Badanie zrealizowała agencja badawcza PBS na próbie 1062 respondentów na zlecenie operatora kaucyjnego Zwrotka. Dane odnoszą się do funkcjonowania systemu kaucyjnego w Polsce jako całości, niezależnie od operatora.
Ile procent Polaków korzysta z systemu kaucyjnego? Nowe badania
Z raportu wynika, że system kaucyjny w krótkim czasie osiągnął niemal pełną rozpoznawalność – 99,6 proc. badanych deklaruje, że o nim słyszało, a 71,8 proc. ocenia swoją wiedzę na jego temat jako dobrą lub bardzo dobrą.
Na dodatek 62,3 proc. respondentów oddawało już puszki i butelki i zamierza to robić dalej, a kolejne 18,8 proc. planuje zacząć to robić.
– Skala rozpoznawalności i deklarowanego korzystania pokazuje, że system kaucyjny bardzo szybko stał się częścią codziennych zachowań konsumentów – zauważa Aleksander Traple, prezes zarządu Krajowego Systemu Kaucyjnego Zwrotka.
Teraz przed organizatorami systemu kolejne wyzwanie – zwrot trzeba projektować tak, aby był jak najbardziej wygodny dla klientów. – To moment, w którym doświadczenie użytkownika zaczyna mieć realne znaczenie dla dalszego rozwoju całego systemu – zaznacza Aleksander Traple.
System kaucyjny zaczyna zmieniać nawyki Polek i Polaków
System zaczyna wpływać na codzienne nawyki – ocenia operator Zwrotka. 63,5 proc. badanych deklaruje, że rzadziej wyrzuca opakowania do zwykłych koszy na śmieci, a 77,5 proc. rozumie jego cel związany z ograniczeniem odpadów i zwiększeniem recyklingu.
Doświadczenia z korzystania i wygody systemu kaucyjnego w Polsce są cały czas mieszane – 33,9 proc. ocen jest pozytywnych, podczas gdy aż 35 proc. negatywnych. Wśród najczęstszych problemów 69 proc. osób doświadczających trudności wskazuje awarie i problemy z nieprzyjmowaniem opakowań przez automaty.
Mimo wszystko łatwość odzyskania kaucji jest oceniana pozytywnie przez 64,8 proc. badanych. Jednocześnie 48,5 proc. respondentów deklaruje zadowolenie z dostępności punktów zwrotu.
– Na tym etapie widać już wyraźnie, że konsumenci nie tylko rozumieją założenia systemu, ale konfrontują je z praktyką. To naturalne, że obok pozytywnych doświadczeń pojawiają się także bardziej wymagające oceny – mówi Zygmunt Ochał, wiceprezes zarządu operatora Zwrotka.


