-
Grzegorz Braun opublikował w mediach społecznościowych film, na którym pokazano, jak niszczy pomnik upamiętniający żołnierzy Ukraińskiej Powstańczej Armii.
-
Policja już na początku tygodnia informowała, że prowadzi śledztwo dotyczące uszkodzenia pomnika, znieważenia miejsca pochówku oraz nienawiści na tle narodowościowym.
-
W przeszłości doszło już do aktów wandalizmu wobec tego pomnika, a ostatnio odnaleziono uszkodzone elementy i zabezpieczono ślady materialne.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Nagranie przedstawia Grzegorza Brauna, jak również drugiego mężczyznę, uderzającego w pomnik ciężkim narzędziem, wyrządzając widoczne szkody. – Ta rzecz powinna była być pierwszego dnia po wykryciu tej, notabene, anonimowej samowolki, rozwiązana przez służby – mówi w zamieszczonym filmie poseł.
– Ten obelisk obrażający pamięć ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Polakach powinien być usunięty profesjonalnymi narzędziami, które natychmiast powinny być tutaj sprowadzone po udokumentowaniu przestępstwa pochwalania nazizmu i banderyzmu – dodaje lider Konfederacji Korony Polskiej.
Wskazał, że podczas dożynek, które odbyły się w pobliskiej miejscowości, usłyszał od jej mieszkańców, że „Polacy się boją„. – Sugestia z mojej strony, że zadziałać mogłaby na przykład Ochotnicza Straż Pożarna, natychmiast spotkała się z bardzo rzeczową, zdroworozsądkową odpowiedzią, że cytuję: 'obawialiby się, że ich podpalą’ – mówił Braun.
Pomnik żołnierzy UPA ponownie zniszczony. Grzegorz Braun zamieścił nagranie
Do podobnych aktów wandalizmu dochodziło już w przeszłości. Kilka tygodni temu odkryto uszkodzenie pomnika polegające na pomalowaniu go sprejem i wycięciu łuku zdobiącego pomnik, który był jego integralną częścią.
„W trakcie działań zabezpieczono ślady materialne, w tym puszkę po farbie w sprayu, butelkę po alkoholu i koszulkę, a w pobliskich zaroślach odnaleziono odcięty łuk” – przekazało w sierpniu ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji.
W poniedziałek, asp. sztab. Edyta Krystkowiak z hrubieszowskiej policji informowała, że poszukuje sprawców uszkodzenia pomnika i miejsca pochówku żołnierzy Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) w miejscowości Białystok (pow. hrubieszowski).
Śledztwo prowadzone jest w kierunku znieważenia pomnika i miejsca spoczynku oraz nienawiści na tle narodowościowym i uszkodzenia mienia. Wówczas informowano, że nikt nie został zatrzymany.
Sprawa prowadzona jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie, a za popełnione przestępca sprawcom grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
Pomnik ten jest miejscem pochówku żołnierzy Ukraińskiej Powstańczej Armii, którzy polegli w walce z NKWD w 1946 r.


