-
Co można posadzić pod koniec lipca?
-
Jak przygotować grządkę pod drugi wysiew?
-
Tych warzyw lepiej już nie sadzić
Co można posadzić pod koniec lipca?
Druga połowa lata sprzyja roślinom o krótkim okresie wegetacji oraz gatunkom, które lepiej rozwijają się przy skracającym się dniu. W przeciwieństwie do pomidorów, papryki czy ogórków nie potrzebują wielu miesięcy wysokiej temperatury, aby wydać plon.
Pod koniec lipca można wysiać bezpośrednio do gruntu między innymi:
-
rzodkiewkę,
-
rukolę,
-
rzepę,
-
koper ogrodowy,
-
roszponkę,
-
buraka liściowego,
-
sałaty przeznaczone do uprawy późnym latem,
-
kapustę pekińską.
Nie wszystkie rośliny będą jednak gotowe w tym samym czasie. Rukolę można ścinać już po około 3-4 tygodniach, rzodkiewkę najczęściej po 4-6 tygodniach, natomiast kapusta pekińska i rzepa potrzebują zwykle około dwóch miesięcy. Termin zbioru zwykle zależy od odmiany, pogody i sposobu pielęgnacji.
Kapusta pekińska dobrze rośnie w drugiej połowie lata
Szczególnie dobrym wyborem na lipcowy siew jest kapusta pekińska. Wiosenna uprawa bywa zawodna, ponieważ wysokie temperatury i długi dzień mogą powodować przedwczesne wybijanie roślin w pędy kwiatostanowe. W drugiej części lata dni stają się krótsze, a temperatury stopniowo spadają, co sprzyja tworzeniu zwartych główek.
Zgodnie z metodyką integrowanej produkcji opublikowaną przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa warunki panujące w Polsce od połowy lipca do końca października dobrze odpowiadają wymaganiom kapusty pekińskiej. Roślina toleruje jesienne ochłodzenie, a w końcowym okresie wzrostu może przetrwać nawet krótkie spadki temperatury poniżej zera.
Nasiona można wysiać bezpośrednio na grządkę albo przygotować rozsadę. W przypadku siewu do gruntu należy umieszczać je płytko, na głębokości około 1-2 cm. Po wschodach rośliny trzeba przerwać, pozostawiając pomiędzy nimi odstęp dostosowany do wielkości wybranej odmiany – zazwyczaj około 30-40 cm.
Kapusta pekińska potrzebuje żyznej, próchnicznej ziemi oraz regularnego podlewania. Niedobór wody może zahamować wzrost i utrudnić tworzenie główek.
Rzodkiewka i rukola dadzą najszybsze plony
Osoby, które nie chcą czekać do jesieni, mogą postawić na rzodkiewkę i rukolę. Obie rośliny szybko wschodzą i nie potrzebują dużo miejsca. Nadają się zarówno do warzywnika, jak i do uprawy w skrzyniach czy większych donicach.
Do letniego siewu rzodkiewki należy wybierać odmiany polecane na późne zbiory. Nie każda odmiana dobrze znosi wysoką temperaturę i długi dzień. Nasiona umieszcza się w rzędach co około 2-3 cm, a po wschodach usuwa najsłabsze rośliny. Zbyt gęsty siew sprzyja tworzeniu małych i nieregularnych zgrubień.
Rukolę można wysiewać partiami co kilkanaście dni. Dzięki temu młode liście będą dostępne przez dłuższy czas. Regularne ścinanie ogranicza wybijanie roślin w kwiatostany i pobudza je do dalszego wzrostu.
Roszponka zapewni zbiory jesienią
Roszponka nie rośnie tak szybko jak rukola, ale dobrze znosi chłodniejsze noce i stopniowo skracający się dzień. Wysiana pod koniec lipca lub na początku sierpnia może być zbierana jesienią. Przy łagodnej pogodzie i zastosowaniu osłony część roślin pozostaje na grządce jeszcze dłużej.
Jej nasiona kiełkują dość wolno, dlatego podłoże przez cały ten czas powinno pozostawać lekko wilgotne. Roszponkę należy wysiewać płytko, najlepiej w rzędach. Nie warto umieszczać nasion zbyt gęsto, ponieważ utrudni to rozwój rozet i zwiększy ryzyko chorób.
Jak przygotować grządkę pod drugi wysiew?
Po zebraniu wcześniejszych warzyw należy usunąć resztki korzeni, chwasty oraz chore fragmenty roślin. Ziemię warto spulchnić i zasilić dojrzałym kompostem. Świeży obornik nie będzie dobrym rozwiązaniem dla szybko rosnących warzyw przeznaczonych na jesienny zbiór.
Po wysiewie grządkę trzeba dokładnie podlać. Lipcowe słońce może w krótkim czasie przesuszyć wierzchnią warstwę ziemi, przez co nasiona nie wykiełkują równomiernie. Do momentu pojawienia się siewek podłoże powinno być stale lekko wilgotne.
Podczas upałów miejsce siewu można tymczasowo osłonić cienką agrowłókniną albo siatką cieniującą. Osłona ograniczy utratę wody i ochroni młode rośliny przed intensywnym słońcem. Trzeba jednak zapewnić im dostęp powietrza i regularnie kontrolować wilgotność gleby.
Tych warzyw lepiej już nie sadzić
Koniec lipca jest zbyt późnym terminem na rozpoczynanie uprawy większości warzyw ciepłolubnych.
Pomidory, papryka, bakłażany oraz późne odmiany ogórków i cukinii mogą nie zdążyć wydać dojrzałych owoców przed ochłodzeniem.
Podobnie wygląda sytuacja z selerem korzeniowym, cebulą i ziemniakami – ich okres wegetacji jest za długi, aby lipcowe sadzenie przyniosło pewny plon.
Ryzykowna staje się również fasolka szparagowa. Jej siew zaleca się prowadzić najpóźniej do połowy lipca. Później sukces zależy w dużej mierze od odmiany oraz długiej i ciepłej jesieni. Jeżeli zależy nam na przewidywalnych zbiorach, pod koniec miesiąca lepiej przeznaczyć grządkę na kapustę pekińską, rzodkiewkę, rzepę lub warzywa liściowe.
-
Próbują uratować „wystrojonego” daniela. Byk zaplątał się w rolnicze śmieci
-
Leśnicy uratowali wodnego ptaka. W Polsce jest ich tylko kilka tysięcy


