Donald Trump nie jest dla nas „czystą kartą” – po poprzedniej prezydenturze wiemy mniej więcej, czego się po nim spodziewać. Znamy też poglądy wspierających go wpływowych osób. Na tej podstawie możemy domniemywać, że Ameryka nowego-starego prezydenta skierowałaby większą uwagę na Daleki Wschód, czyniąc to kosztem Europy. A w takim kontekście pogróżki Trumpa – z lubością zapowiadającego, że USA nie pomogą sojusznikom w razie rosyjskiego zagrożenia – nabierają innego charakteru. I nie będzie miało znaczenia, czy ktoś „płaci” czy „nie płaci”.
Popularność
- Samotnych Polaków przybywa. Warszawa i Łódź wciąż na czele – Biznes Wprost
- Dziwna jaszczurka jak krokodyl odkryta w Europie
- Ebola sieje spustoszenie. Najnowsze informacje o wirusie
- Referendum w Krakowie, Miszalski odwołany. Antoni Dudek: Krakowska lekcja
- Wyższa emerytura dzięki staremu dowodowi osobistemu – Biznes Wprost
- Jadowity wąż z jeziora Taal i błyskawiczna ewolucja. To sprawka wulkanu
- Prezydent Brazylii choruje na nowotwór. Lekarze zabrali głos
- Prognoza pogody na najbliższy tydzień. Będzie coraz bliżej upału


