Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Krzyżówka czy hełmiatka, która jest piękniejsza. Trwają gody kaczek

Krzyżówka czy hełmiatka, która jest piękniejsza. Trwają gody kaczek

11 kwietnia, 2026
Bliski Wschód – zawieszenie broni. Jak wojna w Iranie wpłynie na turystykę?

Bliski Wschód – zawieszenie broni. Jak wojna w Iranie wpłynie na turystykę?

11 kwietnia, 2026
Pogoda. Alerty IMGW dla 15 województw. Przymrozki uderzą w Polskę

Pogoda. Alerty IMGW dla 15 województw. Przymrozki uderzą w Polskę

11 kwietnia, 2026
Polski debel mocno zaskoczył! To była bitwa z Ukrainkami – Tenis – Sport Wprost

Polski debel mocno zaskoczył! To była bitwa z Ukrainkami – Tenis – Sport Wprost

11 kwietnia, 2026
System kaucyjny w Polsce. Tyle zarobił za zwrot 1000 opakowań – Biznes Wprost

System kaucyjny w Polsce. Tyle zarobił za zwrot 1000 opakowań – Biznes Wprost

11 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Krzyżówka czy hełmiatka, która jest piękniejsza. Trwają gody kaczek
  • Bliski Wschód – zawieszenie broni. Jak wojna w Iranie wpłynie na turystykę?
  • Pogoda. Alerty IMGW dla 15 województw. Przymrozki uderzą w Polskę
  • Polski debel mocno zaskoczył! To była bitwa z Ukrainkami – Tenis – Sport Wprost
  • System kaucyjny w Polsce. Tyle zarobił za zwrot 1000 opakowań – Biznes Wprost
  • Era świetlówek w Europie się kończy. Jarzeniówki przegrały z żarówkami LED
  • Rozmowy pokojowe w Pakistanie. Pierwsze negocjacje USA i Iranu
  • Wypalenie zawodowe przed 30. To już nie tylko problem starszych pracowników
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Chłopi byli niewolnikami? Prawda jest zdecydowanie bardziej skomplikowana
Chłopi byli niewolnikami? Prawda jest zdecydowanie bardziej skomplikowana
Aktualności

Chłopi byli niewolnikami? Prawda jest zdecydowanie bardziej skomplikowana

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości30 listopada, 2025

Myśląc o chłopach pańszczyźnianych, wyobrażamy sobie ludzi podporządkowanych szlachcie, pozbawionych wolności i zmuszanych całe życie do bezpłatnej, darmowej pracy. Ludzi żyjących za minimum socjalne i przekazujących kolejnym pokoleniom dziedzictwo nędzy i głodu, nad którymi śwista bat dziedzica wsi. Ile jest w tym prawdy?

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

W „Chłopach” Władysława Reymonta pada celna uwaga, że miłość przychodzi i odchodzi, a ziemia zostaje. Otóż, aby kmieć pańszczyźniany miał ziemię, dwór wydziela mu jej tyle, by się z niej utrzymał. To podstawa do świadczenia pracy na folwarku, czyli w największym gospodarstwie we wsi. Ale już stosunek pracy niewynikający z przekazanej kmieciowi w wieczystą dzierżawę ziemi wymagał zatrudnienia za wynagrodzeniem i w ten sposób istniał system pańszczyźniano-najemniczy.

O ile przeciętny gospodarz obrabia powierzony sobie areał wielkości kilkunastu hektarów, to tylko nieco większy jest szlachecki folwark, mając wielkość mniej więcej krakowskich Błoń. Nie da się siedzieć ciągle w polu na dwóch etatach, pół tygodnia na pańskim, pół tygodnia w samozatrudnieniu rolniczym. Żona wciąż jest w ciąży, a dzieci małe wyglądają za ojcem. Chłop musi zatrudnić robotników, by na kilka dni w tygodniu posłać kogoś na folwark, a samemu pilnować własnych upraw. Bo może i cała ziemia we wsi jest pańska, ale plon z wydzielonych gospodarstw należy do chłopa. Handel zbożem w Polsce jest wolny i powszechny. Dwór sam zachęca poddanych do przedsiębiorczości. Chłop musi mieć gotówkę na najemników, podatki, wikt i opierunek, a zboże na dziesięcinę. Skarżą się chłopi na dzierżawców wsi, którzy „wziąwszy pieniądze za dni pańskie, darmo robić każą i przymuszają”. Skarg bezpośrednio przeciw dziedzicowi jakoś nie widać — któryż pszczelarz będzie katował swe pracowite owady?

Diabeł tkwi w szczegółach

Koło pańszczyźniane się nie zamyka. Są bogate wsie o żyznej ziemi na Żuławach, gdzie bardziej opłaca się płacić coroczny czynsz i mieć spokój z pańszczyzną, a zarówno dwór, jak i chłopi zatrudniają własnych najemników, rekrutowanych z tych samych środowisk uboższych chłopów i pozostających wiecznie w ruchu wszelkiej maści ludziach zwanych luźnymi. Są też wsie podgórskie o słabej dla zbóż ziemi i z ostrym klimatem, gdzie lepsze od pańszczyzny jest pasterstwo. Są wsie ukrainne, położone daleko od rynków zbytu i spławnych rzek, gdzie zamiast pańszczyźnianego folwarku zbożowego bardziej opłaca się hodowla bydła i koni, gnanych potem na zachód. Zboże nie ma nóg, by samo poszło na targ jak wół. Ziarno jest ciężkie, a doładowany wóz szybko zapada się w gliniastej drodze.

Wieś pańszczyźniana nie może zatem obyć się bez najemników. Przynajmniej połowa poddanych chłopów zatrudnia własnych pracowników, którym musi dać wynagrodzenie, świadczone w żywności, odzieży, zakwaterowaniu i gotówce. Tych samych, których dwór zatrudniał do pracy na folwarku i do opieki nad zwierzętami. Istniała tu zatem pewna konkurencyjność. Kiedy okolica się wyludniała po przejściu epidemii czy działań wojennych, a o pracownika najemnego było trudno, dwór nadprogramowe prace dla poddanych był zmuszony wynagradzać extra, w gotówce. W gospodarce staropolskiej musiało być zatem coś więcej niż niewolnictwo i ucisk, forsowane w nauce i podręcznikach szkolnych w Polsce Ludowej poszukującej zero-jedynkowej historii. Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Kiedy pada system, źle dzieje się wszystkim, łącznie z dworami, które muszą zachować ścisły umiar w wydawaniu ze swych spichlerzy zboża dla pożywienia i na siew poddanym. Coś trzeba zachować do nowego roku. Tak samo jak niekiedy ukrytą pod słowem „zabawa” pracę szlachty można uznać pańszczyznę jako zatrudnienie, które nie było wprost wynagradzane w gotówce, ale wypłata była rozliczana w postaci posiadanej w użytkowanie ziemi, wsparcia ze dworu w zboże, inwentarz żywy, narzędzia.

Warto wiedzieć i to, że zimą pańszczyzna jest o wiele niższa niż latem, bo któż będzie orał śnieg i plewił zaspy? Zimą młóci się po stodołach zboże, szuka roboty po miastach, a tu i tam wykonuje robotę tkacką. Latem to z miast będą wylewać się pracownicy sezonowi, by dorobić się na windowanych w górę stawkach dla kosiarzy i żniwiarzy. Dwór musi też dwa razy pomyśleć, jeżeli będzie cisnął do pracy wycieńczonych ostrą zimą i chorobami, przez co tu i tam jest „całą wiosnę i lato mały użytek z pańszczyzny”. Jak jeszcze bardziej przykręci śrubę, chłopi pójdą sobie do innego, trzeźwiej myślącego dziedzica albo zrobią tak jak w okolicach Michnówki koło Chełma, gdzie chłopstwo „zawiedzione pańszczyzną, […] hurmem na dwór napadłszy z kołami, kijami i innymi rozbójniczymi narzędziami, dyspozytora za piersi targali, samego dzierżawcę tylko o śmierć nie przyprawili, gdyby naówczas goście będący nie obronili, a co większa, gdy podług woli ich nie stało [się], pod oknami dworskimi na ulicy jak najnieuczciwszymi słowy lżyli […], przechwalali się zabiciem lub spaleniem i zrabowaniem [dzierżawcy]”. Cóż z tego, że służba folwarczna schwytała niektórych, skoro „gromada idąca na pańszczyznę rano tegoż dnia z wielkim szemraniem gwałtem onych odebrała”. Mało tego, próba spacyfikowania podczas prac polowych zadziornego chłopa Kaspra Dziedziórki skończyła się tym, że rzucił się na pana Łęczyckiego. Co ciekawe, właściciel wsi w ogóle zignorował problemy swego dzierżawcy, z którego zapewne nie był zadowolony i liczył, że ów się wreszcie zniechęci, zerwie kontrakt i współpraca zostanie nawiązana z obrotniejszym szlachcicem. Cóż zrobić ze zbiegami? Poszukiwania i siłowe ściąganie jest kosztochłonne i pożera czas. Lepiej cierpliwie poczekać, może sami wrócą. Pani Anastazja Jaruzalska ze wsi Wiotły radzi nowym dzierżawcom, by powracającym zbiegom „darować wolność i pozwalać budować się i grunt zarabiać, i do wszelkich pożytków przypuszczać, i do pańszczyzny, żadnej roboty nie pociągać”. Przynajmniej na początku.

Harmonogram i nakład roboty pańszczyźnianej podlegał negocjacjom między dworem a gromadą chłopską. Każdy chciał mieć wolne w niedzielę, święto albo dni, kiedy w okolicznych miastach przypadały dni targowe. Gdzie indziej nowo przybyli chłopi mówią: „podjęliśmy się pańszczyzny […] na lat trzy”. W zależności od warunków lokalnych poddani chcieli mieć grafik ustalony pod własne prace polowe, do których zresztą pierwej się garnęli, kopcąc namiętnie fajkę, że pól folwarcznych diabeł nie porwie. Do pól własnych wstawali rączo skoro świt, na pole pańskie szli z mentalnością pracowników niektórych państwowych gospodarstw rolnych czasów PRLu. Czy pańszczyzna w ogóle była potrzebna? Mówi się, że stanowiła ona ekwiwalent niedoboru pieniądza kruszcowego, tak jak poddaństwo było mechanizmem regulacji mobilności pracowniczej i stosunku osiedleńczego. Młody chłop Marcin Wajnar z Ołpin kupił pole od swej matki Agnieszki i wtedy oświadczył, „jako ma być gospodarzem dobrym, tak w domu, jako i w pańszczyźnie”.

Ale kiedy chłopu się we wsi nie spodoba, to nikt go w niej nie zatrzyma. Chłop ze wsi Biskupice pod Inowrocławiem odmówił dzierżawcy wsi pracy pańszczyźnianej, następnie go pobił i zbiegł. Chociaż go złapano i pilnowano, ten wymknął się ponownie, i to w kajdanach. Nikt nie wiedział, gdzie przebywa. I my się tego nie dowiemy poza jednym: stał się wolnym od pańszczyzny panem własnego losu. Na przednówku ciałami takich pomarłych z głodu i wycieńczenia półpanków były usłane drogi polskie. Człowiek musiał się dobrze zastanowić, czy lepiej panować w piekle, czy być sługą w niebie.

Dr hab. Mateusz Wyżga (rocznik 1981) — historyk, wykładowca Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Autor książek „Chłopstwo. Historia bez krawata” (2022) i „Polska sarmacka. Historia zwykłych ludzi” (2025)

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

Kacper dostawał coraz bardziej pikantne wiadomości. „Spodobała mi się ta gra”

Kacper dostawał coraz bardziej pikantne wiadomości. „Spodobała mi się ta gra”

Polskiego CSAR nie będzie. Zagórski: to przez decyzję Antoniego Macierewicza

Polskiego CSAR nie będzie. Zagórski: to przez decyzję Antoniego Macierewicza

Hasło „nemzeti érdek” stało się wytrychem. A w polityce nie ma sentymentów

Hasło „nemzeti érdek” stało się wytrychem. A w polityce nie ma sentymentów

Słynny brytyjski pisarz: USA, jeśli będą podążać obecną ścieżką, upadną

Słynny brytyjski pisarz: USA, jeśli będą podążać obecną ścieżką, upadną

Amerykańska historyczka: pierwszą osobą, która spojrzała mi w oczy i powiedziała „Trump wygra”, była Agnieszka Holland

Amerykańska historyczka: pierwszą osobą, która spojrzała mi w oczy i powiedziała „Trump wygra”, była Agnieszka Holland

Politolog: Donald Tusk uprawia politykę odpowiadania na „popyt”. A według mnie decyduje odgórna „podaż”

Politolog: Donald Tusk uprawia politykę odpowiadania na „popyt”. A według mnie decyduje odgórna „podaż”

Dyplomata: trzeba sporo umiejętności, żeby być u władzy nieprzerwanie przez 16 lat. Ale Orbán popełnił wielki błąd

Dyplomata: trzeba sporo umiejętności, żeby być u władzy nieprzerwanie przez 16 lat. Ale Orbán popełnił wielki błąd

Stan finansów państwa na rok przed wyborami? „Bądźmy szczerzy, w naszej chatce mamy wielkiego słonia. Jest gorzej niż w Rumunii!”

Stan finansów państwa na rok przed wyborami? „Bądźmy szczerzy, w naszej chatce mamy wielkiego słonia. Jest gorzej niż w Rumunii!”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Bliski Wschód – zawieszenie broni. Jak wojna w Iranie wpłynie na turystykę?

Bliski Wschód – zawieszenie broni. Jak wojna w Iranie wpłynie na turystykę?

11 kwietnia, 2026
Pogoda. Alerty IMGW dla 15 województw. Przymrozki uderzą w Polskę

Pogoda. Alerty IMGW dla 15 województw. Przymrozki uderzą w Polskę

11 kwietnia, 2026
Polski debel mocno zaskoczył! To była bitwa z Ukrainkami – Tenis – Sport Wprost

Polski debel mocno zaskoczył! To była bitwa z Ukrainkami – Tenis – Sport Wprost

11 kwietnia, 2026
System kaucyjny w Polsce. Tyle zarobił za zwrot 1000 opakowań – Biznes Wprost

System kaucyjny w Polsce. Tyle zarobił za zwrot 1000 opakowań – Biznes Wprost

11 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Era świetlówek w Europie się kończy. Jarzeniówki przegrały z żarówkami LED

Era świetlówek w Europie się kończy. Jarzeniówki przegrały z żarówkami LED

11 kwietnia, 2026
Rozmowy pokojowe w Pakistanie. Pierwsze negocjacje USA i Iranu

Rozmowy pokojowe w Pakistanie. Pierwsze negocjacje USA i Iranu

11 kwietnia, 2026
Wypalenie zawodowe przed 30. To już nie tylko problem starszych pracowników

Wypalenie zawodowe przed 30. To już nie tylko problem starszych pracowników

11 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.