Wśród polskich miast najwyższy komfort życia oferuje Warszawa, a drugi jest Kraków — wynika z rankingu przygotowanego przez firmę doradczą Resonance i spółkę badawczą Ipsos. Stolica Małopolski może być z siebie zadowolona, bo w ciągu dwóch lat awansowała w rankingu o kilkanaście pozycji.
Autorzy zestawienia przebadali europejskie metropolie, analizując każdy aspekt ich funkcjonowania — wzięto pod uwagę nie tylko dokładne dane metryczne, lecz także opinie samych mieszkańców i… publikacje dotyczące analizowanych miast, pojawiające się w najpopularniejszych serwisach społecznościowych.
W czołówce nie było niespodzianek — liderem czwarty raz z rzędu został Londyn, który wyprzedził Paryż, Berlin i Rzym.
Jak podkreślają autorzy raportu, kryteria stale dostosowywane są do zmieniających się okoliczności — w ostatnich latach do analizowanych danych dołączono m.in. pogodę i jakość transportu publicznego. Łącznie to aż 47 różnych czynników podzielonych między trzy główne kategorie: komfort życia, zamożność oraz ogólną atrakcyjność. Resonance i Ipsos, poza zebraniem tysięcy dokładnych danych liczbowych, przeprowadziły także badania ankietowe wśród 5 tys. respondentów z 10 różnych europejskich krajów.
Pod lupę trafiły jedynie miasta mające co najmniej 500 tys. mieszkańców. Okazało się, że zwycięzcami zestawienia zostały stolice państw będących największymi gospodarkami Starego Kontynentu.
Lider, Londyn, to według autorów raportu miasto przyciągające zarówno globalnych inwestorów, jak i turystów, którzy wydają tu rocznie więcej niż w Nowym Jorku czy Dubaju. Na sukces stolicy Wielkiej Brytanii składa się także wiele działań poprawiających jakość życia Londyńczyków — Resonance podkreśla dalszy rozwój sieci metra, realizację planu budowy 40 tys. mieszkań komunalnych czy efekty wdrażania polityki burmistrza Sadiqa Khana „fairer, safer, greener”.
Drugie miejsce w rankingu zajął Paryż, nazwany przez autorów raportu „najbardziej fascynującą miejską symfonią na świecie”. W przypadku tego miasta doceniono rozbudowę sieci ścieżek rowerowych (aktualnie na obszarze metropolii dostępnych jest ponad 1000 km dróg dla jednośladów), likwidację wielu ruchliwych jezdni na rzecz nowych przestrzeni dla ruchu pieszego czy modernizację kilku znanych muzeów na czele z Luwrem. Nie bez znaczenia dla pozytywnej oceny stolicy Francji były też planowane na przyszły rok otwarcie nowej linii kolejowej łączącej Lotnisko im. Charles’a de Gaulle’a z centrum oraz dalsza rozbudowa sieci metra.
Paryż zajął drugie miejsce w rankingu Resonance
Foto: Stock
Warszawa i Kraków coraz wyżej
Tyle liderzy, ale okazuje się, że w rankingu całkiem nieźle wypadły też polskie miasta. Na 17. pozycji wylądowała Warszawa, która w porównaniu z rankingiem z 2025 r. awansowała o dwa miejsca. Na 19. stolica pozycji znalazła się też w roku 2024. Według analityków wyróżnia się ona szczególnie w dwóch kategoriach — rekordowo niskim wskaźnikiem bezrobocia oraz wysokim wykształceniem mieszkańców.
Według analityków Resonance i Ipsos stolica Polski szybko staje się nowym centrum Europy, przyciągającym wielkie inwestycje i mającym istotne regionalne znaczenie. Wskazano także na dynamiczny rozwój infrastruktury, podając przykład przebudowy kolejowego Dworca Zachodniego czy budowy dużego, centralnego lotniska między Warszawą a Łodzią.
Pole Mokotowskie, Warszawa
Foto: Stock
Nieznacznie niżej w rankingu uplasował się Kraków, zajmujący 31. miejsce. To nieznaczny spadek w porównaniu z edycją z 2025 r. (o dwie pozycje), ale bardzo znaczący awans wobec rankingu z roku 2024, w którym stolica Małopolski zajęła 42. miejsce.
— To dla nas bardzo dobra wiadomość i oczywiście powód do satysfakcji, choć trudno mówić o pełnym zaskoczeniu. Kraków od lat umacnia swoją pozycję wśród europejskich metropolii i regularnie pojawia się w międzynarodowych zestawieniach dotyczących jakości życia, atrakcyjności i rozwoju gospodarczego — mówi w rozmowie z „Newsweekiem” Joanna Krzemińska, rzeczniczka prezydenta Krakowa. — Miasto konsekwentnie buduje swoją markę — jako miejsce do życia, pracy, studiowania i odwiedzania. Awans pokazuje, że ta długofalowa praca przynosi efekty — podkreśla rzeczniczka.
Analitycy Resonance i Ipsos docenili Kraków zwłaszcza w aspekcie przyjaznych warunków do życia dla rodzin z dziećmi. To także nie była niespodzianka dla tutejszego magistratu. — Kraków ma bardzo bogatą infrastrukturę rekreacyjną: dużo zieleni, rozwijającą się sieć ścieżek rowerowych i szeroką ofertę kulturalną dostępną przez cały rok — wymienia Joanna Krzemińska.
Widać to także w twardych liczbach. Na utrzymanie i rozwój zieleni miejskiej tylko na ten rok zarezerwowano w budżecie Krakowa aż 160 mln zł. Pieniądze te zostaną wydane nie tylko na wielkie inwestycje, jak modernizacja Plant czy bulwarów wiślanych, lecz także nieco mniejsze, a równie istotne projekty — nowoczesną przestrzenią rekreacyjną ma się stać Park Stacja Wisła, a zupełnie nowe oblicze zyska park przy Dworze Czeczów. Prace rewitalizacyjne obejmą również m.in. Bagry, Dwór Badenich, Park Duchacki czy „Jordanówkę”.
Plany procentują
Te działania wpisują się także w kontekst realizowanego z powodzeniem już od ponad 10 lat „Planu adaptacji miasta Krakowa do zmian klimatu do roku 2030”. Zakłada on działania na wielu płaszczyznach, w tym — bardzo istotne — inwestycje w rozwój komunikacji miejskiej. — Rozwijamy transport publiczny, budujemy nowe linie tramwajowe i infrastrukturę rowerową. To kierunek, który już dziś przekłada się na lepszą jakość życia i bardziej zrównoważone miasto — podkreśla Joanna Krzemińska.
W Krakowie poprawiła się też jakość powietrza, ale to nie tylko zasługa wymiany taboru na bardziej ekologiczny. — Kraków jako pierwsze duże miasto w Polsce wprowadził w 2019 r. całkowity zakaz używania paliw stałych do ogrzewania. Dziś, zgodnie z podejściem prezydenta Aleksandra Miszalskiego, mocniej stawiamy na współpracę metropolitalną, bo problem smogu nie kończy się na granicach miasta — opowiada Krzemińska.
Nie bez znaczenia dla wysokiego miejsca w rankingu jest sytuacja gospodarcza stolicy Małopolski. Raport firmy Resonance wskazuje na to, że do Krakowa ściąga coraz więcej zagranicznych firm, które chętnie inwestują tu setki milionów euro — analitycy podają przykład m.in. centrum usług wspólnych Heinekena, utworzenie technologicznych hubów przez UBS i Volvo czy wreszcie powstanie innowacyjnej fabryki sztucznej inteligencji na terenie Akademii Górniczo-Hutniczej.
Realizacja wszystkich tych projektów nie byłaby możliwa bez świetnie wykształconych mieszkańców. Co ciekawe, w latach 2020-2024 środki przeznaczone na funkcjonowanie krakowskiej oświaty niemal się podwoiły — z poziomu około 1,9 mld zł do ponad 3,5 mld zł. Miasto też chętnie angażuje się we współpracę z sektorem dużych przedsiębiorstw i środowiskiem dopiero raczkujących start-upów. Przykład? Podpisane w połowie kwietnia tego roku porozumienie dotyczące rozwoju edukacji oraz wzmacniania kapitału ludzkiego w mieście między magistratem a trzema organizacjami biznesowymi zrzeszającymi setki firm z sektorów nowoczesnych usług biznesowych, technologii oraz gospodarki opartej na wiedzy.
— Kraków pozostaje jednym z najważniejszych ośrodków nowoczesnych usług biznesowych i technologii w tej części Europy. Współpraca z inwestorami, uczelniami i start-upami pozwala tworzyć dobrze płatne miejsca pracy i przyciągać specjalistów — podkreśla Joanna Krzemińska. I dodaje: — Ważny aspekt zachęcający do przeprowadzki to bezpieczeństwo. Ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu — co pokazują dane służb — przełożyły się na mniejszą liczbę interwencji i większy komfort mieszkańców. Kraków ma też burmistrza nocnego, który dba o zrównoważony rozwój nocnego życia miasta — mówi rzeczniczka.
Pracujemy dalej
Pomimo znacznego postępu i coraz wyższych lokat stolicy Małopolski w różnego rodzaju rankingach nadal kilka elementów jest do poprawy. — Stale pracujemy nad usprawnieniem transportu oraz dalszym ograniczaniem emisji z ruchu samochodowego. Prezydent Aleksander Miszalski wielokrotnie podkreślał, że rozwój Krakowa musi iść w kierunku miasta bardziej zielonego, aktywnego i nastawionego na mieszkańców — mówi Joanna Krzemińska.
— Największym wyzwaniem pozostaje dostępność mieszkań. To problem, z którym mierzą się obecnie niemal wszystkie duże europejskie metropolie, dlatego staramy się rozwijać programy budownictwa komunalnego i społecznego — twierdzi rzeczniczka. — Ranking Resonance traktujemy więc jako motywację — potwierdzenie, że Kraków jest dziś jednym z najlepiej postrzeganych miast Europy — ale także impuls do dalszego, odpowiedzialnego rozwoju.

