Wspólnie z inspektorami Powiatowego Inspektoratu Weterynarii oraz pracownikami gminy śląscy policjanci przeprowadzili interwencje, podczas których odebrano łącznie pięć skrajnie zaniedbanych i wychudzonych psów. Za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara do 3 lat więzienia.
„Przypominamy, że zwierzę nie jest rzeczą. Decydując się na posiadanie psa lub innego zwierzaka, bierzemy pełną odpowiedzialność za jego życie, zdrowie i właściwe warunki bytowe” – podaje policja.
-
Na lotnisku – wielkie nerwy. Znaleźli na to nieoczekiwany sposób
-
Nie tylko buldogi i mopsy. Inne rasy psów też są zagrożone
Za ciasna obroża, brak wody
Do pierwszej interwencji doszło na terenie gminy Poraj. Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie otrzymali informację o niewłaściwych warunkach, w jakich przebywają psy na jednej z prywatnych posesji. Na miejscu funkcjonariusze natnkęli się na zewnętrzny kojec, w którym znajdował się pies bez dostępu do świeżej wody i pożywienia.
Buda znajdująca się w kojcu były prowizoryczna i nieocieplona, a podłoże, po którym poruszało się zwierzę, było zanieczyszczone odchodami. Drugi pies przebywał nieco dalej i był przywiązany na łańcuchu. Zwierzę również nie miało zapewnionego dostępu do świeżej wody ani pożywienia, a jego obroża nie była dostosowana do wielkości psa, co mogło powodować dodatkowy dyskomfort i cierpienie.
Przypominamy, że zwierzę nie jest rzeczą. Decydując się na posiadanie psa lub innego zwierzaka, bierzemy pełną odpowiedzialność za jego życie, zdrowie i właściwe warunki bytowe
Chude psy było widać przez okno
Kolejna interwencja miała miejsce dzień później na terenie gminy Żarki. Funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę budynku znajdującego się na prywatnej posesji. Przez jedno z okien zauważyli trzy wychudzone i skrajnie zaniedbane psy. Postanowili sprawdzić, w jakim stanie są zwierzęta.
Po wejściu do środka nie znaleźli żadnej miski z wodą, nie było też jedzenia. W jednym w pomieszczeń znajdował się karton, który był pogryziony przez psy, policja twierdzi, że może to świadczyć o frustracji i głodowaniu psów ze względu na brak pożywienia.
Wewnątrz panował skrajny bałagan – znajdowały się tam porozrzucane śmieci oraz liczne odchody zwierzęce, które najprawdopodobniej zalegały tam od dłuższego czasu. Powiatowy Lekarz Weterynarii stwierdził, że psy są zaniedbane i wychudzone. Zatwierdzono, że zwierzęta nie mogą zostać w takich warunkach i podjęto decyzję o ich natychmiastowym odebraniu z gospodarstwa.
Policjanci prowadzą obecnie postępowanie w kierunku znęcania się nad zwierzętami. Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 3 lat więzienia.


