W skrócie
-
Donald Tusk poinformował, że po raz pierwszy w historii więcej Polaków wraca z Niemiec do kraju niż z niego wyjeżdża.
-
Premier podkreślił rosnącą atrakcyjność Polski w porównaniu z Niemcami, co potwierdza zmiana trendu migracyjnego.
-
Tygodnik 'Der Spiegel’ donosi, że niemiecka gospodarka traci siłę przyciągania, podczas gdy Polska zyskuje na popularności.
Donald Tusk zamieścił w środę w mediach społecznościowych nowe nagranie. Premier dodał we spisie, do którego dołączył wideo, krótki podpis: „Ludzie głosują nogami!”. Na nagraniu wyjaśnił, co miał na myśli.
Donald Tusk: Ludzie głosują nogami. Premier wyjaśnia w nagraniu
– Ludzie głosują nogami. Tak, tak. Zmierzają z reguły tam, gdzie liczą na lepsze życie. To właśnie w Wielkiej Brytanii używa się tego sformułowania „foot voting”, kiedy opisuje się masowe powroty Polaków z Wielkiej Brytanii do Polski – wytłumaczył Donald Tusk.
Szef rządu dodał, że podobne zjawisko ma miejsce w Niemczech, „gdzie tysiące Polek i Polaków decyduje się na powrót”.
Donald Tusk nadmienił, że pisał o tym ostatnio tygodnik „Der Spiegiel” mówiąc, że „Niemcy przestały być atrakcyjne dla wielu Polaków”, i to Polska stała się o wiele atrakcyjniejsza.
– Dlatego tysiące Polek i Polaków wraca z Niemiec do Polski. To jest po raz pierwszy w naszej historii, kiedy dużo więcej Polek i Polaków wraca z Niemiec do Polski niż wyjeżdża z Polski do Niemiec – kontynuował premier.
– Mówiąc wprost to właśnie Polska dla bardzo wielu staje się dzisiaj ziemią obiecaną. I o to właśnie gramy. Wracajcie – podkreślił Tusk.
Coraz więcej Polaków wyjeżdża z Niemiec. „Atrakcyjność Polski rośnie”
W publikacji niemieckiego tygodnika, na którą powołuje się na nagraniu premier, stwierdzono, że „Federalny Urząd Statystyczny odnotował zmianę trendu w 2024 r.: po raz pierwszy od około 25 lat więcej Polaków opuszcza Niemcy niż imigruje z Polski„.
Jak czytamy, Niemcy od lat działały jak magnes na swoich wschodnich sąsiadów, w tym na Polskę. Główną przyczyną wyjazdu naszych rodaków były względy gospodarcze. W ostatnich latach nastąpiła jednak zmiana.
„Atrakcyjność Polski rośnie, a słabość niemieckiej gospodarki staje się coraz bardziej odczuwalna. Niemcy, ziemia obiecana? Te czasy już minęły” – ocenia „Der Spiegel”. Tygodnik dodaje, że obecnie w Niemczech mieszka około 860 tys. Polaków.


