Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pracuje nad programem „Przydomowe magazyny energii część II”, który ma zastąpić „Mój prąd”. Nie będzie jednak jego bezpośrednią kontynuacją. Tym razem wsparcie ma koncentrować się przede wszystkim na magazynowaniu energii, a nie na samej fotowoltaice.


Celem programu ma być zwiększenie autokonsumpcji energii produkowanej w gospodarstwach domowych oraz odciążenie sieci elektroenergetycznej w godzinach największego zapotrzebowania. Według informacji przytoczonych przez Rynek Zdrowia, po wakacjach ma rozpocząć się nabór do drugiej części programu, którego budżet wyniesie 1 mld zł.

Nawet 16 tys. zł bezzwrotnej dotacji


Program ma umożliwić uzyskanie bezzwrotnego dofinansowania w wysokości do 30 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji. Najwięcej, bo do 16 tys. zł, będą mogli otrzymać prosumenci rozliczający się w systemie net-billing. W przypadku osób pozostających w systemie net-metering maksymalna kwota ma wynieść 8 tys. zł.


Dodatkowo przewidziano do 1 tys. zł na magazyn ciepła o minimalnej pojemności 100 dm sześc. oraz do 2 tys. zł premii na zakup lub wymianę falownika na hybrydowy. Warunkiem uzyskania tej premii będzie zakup magazynu. Dodatkowe wsparcie ma być dostępne również w przypadku wyboru magazynu energii wyprodukowanego na terenie Unii Europejskiej.

NFOŚiGW wprowadzi limity kosztów


Przy wyliczaniu dotacji na magazyn energii ma obowiązywać limit 800 zł na 1 kWh pojemności. NFOŚiGW chce również ograniczyć maksymalny koszt inwestycji do 3 tys. zł/kWh, aby zapobiegać zawyżaniu cen urządzeń w związku z możliwością otrzymania dofinansowania.


Na pieniądze będą mogli liczyć również prosumenci korzystający z systemu opustów. W przeciwieństwie do programu „Mój prąd” przejście na net-billing nie będzie obowiązkowe. Właściciele starszych instalacji fotowoltaicznych, którzy pozostaną przy dotychczasowym systemie, będą mogli otrzymać do 400 zł za 1 kWh pojemności magazynu, maksymalnie 8 tys. zł.

Ważna data dla właścicieli instalacji


Wsparcie ma dotyczyć instalacji, których przyłączenie nastąpiło najwcześniej 1 listopada 2025 r. Oznacza to, że data uruchomienia instalacji będzie jednym z istotnych warunków ubiegania się o pieniądze.


Pierwsza część programu została uruchomiona w czerwcu. Była przeznaczona dla prosumentów, którzy zamontowali fotowoltaikę i magazyn energii, ale nie zdążyli złożyć wniosku w ramach „Mojego prądu”. Do dyspozycji było 335 mln zł z KPO, natomiast wnioskodawcy wystąpili łącznie o 251 mln zł. Druga część ma dysponować znacznie większą pulą – 1 mld zł.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version