W wydanym w środę, 4 marca, komunikacie Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zdecydowała o obniżeniu stóp procentowych NBP o 0,25 pkt proc. Tradycyjnie dzień po decyzji Rady odbyła się konferencja prasowa, podczas której Adam Glapiński, prezes NBP i przewodniczący RPP, komentował decyzję Rady.
Prezes Glapiński komentuje decyzję RPP
Prezes NBP wyjaśniał, że głównym powodem marcowej obniżki jest utrzymujący się od wielu miesięcy spadek inflacji.
– Taka decyzja była uzasadniona, bo inflacja od wielu miesięcy się obniżała – powiedział Adam Glapiński i powołał się na dane Głównego Urzędu Statystycznego, z których wynika, że w styczniu inflacja wyniosła już tylko 2,2 proc.
– W efekcie już od ponad pół roku jest ona zgodna z celem NBP, a ostatnio spadła nawet poniżej środka celu NBP – powiedział przewodniczący RPP i podkreślił, że powrót inflacji do niskiego poziomu cen jest trwały.
– Inflacja do końca 2028 roku ma pozostać zgodna z celem NBP – zapewnił Glapiński.
Co dalej ze stopami procentowymi?
Jak kilkakrotnie podkreślił podczas czwartkowej konferencji prezes Glapiński, kolejne posunięcia Rady będą zależeć od rozwoju sytuacji.
— Dalsze decyzje RPP będą zapadać w zależności od napływających informacji. Według prognoz obniżenie inflacji jest trwałe, ale są czynniki niepewności, głównie jest to konflikt na Bliskim Wschodzie. Trudno przewidzieć, jak długo to potrwa, dlatego szczególnie teraz Rada nie zapowiada dalszych decyzji. Będziemy nadal monitorowali sytuację gospodarczą, w tym wydarzenia na Bliskim Wschodzie i ich wpływ na inflację — powiedział prezes Glapiński.
Dodał, że sytuacja geopolityczna będzie nadal uważnie monitorowana przez Radę.
– Zebrały się czarne chmury, ale pytanie brzmi, czy się rozpłyną, czy nie. Tego dziś nie wiemy, dlatego zachowujemy dużą wstrzemięźliwość w wypowiedziach – podsumował prezes NBP.













