W skrócie
-
Jeże często omijają budki przygotowane specjalnie dla nich na zimę i wolą naturalne kryjówki, takie jak krzaki czy sterty liści.
-
Powodem jest to, że jeże preferują naturalny, nieuporządkowany teren zamiast zadbanych i sztucznych konstrukcji.
-
Aby zachęcić jeże do zamieszkania w budce, warto wprowadzić do niej karmnik i odpowiednie wyposażenie, a także zadbać o dobrą wentylację i naturalną wyściółkę.
Dominika Tarczyńska, dziennikarka Polsatu News, często widuje w swoim ogrodzie jeże. Postanowiła zatem stworzyć im na zimę miejsce od hibernacji. – Kupiłam profesjonalny dom dla jeża, ale niestety, żaden jeż nawet koło niego nie przeszedł absolutnie nie chciał w nim mieszkać – skarży się. Dominika zauważyła, że większym zainteresowaniem niż drewniana budowla cieszą się gęste krzaki.
O co tu chodzi? Dlaczego jeże omijają profesjonalne domki?
Okazuje się, że powodem są ich zwyczaje. Jeże lubią bałagan, lubią naturalne środowisko i nie tolerują czegoś, co jest takie uporządkowane. Co zatem zrobić, żeby jednak jeże zachęcić do mieszkanie w domku? Zaproszenie najlepiej wystosować już wiosną.
Jeż musi się przyzwyczaić do nowego domku
– Stawiamy im domek nie jako mieszkalny, ale jako domek, który będzie dla jeży karmnikiem. Chodzi o to, żeby te jeże wyczuwając zapach jedzenia, chodziły i zostawiały swoje ślady – instruuje Jerzy Gara, ośrodek rehabilitacji jeży „Jerzy dla jeży”.
Wszystko po to, aby oswajały się z nową konstrukcją w ogrodzie. Ta musi mieć również określone parametry. – Komora, w której przebywa jeż, musi mieć przynajmniej 30 na 30 cm i jakieś 25 cm wysokości. Powinien tu znajdować się jakiś korytarz, labirynty wejściowy – podaje Jerzy Gara. To bardzo ważne, bo dzięki temu nie wejdą do środka koty. Istotna jest także wentylacja.
Dla jeży ważna jest wentylacja
– Każde zaburzenie wentylacji powoduje, że wilgoć gromadzi się w środku. Wtedy jeśli jeż w ogóle wybudzi się z hibernacji, może mieć infekcje albo grzybice – uważa Oktawian Szwed z Fundacji Primum, Jeżurkowo.
Do wyściółki domku najlepsze będą liście. Zwłaszcza te opadłe w ogrodzie. – Warto obok domku zrobić sporą pryzmę, bo jeśli jeż będzie chciał zamieszkać w środku, to sobie wciągnie ją do środka – zaznacza Jerzy Gara.
Warto też zorganizować jeżom kilka całkowicie miejsc gdzie jeże będą mogły przeczekać zimę. Góra zeschłych liści ulokowanych gdzieś pod krzaczkiem, wystarczy. Im więcej zostawimy w ogrodzie takich nieuporządkowanych przestrzeni, tym większa szansa na ściągnięcie kolczastego lokatora.



