Informowaliśmy w osobnym tekście na łamach WPROST o tym, jaką decyzję względem Rosji i Białorusi, podjął Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Okazało się jednak, że zaskakujących – choć nie tak szokujących – decyzji, było kilka.


Jedną z kolejnych był ruch w kontekście karty sportów olimpijskich, które będą obecne podczas ZIO 2030. Okazuje się, że jedna z historycznych dyscyplin właśnie wypadła z obiegu.

ZIO 2030 bez kombinacji norweskiej! MKOl brutalnie rozprawił się z historią


Tak się złożyło, że dokładnie w 1956 roku pierwszy, historyczny medal dla Polski na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich zdobył Franciszek Gąsienica-Groń. Miało to miejsce na Półwyspie Apenińskim, choć fakt faktem – ZIO nie odbywały się wówczas dokładnie w tym samym miejscu – co w tegorocznej edycji 2026. Nie zmienia to jednak faktu, że brązowy krążek dla Polski – pierwszy w wydaniu zimowym na igrzyskach – dostarczył sukces w kombinacji norweskiej. Czyli sportu łączącego biegi i skoki narciarskie.


A właśnie we wtorek, tj. 7 lipca 2026 – ten sport oficjalnie został wykreślony z ZIO 2030. Dodajmy, będąc w tym jakże prestiżowym gronie… od samego początku istnienia zimowej rywalizacji olimpijskiej.


Według badań nordyckie kombinacje były publicznie najbardziej niepopularną dyscypliną sportową na zimowych igrzyskach w latach 2014, 2018, 2022 i 2026, co uzasadniło decyzję MKOl. Ponadto dyscyplina ta koncentruje się zbyt mocno na zaledwie kilku krajach. Tylko pięć różnych narodów zdobyło medale na czterech ostatnich zimowych igrzyskach.


Dla kombinowanego to ciężki cios. Przez lata zawodniczki i zawodnicy oraz federacje walczyły o pozostanie w programie najważniejszych światowych zawodów sportowych. Gdyby zdecydowano się na zachowanie dyscypliny w programie, w 2030 roku po raz pierwszy wystartowałyby również kobiety.


Przypomnijmy, że w 2030 roku ZIO odbędą się ponownie w Europie, tym razem w Alpach Francuskich.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version