Od jesieni ubiegłego roku w Polsce funkcjonuje system kaucyjny. W jego ramach do napojów w butelkach plastikowych i metalowych puszkach doliczana jest kaucja w wysokości 50 gr. Dla napojów w szklanych butelkach wielokrotnego użytku obowiązuje kaucja w wysokości 1 zł. Kaucję, po wypiciu napoju, możemy odebrać, zwracając butelkę do sklepu (bez paragonu i do dowolnego sklepu).

Henning-Kloska o problemach z butelkomatami


Tymczasem wielu Polaków skarży się na problemy z butelkomatami w sklepach. Sklepy nie przyjmują opakowań bądź informują o awarii urządzenia. Temat ten poruszono w dzisiejszej „Porannej rozmowie RMF FM”, której gościem była ministra klimatu i środowiska. Paulina Henning-Kloska radziła, aby składać zawiadomienia do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. – Każdy sklep powyżej 200 metrów kwadratowych ma obowiązek przyjęcia butelki, niezależnie od tego, czy butelkomat działa czy nie – powiedziała szefowa resortu klimatu i środowiska.


Ministra przyznała, że trwają kontrole w tym zakresie. – Punkty będą karane, jeśli nie będą przyjmować butelek. My już przeprowadzamy kontrole, sieci muszą dostosować się do wymogów – podkreśliła w RMF FM Henning-Kloska.


Szefowa resortu klimatu nie podała jednak danych dotyczących tego, ile placówek zostało dotychczas ukaranych. Hennig-Kloska wskazywała, że w każdym kraju, w którym wprowadzano system kaucyjny, w pierwszym roku miał miejsce „lekki chaos”.


Z danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska wynika, że od startu systemu kaucyjnego do końca marca br. Polacy zwrócili 520 mln opakowań.


Jak niedawno informowaliśmy, w sklepie monopolowym Smakosz w Opolu (sieć Rabat Detal) jednego dnia zwrócono blisko 2000 opakowań, z czego jeden z klientów oddał 1095 opakowań. Zarobił na tym 547,50 zł.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version