Między lutym a majem 2026 przyznano tylko 50,5 tys. świadczeń 800+ rodzinom z Ukrainy, czyli o ponad 66 proc. mniej niż jeszcze na początku 2026 roku – ustaliła „Gazeta Wyborcza”.
Tylko 117,5 tys. Ukraińców złożyło wnioski do ZUS po 31 stycznia 2026 roku – to o 32,5 tys. mniej niż było uprawnionych. Ale w systemie utknęło ponad 50 tys. zgłoszeń na świadczenie 800+ od Ukraińców.
Zmiany w prawie ograniczyły skalę wyłudzeń 800+
Od 1 lutego 2026 roku zasady przyznawania dodatku 800+ dla Ukraińców ze statusem UKR zostały zaostrzone: kluczowe jest złożenie nowego wniosku, mieszkanie w Polsce oraz uczęszczanie dziecka do szkoły lub przedszkola w Polsce. Zgdnie z nowym prawem, wypłaty świadczenia zostały wstrzymane 31 stycznia 2026 roku i są wznawiane dopiero po weryfikacji aktywności zawodowej rodzica.
Nowe zasady dotyczą nie tylko Ukraińców, ale wszystkich obywateli innych państw, którzy mają prawo do pobierania 800+ w Polsce.
We wrześniu 2025 roku premier Donald Tusk oficjalnie przekazał, że w toku było 52 360 postępowań o zwrot świadczeń 800+ nienależnie pobranych przez cudzoziemców. Te same dane podał wtedy wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk. Szybko okazało się, że były to dane od początku wojny na Ukrainie w 2022 roku do połowy 2025 roku. 84 proc. tych nadużyć miało miejsce przed 23 stycznia 2023 roku.
Z informacji ZUS wynika, że po tej dacie liczba wyłudzeń spadła sześciokrotnie. Na taki stan rzeczy wpłynęło wprowadzenie systemu wymiany informacji między Strażą Graniczną a ZUS, dzięki czemu możliwa była weryfikacja czy dana rodzina faktycznie przebywa w Polsce.
Cudzoziemcy w kolejce do weryfikacji przez ZUS
Z wyjaśnień przekazanych „Gazecie Wyborczej” przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że „wydanie decyzji opóźnia konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, dotyczącego informacji przekazywanej przez wnioskodawców”.
Urzędnicy muszą m.in. potwierdzić aktywność zawodową wnioskodawcy, legalność pobytu w Polsce, wyjaśnić ewentualne rozbieżności w danych osobowych. To wszystko opóźnia obsługę rodzin obcokrajowców i sprawia, że wciąż wiele z nich czeka na decyzję ZUS.
Dotąd rozpatrzono w sumie 62,7 tys. wniosków, a odrzucono 12,5 tys. Ponad 54 tys. osób wciąż czeka na decyzję ZUS.


