Mało kto już w Polsce pamięta biedę końcówki lat 80. i początku lat 90., kiedy Polska po prostu zbankrutowała. Jeszcze mniej osób wie, że Ukraina miała wtedy nieco wyższe PKB niż Polska (odpowiednio 6,1 tys. dolarów na osobę i 5,9 tys. dolarów na osobę). Można wyciągnąć stąd prosty wniosek, że Ukraińcom żyło się wtedy nieco lepiej niż Polakom i teoretycznie mieli nieco lepsze perspektywy na przyszłość. Czas zweryfikował podjęte wtedy decyzje gospodarcze.


Plan Balcerowicza zadziałał i już po dwóch latach polska gospodarka zaczęła systematycznie rosnąć. Ukraina postawiła na oligarchów, co sprzyjało rozwojowi gigantycznej korupcji, więc skutek był odwrotny od polskiego. Przez pierwsze 10 lat PKB Ukrainy tylko malało – o 50 proc. Do poziomu z 1990 roku udało się Ukraińcom wrócić dopiero w 2006 roku. Polska w tym czasie konsekwentnie się rozwijała.


Różnicę w poziomie życia najlepiej widać w wysokości pensji, które w Polsce rok rocznie rosną. Ukraiński urząd statystyczny opublikował dane o przeciętnych wynagrodzeniach – w lipcu 2026 roku nieznacznie spadły.

Ukraińskim pensjom daleko do polskich. Okupowany obwód daje lepiej zarobić


Średnie wynagrodzenie w lipcu wynosiło 32 243 hrywien, czyli 2706 zł. To o 45 hrywien mniej niż w czerwcu, gdzie średnie wynagrodzenie wynosiło 32 783 hrywien (około 2751 zł). Dla porównania: średnie wynagrodzenie w Polsce w lipcu 2026 roku to 9509,02 zł – o 3,5 raza więcej.


Najwyższe pensje mają osoby pracujące w Kijowie – średnio 49 463 hrywien (około 4151 zł). W samym obwodzie kijowskim pełnoetatowi pracownicy otrzymywali przeciętnie 33 268 hrywien (około 2792 zł).


Najmniej zarabiają Ukraińcy z obwodu czerniowieckiego (południowo – zachodnia Ukraina) oraz kirowogradzkiego (centralna Ukraina). Miesięczne pensje to około 2 tys. zł (kolejno 23 354 i 23 532 hrywny).


W okupowanym przez Rosję obwodzie ługańskim średnie zarobki wynosiły 35 367 hrywien (około 2968 zł). Ukraińskie media podkreślają, że nie wiadomo, w jaki sposób średnia ta została wyliczona.

Tylko żołnierze zarabiają bardzo dobrze. Śrenie pensje nie do pozazdroszczenia


W Ukrainie najlepiej zarabiają cywilni specjaliści IT – średnie wynagrodzenie to 78 716 hrywien (około 6606 zł). Najsłabiej opłacani są nauczyciele, którzy zarabiają aż cztery razy mniej – średnio 20 237 hrywien (około 1698 zł). Ukraińcy borykają się również z zatorami płatniczymi – zaległości ukraińskich firm wobec pracowników sięgają już 3,8 mld hrywien (około 319 mln zł).


Dużo wyższe są płace w wojsku. Jak podawał w czerwcu portal RBC-Ukraina, żołnierze jednostek szturmowych, mogą otrzymywać płace przekraczające nawet 11 tys. dolarów, czyli około 41 tys. zł.


PKB na mieszkańca w Ukrainie w 2026 roku wynosi około 6 980 dolarów – to mniej więcej 80,5 proc. tego co Ukraińcy mieli w 2021 roku, czyli przed wojną z Rosją. PKB na mieszkańca w Polsce w 2026 roku ma wynieść około 19 361 dolarów – 2,7 razy więcej.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version