W skrócie
-
Podejrzaną kopertę odnaleziono w poniedziałek rano w biurze Binjamina Netanjahu.
-
Służby wykluczyły obecność ładunku wybuchowego, a koperta została przekazana do analizy pod kątem zagrożenia biologicznego.
-
Izraelskie media podały, że w kopercie znajdowały się ampułki z nieznaną substancją.
-
Podobne zdarzenie miały miejsce 2025 roku.
Podejrzaną kopertę w biurze Binjamina Netanjahu znaleziono w poniedziałek rano. Na miejsce niezwłocznie zostały wezwane odpowiednie służby.
Przedmiot został najpierw zbadany przez specjalistów z laboratorium kryminalistycznego izraelskiej policji, którzy wykluczyli obecność ładunku wybuchowego.
Izrael. Podejrzana koperta w biurze premiera Binjamina Netanjahu
Następnie koperta została przesłana do placówki, gdzie zostanie zbadana pod kątem zagrożenia biologicznego.
„W trakcie sprawdzania koperty pojawiły się podejrzane sygnały. W związku z tym uruchomiono specjalny protokół” – przekazał Wydział Bezpieczeństwa i Sytuacji Nadzwyczajnych w kancelarii premiera.
W izraelskich mediach pojawiły się informacje mówiące, że w kopercie znaleziono kilka ampułek zawierających nieznaną substancję. Jako pierwszy tę informację podał portal Maariv, powołując się na swoje źródła.
Podejrzane przesyłki w biurze Netanjahu. Kolejne incydenty
To nie pierwsza tego typu sytuacja w politycznej karierze Binjamina Netanjahu.
Wcześniej, w listopadzie 2025 roku, podejrzana koperta została znaleziona przed biurem premiera Izraela. Na miejsce wezwano specjalistów, którzy zbadali ją pod kątem obecności ładunków wybuchowych i zagrożeń biologicznych. Stwierdzono wtedy, że nie zawierała niebezpiecznej substancji.
Do podobnej sytuacji doszło także w kwietniu 2025 roku, kiedy tajemnicza przesyłka znalazła się w biurze premiera. Potencjanie niebezpieczna koperta znalazła się w rękach ochrony, która przeprowadziła pełną procedurę weryfikacyjną. Jak się okazało, także ten obiekt nie zawierał niczego groźnego.
Źródła: „The Jerusalem Post”, „The Middle East Monitor”













