Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Jan Ziółkowski odchodzi z AS Roma? Gigant Premier League chce mieć Polaka – Transfery – Sport Wprost

Jan Ziółkowski odchodzi z AS Roma? Gigant Premier League chce mieć Polaka – Transfery – Sport Wprost

7 kwietnia, 2026
Ceny paliw 8 kwietnia 2026. Po ile w środę benzyna i olej napędowy? – Biznes Wprost

Ceny paliw 8 kwietnia 2026. Po ile w środę benzyna i olej napędowy? – Biznes Wprost

7 kwietnia, 2026
Twój pies kręci się w kółko przed snem? To nie jest zwykły nawyk

Twój pies kręci się w kółko przed snem? To nie jest zwykły nawyk

7 kwietnia, 2026
Kryzys paliwowy. Rosyjskie surowce wrócą do łask? Pieskow: Mnóstwo zapytań

Kryzys paliwowy. Rosyjskie surowce wrócą do łask? Pieskow: Mnóstwo zapytań

7 kwietnia, 2026
Prognoza pogody na tydzień. Ochłodzenie będzie coraz silniejsze

Prognoza pogody na tydzień. Ochłodzenie będzie coraz silniejsze

7 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Jan Ziółkowski odchodzi z AS Roma? Gigant Premier League chce mieć Polaka – Transfery – Sport Wprost
  • Ceny paliw 8 kwietnia 2026. Po ile w środę benzyna i olej napędowy? – Biznes Wprost
  • Twój pies kręci się w kółko przed snem? To nie jest zwykły nawyk
  • Kryzys paliwowy. Rosyjskie surowce wrócą do łask? Pieskow: Mnóstwo zapytań
  • Prognoza pogody na tydzień. Ochłodzenie będzie coraz silniejsze
  • Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami
  • Hubert Hurkacz – Luciano Darderi. Polak z ważnym przełamaniem w Monte Carlo – Tenis – Sport Wprost
  • Kursy walut 7 kwietnia 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Kacper dostawał coraz bardziej pikantne wiadomości. „Spodobała mi się ta gra”
Kacper dostawał coraz bardziej pikantne wiadomości. „Spodobała mi się ta gra”
Aktualności

Kacper dostawał coraz bardziej pikantne wiadomości. „Spodobała mi się ta gra”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości7 kwietnia, 2026

„Po jakichś dwóch, trzech godzinach flirtowania na WhatsAppie, ja też się zrewanżowałem moimi roznegliżowanymi fotkami. Nagle dostałem portret mojej szefowej. Myślałem, że niechcący przełączyłem coś w telefonie, że za dużo wypiłem, ale nie”.

Pierwsze zdjęcie od szefowej było niewinne. Oczywiście, że się go nie spodziewał, w pracy zachowywała się bardzo profesjonalnie. Można nawet powiedzieć, że chłodno.

— Wszystko zmieniło się w sobotę, późnym wieczorem, kilka tygodni temu. Dostałem powiadomienie z aplikacji WhatsApp. Nieznany numer. „Zgadnij, kto to?”— brzmiało pytanie. Zdjęcie przedstawiało kobiecą dłoń, w takim geście, jakby chciała coś lub kogoś objąć. W tle paliły się świece. Spodobała mi się ta gra. Odpisałem: „Nie mam pojęcia, kto, ale bardzo chcę się dowiedzieć” — relacjonuje Kacper (31 l.), pracownik działu kontroli.

Od ręki do piersi

Zaczęli flirtować. Kolejne zdjęcie, przesłane chwilę później, przedstawiało kobiece przedramię. Ciekawość Kacpra rosła. Dość często poznaje nowe osoby, głównie w barach, do których lubi zaglądać po pracy albo w weekendy. Po raz pierwszy ktoś go jednak tak zaintrygował. Nowe fotki, coraz śmielej prezentujące kobiece ciało, zachwycały. Szyja, łydki, brzuch, biodra, potem piersi. Niczym nieosłonięte. Po godzinie, kiedy emocje zaczęły sięgać zenitu, tajemnicza nieznajoma wysłała fragment swojej twarzy. — Wydała mi się dziwnie znajoma, ale wciąż nie rozpoznawałem, kto to — mówi.

Osoba po drugiej stronie wysyłała też coraz bardziej pikantne wiadomości tekstowe; Kacper zastanawiał się, skąd tak dobrze go zna — ulubiony kolor, kawa, nawet drużyna sportowa. Był zachwycony i rozluźniony. Akurat tego wieczoru pił w domu whisky, a ona, jak wynikało z korespondencji, różowe wino.

— Po jakichś dwóch, trzech godzinach flirtowania na WhatsAppie, ja też się zrewanżowałem moimi roznegliżowanymi fotkami. Nagle dostałem portret mojej szefowej. Myślałem, że niechcący przełączyłem coś w telefonie, że za dużo wypiłem, ale nie. Tajemnicza nieznajoma postanowiła się ujawnić. I była to moja o kilkanaście lat starsza szefowa, z którą w biurze nigdy nie zamieniłem więcej niż parę zdań. A jeśli już, to wyłącznie w sprawach służbowych. Zatkało mnie, kiedy zrozumiałem, że to ona wysyła mi te fotki i flirtuje ze mną. Nie jestem święty, ale kompletnie mi się to nie spodobało. Romans z szefową, od której jestem zależny? Przesada. Poza tym zupełnie nie jest w moim typie. Kiedy próbowałem się wycofać z korespondencji, wkurzyła się. W poniedziałek w pracy udawała, że mnie nie widzi. Potem już regularnie zacząłem dostawać w weekendy jej półnagie lub nagie fotki. Coraz bardziej mnie to irytuje i stresuje, ale idę w to i odpisuję, że jest hot, że mnie kręci itd. Bo nie chcę stracić pracy. A w biurze wciąż udajemy, że nic się nie dzieje — relacjonuej Kacper.

Bez rutyny

Z Karoliną Flacht, psycholożką i terapeutką par, rozmawiamy o tym, czym może być seksting.

— Część badaczy uważa, że jest to wysyłanie zdjęć intymnych oraz treści erotycznych innym osobom z wszystkich grup wiekowych, w tym bez ich wyraźnej zgody. Inni stoją na stanowisku, że chodzi tylko o osoby nieletnie, którym się takie treści przekazuje. Mnie bliższe jest podejście dotyczące osób nieletnich i dorosłych. W początkowej wersji seksting opierał się o wysyłanie zdjęć, a następnie, wraz z rozwojem technologii, również filmów, w tym tych z przemocą seksualną. Bywa, że przekazuje się je kolejnym osobom, na zasadzie wiralu — tłumaczy psycholożka.

Razem z psychologiem i terapeutą par Bartoszem Ślaskim prowadzili warsztaty psychoedukacji seksualnej dla pełnoletniej młodzieży, w oparciu o materiały Fundacji Sexed.pl. Prezentowali seksting jako zjawisko pozytywne, w tym element życia seksualnego. — Są osoby, które żyją w związkach na odległość lub takie, które dopiero co rozpoczynają relację, w dużych emocjach. I one przecież przekazują sobie czasem tego typu treści. Bywa, że seksting stanowi więc element gry wstępnej w relacjach długotrwałych, gdzie może występować rutyna. Jeżeli związek jest oparty na szacunku i zaufaniu, to przesyłanie sobie szczegółów intymnych, np. w codziennych wiadomościach, za obopólną zgodą, może pomóc pożądaniu — opowiadają.

Ślaski przypomina, że przekazywanie erotycznych treści nieletnim jest przestępstwem. Ale nie tylko o nieletnich tutaj może chodzić. Kiedy z punktu widzenia prawa seksting jest przemocą?

— Granicę dopuszczalności sekstingu wyznacza zawsze zgoda odbiorcy — komentuje dr Monika Wieczorek, radczyni prawna. — Gdy treści są wysyłane bez zgody drugiej strony i kiedy jest ona do tego zmuszana lub manipulowana, takie zachowanie ocenić należy jako przemocowe. Z punktu widzenia prawa niechciany seksting nie jest jednak odrębnym typem przestępstwa. Nie oznacza to, że ochrona prawna w takich przypadkach nie przysługuje — można poszukiwać jej np. w przepisach kodeksu karnego, penalizujących wysyłanie propozycji seksualnych wobec małoletnich poniżej 15. roku życia lub też w stalkingu, czyli uporczywym nękaniu.

Mecenaska dodaje, że zakazane jest także utrwalanie wizerunku nagiej osoby lub „osoby w trakcie czynności seksualnej z użyciem przemocy, groźby lub podstępu” oraz jego rozpowszechnienie bez zgody. — Niechciany seksting ze strony współpracownika lub osoby przełożonej będzie rozumiany także jako molestowanie seksualne, zakazane w środowisku pracy — podkreśla.

Seksting w pracy

— W zeszłym roku zakończyłam moją intensywną, krótką, ale toksyczną relację z R. Myślałam, że to koniec kłopotów, tymczasem stało się odwrotnie — kręci głową Martyna (37 l.), architektka. — Zmarnowałam rok. Byłam manipulowana, zawstydzana i krytykowana. Myślę, że R. jest przykładem osobowości narcystycznej. To dla niego po raz pierwszy zgodziłam się na seks przemocowy (BDSM), mimo że nie miałam ochoty. Ale kochałam go bardzo i nie chciałam stracić wielkiej miłości, bo tak wtedy myślałam o naszym związku. Raz zaproponował, że nagra nas podczas seksu. Zgodziłam się, znowu wbrew sobie. Nie chciałam, aby uznał mnie za nudziarę bez wyobraźni. Na nagraniu, które trwa dwadzieścia minut, widać mnie całą, nagą, włącznie z twarzą — opowiada Martyna.

Wkrótce zaczęła coraz częściej przyłapywać R. na kłamstwach. Nigdy się nie przyznawał, zawsze próbował przerzucić winę na nią, ośmieszał ją i ganił. Pewnego wieczoru zaprosił Martynę na najlepszy ramen w mieście. Nieoczekiwanie podarował jej złotą bransoletkę z pamiątkowym grawerem, przepraszając za to, że tyle razy zawiódł. Była zachwycona, dwadzieścia minut później poprosił o pożyczkę. Rozkręcał biznes, potrzebował zastrzyku gotówki. Dosłownie na miesiąc, jak twierdził. Kwota 28 tys. zł to były jej jedyne oszczędności. Doskonale wiedział, ile zgromadziła. Zgodziła się, oczywiście. Tydzień później złapała go na zdradzie — działka jego rodziców pod miastem, pojechała tam, kierowana intuicją. Zerwała z R. tego samego dnia.

— I tak sobie beze mnie nie poradzisz, wrócisz z płaczem — zaśmiał się na koniec.

— Zawzięłam się, cierpiałam w milczeniu. Zrozumiałam, jak zły był to związek. Napisałam do R. dopiero po miesiącu, z propozycją, aby oddawał mi pieniądze w ratach. Tak będzie łatwiej. Odpisał, że nie wie, o jakiej pożyczce mówię i dodał, że coś mi się jak zwykle uroiło — relacjonuje Martyna. Przestraszyła się. R. napisał kolejnego dnia: — Myślisz, że nasze porno nadaje się do kategorii amatorzy? — pytał dodając screen z nagrania, na którym Martyna jest naga, w jednoznacznej sytuacji.

— Zapowiedział, że może w każdej chwili opublikować nagranie, jeśli nie przestanę go nękać. Tak, zarzucił mi nękanie, podczas gdy wysłałam mu tylko jedną wiadomość z uprzejmym pytaniem o zwrot gotówki. Zamilkłam. Zaczęłam godzić się z tym, że stracę oszczędności. Wkrótce dostałam maila od mojego ekspartnera, z którym spotykałam się przed R. Kiedyś się poznali w przelocie. Ostrzegł mnie, żebym uważała, z kim randkuję. Dołączył kilkusekundowy fragment erotycznego nagrania ze mną w roli głównej. Zrozumiałam, że R. musiał mu to przesłać. Załamałam się. Zadzwoniłam do R., błagając, aby wykasował ten film. Powiedział, że to jest zbyt dobre nagranie, aby je trzymać tylko dla nas i się rozłączył. Teraz żyję jak na bombie. Każde powiadomienie w telefonie uważam za zagrożenie. R. może mi tym nagraniem zniszczyć karierę i życie osobiste. Mam stany lękowe i koszmary nocne — opowiada Martyna.

Osoby trzecie

Karolina Flacht i Bartosz Ślaski przywołują wydarzenie sprzed kilkunastu lat, opisane przez NASK — Państwowy Instytut Badawczy. Wtedy w Polsce dopiero zaczęła się rozmowa o cyberprzemocy, także w kontekście erotycznym. Jedna z prelegentek opisała wówczas dramatyczną w skutkach historię polskiej gimnazjalistki. Podczas nieobecności nauczyciela w klasie koledzy rozebrali koleżankę. Zaczęli ją molestować; ktoś nagrał całe zdarzenie na telefon komórkowy. Straszyli potem dziewczynę, że nagranie zostanie umieszczone w internecie. Przerażona nastolatka popełniła samobójstwo.

— Seksting powiązany z cyberprzemocą rzeczywiście może doprowadzić do osamotnienia, lęku, depresji, po samobójstwo — mówi Flacht.

— Pamiętajmy, że nadużywanie dotyczy też przekazywania otrzymanych obrazów osobom trzecim. I tutaj pojawia się kolejny problem. Ktoś jest narażony na treści, których być może nie chce oglądać, bo nie ma na nie zgody. Bywa też, że młode osoby traktują seksting jako dowód miłości. Czyli ktoś oczekuje, że druga strona wyśle nagie zdjęcie, żeby potwierdzić swoje zakochanie się czy bycie w relacji. I zmusza ją do tego. Wtedy też mamy do czynienia z przemocą.

Bywają sytuacje z sekstingiem w roli głównej, lecz z pozoru lekkie. Mało kto utożsamia je z przemocą. Zdaje sobie z tego sprawę Dorota (42 l.), która, jak sama mówi, „szuka miłości”. Na razie bezskutecznie. Na wyjazdach dla singli, na forach dla podróżników, na apkach internetowych. Ale przez to, że szuka aktywnie, jest narażona na seksting.

— Od kilku lat mam konto na Tinderze. W opisie informuję, że szukam miłości, a nie przypadkowego seksu. Właściwie co tydzień, dwa dostaję niechciane „nudesy”, najczęściej zdjęcie czyjegoś penisa we wzwodzie. Jeśli udaje mi się z kimś „sparować”, trochę sobie rozmawiamy, a potem przechodzimy na prywatną korespondencję, albo na Instagramie, albo na Messengerze. I niestety normą jest, że nagle ktoś mi wysyła „nudesa”. Bez pytania, bez ostrzeżenia, bez wyraźnej zachęty. Jasne, flirtujemy, ale wysyłanie fotek genitaliów, po krótkiej wymianie zdań online, to naprawdę przesada. Dla mnie jasny sygnał, że trzeba spadać. Kończę korespondencję i najczęściej blokuję rozmówcę. Raz zdarzyło się, że ktoś mnie za wysłanego bez ostrzeżenia „nudesa” przeprosił. Poszliśmy na kawę, ale to było kompletnie nie to — wspomina Dorota.

Zrzuty ekranu

Co zrobić, jeśli ktoś otrzymuje niechciane treści erotyczne, doświadcza sekstingu? Od czego zacząć?

— Po pierwsze, należy jasno i wyraźnie się sprzeciwić. Napisać lub wypowiedzieć swoje zdanie. Jeśli to nie pomoże, warto zablokować w mediach społecznościowych i w telefonie kontakt do osoby, która niechciane treści udostępnia, przesyła. Zdarza się, że odbywa się to kompulsywnie, falami. Kiedy przymkniemy oczy na takie działania lub będziemy udawać, że to nie jest problem, milczenie może być uznane za zgodę — ostrzega psycholożka Karolina Flacht.

Zdarza się, że ktoś, mimo stanowczych, asertywnych komunikatów wciąż nie respektuje naszego zdania. A nawet gdy zostanie zablokowany, wysyła treści z innego numeru czy maila. — W przypadku nastoletniej osoby warto zgłosić tę sprawę dorosłemu, a w przypadku dorosłych policji — radzi Flacht. — Co ciekawe, znam przypadki zgłaszania na policję sytuacji, kiedy zdjęcia prezentowały osobę z zamazaną twarzą lub bez widocznych rysów — dodaje Ślaski. — Mimo że nie były to treści seksualne, zdaniem osoby pokrzywdzonej nosiły znamiona poniżania oraz mowy nienawiści wobec tej osoby.

Dr Monika Wieczorek rozumie, że otrzymywanie niechcianych wiadomości seksualnych może być bardzo stresującym doświadczeniem.

— W sensie prawnym decydujące znaczenie będzie miało udokumentowanie. Mogą to być np. zrzuty ekranu, zachowane wiadomości e-mail, nagrania ekranu. Jeżeli seksting wypełnia znamiona stalkingu lub jest jego elementem, należy złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa wraz z wnioskiem o ściganie. Przesyłanie niechcianych treści seksualnych przez współpracownika, przełożonego czy przełożoną może także zostać zgłoszone w miejscu pracy, do działu HR, czy komisji ds. przeciwdziałania dyskryminacji i mobbingowi. Przeciwdziałanie molestowaniu seksualnemu w pracy jest przecież już ustawowym obowiązkiem każdego pracodawcy — podsumowuje prawniczka.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

Polskiego CSAR nie będzie. Zagórski: to przez decyzję Antoniego Macierewicza

Polskiego CSAR nie będzie. Zagórski: to przez decyzję Antoniego Macierewicza

Hasło „nemzeti érdek” stało się wytrychem. A w polityce nie ma sentymentów

Hasło „nemzeti érdek” stało się wytrychem. A w polityce nie ma sentymentów

Słynny brytyjski pisarz: USA, jeśli będą podążać obecną ścieżką, upadną

Słynny brytyjski pisarz: USA, jeśli będą podążać obecną ścieżką, upadną

Amerykańska historyczka: pierwszą osobą, która spojrzała mi w oczy i powiedziała „Trump wygra”, była Agnieszka Holland

Amerykańska historyczka: pierwszą osobą, która spojrzała mi w oczy i powiedziała „Trump wygra”, była Agnieszka Holland

Politolog: Donald Tusk uprawia politykę odpowiadania na „popyt”. A według mnie decyduje odgórna „podaż”

Politolog: Donald Tusk uprawia politykę odpowiadania na „popyt”. A według mnie decyduje odgórna „podaż”

Dyplomata: trzeba sporo umiejętności, żeby być u władzy nieprzerwanie przez 16 lat. Ale Orbán popełnił wielki błąd

Dyplomata: trzeba sporo umiejętności, żeby być u władzy nieprzerwanie przez 16 lat. Ale Orbán popełnił wielki błąd

Stan finansów państwa na rok przed wyborami? „Bądźmy szczerzy, w naszej chatce mamy wielkiego słonia. Jest gorzej niż w Rumunii!”

Stan finansów państwa na rok przed wyborami? „Bądźmy szczerzy, w naszej chatce mamy wielkiego słonia. Jest gorzej niż w Rumunii!”

Torba z poćwiartowanym ciałem Joanny leżała na dnie 24 lata. On ją odnalazł w kilka godzin

Torba z poćwiartowanym ciałem Joanny leżała na dnie 24 lata. On ją odnalazł w kilka godzin

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Ceny paliw 8 kwietnia 2026. Po ile w środę benzyna i olej napędowy? – Biznes Wprost

Ceny paliw 8 kwietnia 2026. Po ile w środę benzyna i olej napędowy? – Biznes Wprost

7 kwietnia, 2026
Twój pies kręci się w kółko przed snem? To nie jest zwykły nawyk

Twój pies kręci się w kółko przed snem? To nie jest zwykły nawyk

7 kwietnia, 2026
Kryzys paliwowy. Rosyjskie surowce wrócą do łask? Pieskow: Mnóstwo zapytań

Kryzys paliwowy. Rosyjskie surowce wrócą do łask? Pieskow: Mnóstwo zapytań

7 kwietnia, 2026
Prognoza pogody na tydzień. Ochłodzenie będzie coraz silniejsze

Prognoza pogody na tydzień. Ochłodzenie będzie coraz silniejsze

7 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

7 kwietnia, 2026
Hubert Hurkacz – Luciano Darderi. Polak z ważnym przełamaniem w Monte Carlo – Tenis – Sport Wprost

Hubert Hurkacz – Luciano Darderi. Polak z ważnym przełamaniem w Monte Carlo – Tenis – Sport Wprost

7 kwietnia, 2026
Kursy walut 7 kwietnia 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

Kursy walut 7 kwietnia 2026. Po ile dolar, euro, frank i funt? – Biznes Wprost

7 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.