W skrócie
-
Greckie służby badają sprawę morskiego drona z domniemanymi materiałami wybuchowymi, którego znaleźli rybacy niedaleko wyspy Lefkada.
-
Według emerytowanego wiceadmirała Steliosa Fenekosa konstrukcja urządzenia przypomina ukraińskie drony morskie Magura.
-
Media informują, że dron miał wciąż włączony silnik, a wojsko wszczęło oficjalne dochodzenie.
Dron morski został znaleziony w czwartek u wybrzeży Lefkady – jednej z wysp na Morzu Jońskim (administracyjnie Grecja Zachodnia).
„Po otrzymaniu powiadomienia przez rybaka statek patrolowy straży przybrzeżnej odzyskał tego drona, zanim przekazał go Ministerstwu Obrony” – poinformowało AFP źródło ze straży przybrzeżnej.
Grecja. Dron u wybrzeży Lefkady. Konstrukcja podobna do ukraińskiej
Były wiceadmirał Stelios Fenekos w rozmowie z państwową telewizją ERT zauważył, że bezzałogowiec ma „podobieństwa konstrukcyjne” do ukraińskich dronów morskich Magura.
– Posiada wszystkie cechy, które stanowią wojskowego drona do użytku militarnego – powiedział.
Przedstawiciel greckiego resortu obrony potwierdził, że wojsko wszczęło dochodzenie – podała agencja AFP. Jeden z analizowanych scenariuszy zakłada, że jednostka miała uderzyć w któryś z rosyjskich statków.
Media: Rybacy trafili na drona z materiałami wybuchowymi
Według greckich mediów rybacy odnaleźli drona z jeszcze pracującym silnikiem w jaskini i odholowali go do najbliższego portu. Portal Capital podaje, że niezidentyfikowana jednostka była załadowana nieaktywnymi materiałami wybuchowymi.
Potencjalne powiązanie drona z Ukrainą wynika z faktu, iż w grudniu ubiegłego roku Kijów poinformował o uderzenie w rosyjski tankowiec tzw. floty cieni na Morzu Śródziemnym. Było to pierwsze uderzenie na wodach neutralnych podczas czteroletniej wojny.
Morskie drony uderzeniowe, w tym Magura, w konstrukcji przypominają łódź motorową i działają na zasadzie autodestrukcji po zbliżeniu się do atakowanej jednostki. Część z nich posiada funkcje autonomiczne, co umożliwia misje na dalekich dystansach.
Źródła: AFP, ERT, Capital


