-
Szwedzka Agencja Ochrony Środowiska zwiększyła limit polowań na szarytki morskie, planując zabicie o 350 zwierząt więcej niż w roku poprzednim.
-
Decyzja uzasadniona została wpływem fok na rybołówstwo, a nowe limity obowiązują do początku 2027 r., obejmując polowania na szarytki i 200 fok pospolitych w wybranych regionach.
-
Brak ostatecznej decyzji w sprawie nerp, ponieważ szwedzka agencja potrzebuje więcej informacji na temat populacji tego gatunku.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
U brzegów Szwecji, w tym brzegów bałtyckich, można spotkać trzy gatunki fok. To szarytka morska (dawniej: foka szara), którą znamy doskonale także z polskich wybrzeży. Fokarium na Helu zajmuje się właśnie tym gatunkiem.
Poza szarytkami w Morzu Bałtyckim spotyka się także nerpy obrączkowane o skórze pokrytej charakterystycznym deseniem w kształcie obrączek czy okręgów, a także foki pospolite, zwane psami morskimi. To jedyne przedstawicielki płetwonogich, które dzisiaj mogą używać rodzajowej nazwy foka.
Wszystkie te trzy gatunki żyją w wodach oblewających Europę, zatem także w Morzu Bałtyckim i są spotykane u brzegów Szwecji. Kraj ten podjął kontrowersyjną decyzję o zwiększeniu liczby szarytek morskich przeznaczonych do zabicia w tym roku. Szwedzka Agencja Ochrony Środowiska informuje, że będzie to o 350 zwierząt więcej niż rok temu, co znaczy że w Szwecji zastrzeli się 1350 fok.
Szwedzka agencja uzasadnia decyzję wpływem fok na rybołówstwo. „Foki i kormorany zjadają duże ilości ryb. Ma to poważne konsekwencje zarówno dla ekosystemów, jak i zasobów ryb, które wymagają wzmocnienia” – wyjaśnił w komunikacie prasowym minister ds. wsi Peter Kullgren. Takie zadanie otrzymała Szwedzka Agencja Ochrony Środowiska i zamierza położyć nacisk na odbudowanie liczebności ryb bałtyckich kosztem fok.
Zginie mnóstwo szarytek morskich. Jest decyzja
Na razie zapadły decyzje w sprawie szarytek morskich, których bałtycka populacja jest dobrze rozpoznana i policzona. 1350 zwierząt przeznaczonych do zabicia to właśnie szarytki.
Zdaniem szwedzkich władz to one wyrządzają najwięcej szkód w rybołówstwie i to szarytki będzie można zabijać wzdłuż całego bałtyckiego wybrzeża skandynawskiego kraju. Decyzja obowiązuje do początku 2027 r., ale polowania będą podzielone na różne okresy.
Nie zapadła natomiast decyzja w sprawie nerp. Tutaj Szwedzka Agencja Ochrony Środowiska informuje, że potrzebuje więcej informacji na temat trendów w rozwoju populacji tego gatunku.
Natomiast od 20 kwietnia do 20 maja 2026 r., a także od 1 września 2026 r. do 31 stycznia 2027 r. i od 1 lutego 2027 r. do 19 kwietnia 2027 r. będzie można zabić 200 fok pospolitych w niektórych regionach Szwecji – to Halland, Västra Götaland i Skania na granicy Morza Bałtyckiego i Morza Północnego.
Według danych North Atlantic MarineMammal Comission w wodach północnego Atlantyku i przyległych mórz żyje ok. 650 tys. szarytek morskich – od Labradoru i Nowej Funlandii w Kanadzie przez Islandię, Wyspy Brytyjskie, Kanał L Manche, Morze Północne aż po Bałtyk. Poluje się na nie nie tylko w Szwecji, ale także w Norwegii, Finlandii. Estonii, Kanadzie i w Szkocji.
Nerpa obrączkowana ma szerszy zasięg, bowiem poza północnym Atlantykiem i morzami północnej Europy mieszka ona również w Arktyce aż po sam biegun. W jeziorach Ładoga w Rosji i Saimaa w Finlandii istnieją izolowane, słodkowodne podgatunki tej foki, której liczebność na półkuli północnej szacuje się na 3,5 mln osobników.
Foka pospolita to gatunek przybrzeżnych wód Europy i Ameryki Północnej. Te zwierzęta są chronione na Svalbardzie czy Grenlandii. Liczbę fok pospolitych szacuje się na 200 tys. osobników.














