Marcin Horała został wybrany przez klub parlamentarny Rozwój Plus na kandydata na wicemarszałka Sejmu. O sprawę był pytany przez dziennikarzy Jarosław Kaczyński. – Obyczaj jest taki, zwyczaj sejmowy, że wicemarszałków mają te kluby, które powstały na podstawie wyborów. Jeśli chodzi o ewentualnie zwiększenie Prezydium to my nie będziemy przeciwko temu – zaczął prezes PiS. Kaczyński wspomniał o drugiej regule dotyczącej wielkości klubu.
Prawo i Sprawiedliwość jest trzy razy większe, niż stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego. Kaczyński podkreślił, że Horała „jest na pewno bardzo inteligentnym człowiekiem”. – Natomiast powtarzam, jeżeli będą miejsca także dla nich, to my nie będziemy mieli nic przeciwko. No ale tutaj oczywiste pierwszeństwo należy się nam, ale jak będzie, no w tym Sejmie żadne reguły nie są… – podsumował ten wątek lider Prawa i Sprawiedliwości.
Jarosław Kaczyński o sprawie wicemarszałka Sejmu, Rozwoju Plus i Mateuszu Morawieckim
Kaczyński został też zapytany „jak dużym zagrożeniem jest Rozwój Plus dla PiS-u?”. W tym momencie wtrąciła się Joanna Lichocka, która stwierdziła, że „żadnym”. – To bardzo celna odpowiedź – przyznał prezes Prawa i Sprawiedliwości. Kaczyński nie chciał mówić o tym, o co sądzi o Morawieckim. – Może pan mnie na będzie na tyle łaskaw dla mnie, żebym swoje oceny zachował dla siebie – zakończył prezes PiS.
Prawo i Sprawiedliwość zaproponuje na wicemarszałka Marcina Ociepę. Rozwój Plus ogłosiło zamiast złożenia podczas trwającego posiedzenia wniosek o rozszerzenie Prezydium Sejmu o dwa miejsca, także dla klubu Centrum, który rozważa zgłoszenie Mirosława Suchonia albo Aleksandry Leo. Na razie wszystko wskazuje na to, że poszerzenie Prezydium Sejmu będzie trudne. W przypadku odmowy stowarzyszenie Morawieckiego ma „raczej poprzeć” Ociepę.


