Po jego zakończeniu, chwilę po godzinie 17 rozpoczęła się konferencja prasowa szefa rządu, w trakcie której ujawnił szczegóły rozmów z Karolem Nawrockim.
– Miałem nadzieję, że to spotkanie doprowadzi do jednoznacznej konkluzji, deklaracji, decyzji. Zgodnie z tym, o czym rozmawialiśmy z polskimi generałami, liczymy na szybką natychmiastową decyzję dotyczącą programu SAFE, a więc tych 180 miliardów złotych na polski przemysł zbrojeniowy, na polską obronę, na polską armię – mówił.
– Generałowie nie ukrywali, że liczy się już nie tylko każdy tydzień, a nawet każdy dzień. Każda godzina ma znaczenie, bo od czasu zależy na ile efektywnie wykorzystamy te pieniądze – dodał.
Według lidera Koalicji Obywatelskiej, projekt ustawy przedstawiony przez prezydenta nie zapewnia konkretnych środków finansowych.
– W tej chwili nie mamy żadnych pieniędzy. Mamy słowa. Mamy projekt ustawy. W tym projekcie nie ma pieniędzy. W tym projekcie jest nowe ciało, rada, nowa biurokracja, dziesiątki niepotrzebnych przepisów – przekonywał premier, stwierdzając jednocześnie, że szef NBP wcześniej informował, że instytucja przynosi straty, a nie zyski.
Premier o prezydenckiej ustawie „Polski SAFE 0 proc.”. Tusk: Zwykła polityczna gra
W trakcie odpowiedzi na pytania dziennikarzy Donald Tusk ponownie wspomniał o proponowanych działaniach, które przedstawiał Adam Glapiński. Zdaniem szefa rządu, w rozmowie, nie padła żadna konkretna propozycja, a jedynie „jakieś operacje na złocie, a właściwie księgowości„.
– Pięć razy pytałem: jest zysk, wpłać do budżetu państwa, tak jak mówią o tym ustawy. Nie ma zysku? Nie kuglujcie i nie blokujcie programu SAFE, gdzie są realne pieniądze – mówił.
– Uważam, że na razie mamy do czynienia ze zwykłą polityczną grą. Zablokować Tuskowi co się da i poudawać, że ma się alternatywny program, a to nieprawda – podkreślił premier.
Szef rządu został także zapytany o potencjalne procedowanie prezydenckiego projektu przez Sejm. Donald Tusk wprost stwierdził, że na jutrzejszym posiedzeniu nie będzie takich prac.
– Nie, nie, oczywiście, że nie będzie jutro procedowana przez Sejm, żadna ustawa. Będziemy analizowali i dopytywali przede wszystkim o pieniądze – wyjaśnił.
Jednocześnie lider Koalicji Obywatelskiej przypomniał, że rząd ma „plan B” na wypadek, gdyby prezydent zdecydował się na weto.
– Tak jak powiedziałem, zrobimy wszystko i pracujemy w tej chwili nad sposobami uratowania całej kwoty. Tylko, że będziemy tracili czas (…) Będziemy pracowali, mówię o tej ewentualnej uchwale Rady Ministrów, o tym planie B – wyjaśnił.
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Tuskiem. Tematem program SAFE
Tematem rozmowy polityków był unijny program SAFE, a także zaprezentowany przez prezydenta i prezesa NBP „Polski SAFE 0 proc.”, który ma stanowić alternatywę dla niskooprocentowanych pożyczek z funduszy UE.
Unijny program dozbrajania SAFE zakłada, że polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro (blisko 200 mld zł) w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek. Uzyskane w ten sposób pieniądze mają zostać przeznaczone na inwestycje w obronność.
Z kolei alternatywny „SAFE 0 proc.”, jak zapowiedział Nawrocki, ma zagwarantować 185 mld zł, które „nie będą wiązać się z kredytem, zmianą sytuacji w UE, będą miały potrzebną polskim siłom zbrojnym elastyczność w wyborze sprzętu”. W finansowaniu tego programu ma pomóc Narodowy Bank Polski.
Chwilę przed spotkaniem szef gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker poinformował, że do Sejmu został skierowany „prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych realizujący 'Polski Safe 0 proc.”.
-
Tusk: Prezydent zamierza zawetować ustawę o programie SAFE
-
Spotkanie na szczycie. Prezydent i premier mogą wspólnie… ograć PiS













