strony będą odpowiadać solidarnie za opłaty.
Zamiast uproszczenia – nowe problemy?
Eksperci ostrzegają, że bez zmian w innych przepisach – szczególnie spadkowych – nowe regulacje mogą prowadzić do sprzeczności. W praktyce partner może mieć prawa do lokalu za życia drugiej osoby, ale po jej śmierci je stracić.
To oznacza ryzyko konfliktów ze spadkobiercami ustawowymi, którzy mogą przejąć mieszkanie mimo braku faktycznej więzi z nim.
FAQ – Umowa o współnym pożyciu
Czym jest umowa o wspólnym pożyciu?
To projektowane rozwiązanie prawne dla osób żyjących w związkach nieformalnych, które ma regulować ich sytuację m.in. w spółdzielniach.
Czy partner będzie dziedziczył mieszkanie automatycznie?
Nie. Dziedziczenie będzie możliwe tylko na podstawie testamentu.
Jakie prawa zyska partner w spółdzielni?
Może uzyskać formalny status w relacji ze spółdzielnią oraz większą ochronę w przypadku śmierci partnera lub rozpadu związku.
Czy nowe przepisy obejmą najem mieszkań?
Tak. Partner będzie mógł wstąpić w stosunek najmu po śmierci najemcy.


