-
Jak działa „nos” kleszcza i dlaczego zapach ma znaczenie?
-
Najskuteczniejsze olejki i zioła. Naturalna lista wrogów
-
Roślinna zapora przeciw kleszczom w ogrodzie i na parapecie
-
Domowy spray na kleszcze. Przepisy i zastosowanie
Jak działa „nos” kleszcza i dlaczego zapach ma znaczenie?
Kleszcze odnajdują żywiciela dzięki wyjątkowo czułemu systemowi odbierania bodźców chemicznych i środowiskowych. Najważniejszą funkcję pełni narząd Hallera znajdujący się na pierwszej parze odnóży, który pozwala wykrywać zapach, wilgotność powietrza, temperaturę oraz stężenie dwutlenku węgla. Pajęczak reaguje na sygnały pojawiające się wokół człowieka lub zwierzęcia jeszcze przed kontaktem ze skórą. Gdy w pobliżu pojawia się potencjalny żywiciel, kleszcz wyciąga przednie odnóża i przechwytuje informacje związane z m.in. z zapachem potu oraz ciepłem ciała, a następnie zmierza w ich kierunku.
Intensywne substancje obecne w powietrzu zakłócają odbiór bodźców, przez co pajęczak ma większy problem z prawidłowym namierzeniem celu. Szczególnie istotne są związki lotne występujące w olejkach eterycznych, między innymi terpeny, aldehydy i fenole odpowiadające za charakterystyczny, mocny aromat roślin. To dlatego w repelentach regularnie pojawiają się naturalne składniki, których zapach wpływa na aktywność kleszczy i utrudnia im lokalizowanie żywiciela.
Najskuteczniejsze olejki i zioła. Naturalna lista wrogów
Jednym z najczęściej wykorzystywanych sposobów naturalnej ochrony są olejki eteryczne o intensywnym aromacie, które dla ludzi kojarzą się z relaksem i świeżością, natomiast dla kleszczy stanowią silnie drażniący sygnał zakłócający orientację w otoczeniu. Zawarte w nich lotne związki zapachowe utrudniają pajęczakom reagowanie na pot oraz wydychany dwutlenek węgla. Znaczenie ma jednak nie tylko sam intensywny zapach, ponieważ najlepiej działają olejki zawierające konkretne substancje aktywne wpływające na receptory pajęczaka.
Najskuteczniejsze olejki eteryczne na kleszcze:
-
Olejek z eukaliptusa cytrynowego – zawiera PMD, czyli p-Mentano-3,8-diol, uznawany za jedną z najlepiej przebadanych naturalnych substancji odstraszających owady. Związek ten wpływa na receptory kleszcza i zaburza jego standardowe zachowanie.
-
Olejek lawendowy – bogaty w linalol i octan linalilu. Aromat ogranicza aktywność kleszczy w pobliżu skóry i odzieży, a dodatkową zaletą jest łagodniejszy profil zapachowy.
-
Olejek z mięty pieprzowej – zawiera wysokie stężenie mentolu oraz mentonu, które działają drażniąco na receptory wielu pajęczaków i owadów. Chłodny, ostry aromat utrudnia kleszczom orientację i sprawia, że miejsce aplikacji staje się mniej atrakcyjne.
Znaczenie w naturalnej ochronie mają również zioła i rośliny wydzielające intensywne olejki eteryczne w sposób ciągły, szczególnie podczas upałów i po poruszeniu liści. Część gatunków można wykorzystywać zarówno w ogrodzie, jak i w postaci suszu, naparów albo dodatku do domowych sprayów ochronnych. Ich działanie opiera się na obecności tych samych lotnych substancji, które występują w skoncentrowanych olejkach eterycznych.
Najskuteczniejsze zioła na kleszcze:
-
Lawenda wąskolistna – wydziela duże ilości linalolu i innych aromatycznych związków odstraszających pajęczaki. Dobrze sprawdza się przy ścieżkach, tarasach i na mocno nasłonecznionych balkonach.
-
Piołun – zawiera gorzkie olejki eteryczne oraz tujon odpowiadający za bardzo intensywny zapach rośliny. Aromat piołunu od dawna wykorzystywano w ochronie przed owadami i pasożytami obecnymi w pobliżu domów oraz zabudowań gospodarczych.
-
Mięta – dzięki wysokiej zawartości mentolu tworzy wokół liści wyraźną strefę zapachową, której unikają kleszcze. Roślina dobrze sprawdza się zarówno w gruncie, jak i w donicach.
Roślinna zapora przeciw kleszczom w ogrodzie i na parapecie
Gatunki odstraszające kleszcze często pełnią podwójną funkcję, ponieważ jednocześnie pomagają ograniczać obecność pajęczaków i porządkują przestrzeń wokół domu. Lawenda, kocimiętka, tymianek, mięta czy pysznogłówka dobrze sprawdzają się jako obwódki ścieżek, nasadzenia przy tarasie albo pas roślin oddzielający miejsce wypoczynku od wyższej trawy i zarośli. Dzięki temu ogród zyskuje bardziej uporządkowany wygląd, a jednocześnie w najczęściej użytkowanych miejscach utrzymuje się intensywny aromat olejków eterycznych. Dobrym pomysłem okazuje się sadzenie kilku gatunków obok siebie, ponieważ zapachy uwalniają się z różną intensywnością w zależności od temperatury, nasłonecznienia i wilgotności powietrza.
Podobną zasadę można wykorzystać również na balkonie i parapecie, łącząc rośliny ozdobne z gatunkami znanymi z intensywnego aromatu. Donice z lawendą, rozmarynem, miętą, pelargonią pachnącą albo bazylią warto ustawiać przy drzwiach balkonowych, oknach i innych miejscach, przez które przedostają się owady. Takie nasadzenia często stają się też ciekawą dekoracją, ponieważ wiele roślin odstraszających kleszcze wyróżnia się ozdobnym wyglądem, zwartym pokrojem i długim okresem kwitnienia.
Domowy spray na kleszcze. Przepisy i zastosowanie
Domowy preparat odstraszający kleszcze przygotowuje się z wody destylowanej, hydrolatu oraz olejku z eukaliptusa cytrynowego zawierającego PMD. Do butelki z atomizerem o pojemności około 100 ml należy wlać około 70 ml hydrolatu lawendowego lub miętowego, dodać 20 ml wody destylowanej oraz 30 do 40 kropli olejku, a następnie dokładnie wymieszać. Preparat najlepiej przechowywać w chłodnym i zacienionym miejscu, ponieważ naturalne mieszanki szybko tracą intensywność zapachu pod wpływem wysokiej temperatury i światła. Spray można rozpylać na nogawki, okolice butów, plecak oraz odsłonięte fragmenty skóry przed wejściem do lasu, parku lub w inne miejsca z bujną roślinnością.
Drugim rozwiązaniem jest łagodniejsza mieszanka olejowa przeznaczona do punktowego stosowania na skórę i ubrania. Do 50 ml oleju bazowego, na przykład jojoba, z pestek winogron albo ze słodkich migdałów, dodaje się 8 do 10 kropli wybranych olejków eterycznych, między innymi lawendowego, rozmarynowego, cedrowego lub z mięty pieprzowej, po czym całość przelewa się do małej butelki z zakraplaczem. Preparat najlepiej nakładać na kostki, nadgarstki, brzegi odzieży i okolice butów, ponieważ właśnie tam kleszcze najczęściej rozpoczynają kontakt z ciałem.
-
Alergia to nie tylko swędzące oczy. Alergicy muszą się przygotować
-
Nasz jedyny jadowity wąż wypełza z kryjówek. Jest coś, co go przyciąga


