-
Unia Europejska zdecydowała o wysłaniu łodzi patrolowych Frontex, aby wesprzeć francuskie służby w działaniach ratowniczych na kanale La Manche i Morzu Północnym.
-
Władze poinformowały, że Frontex wyśle dwie hiszpańskie łodzie oraz jedną z Litwy.
-
Francja i Wielka Brytania wprowadziły pilotażową umowę wymiany migrantów, a Wielka Brytania zobowiązała się do przekazania Francji do 660 mln funtów na zwiększenie bezpieczeństwa granicznego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Decyzja o wysłaniu wsparcia z UE zapadła kilka dni po tym, jak liderzy Francji i Wielkiej Brytanii odbyli spotkanie poświęcone kwestii migracji.
Reuters podaje, że graniczna agencja Unii Europejskiej wyśle siły w rejon kanału La Manche i na Morze Północne, by pomóc w poszukiwaniach i ratowaniu migrantów.
Kryzys migracyjny w UE. Bruksela śle patrole na kanał La Manche
„W odpowiedzi na trwający kryzys migracyjny w kanale La Manche Frontex wyśle statki patrolowe, które tymczasowo wesprą francuskie siły zaangażowane w operacje poszukiwawczo-ratownicze” – napisano w oświadczeniu francuskiej Prefektury Morskiej ds. kanału La Manche i Morza Północnego.
Frontex (Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej) ma wysłać w teren dwie hiszpańskie łodzie (w terminie od września do października), a następnie jedną z Litwy (do stycznia) – podały władze.
Kanał La Manche – przypomina agencja – to jeden z najruchliwszych szlaków żeglugowych. Zginęło w nim wielu migrantów próbujących przedostać się z Francji do Wielkiej Brytanii. Reuters zwraca uwagę na działania przemytników, którzy przeładowują pontony czy łódki, sprawiając, że te ledwo utrzymują się na powierzchni.
Dochodzi też do innych incydentów, jak choćby ten z sierpnia, gdy na jednej z łodzi wybuchł pożar. Francuzi ratowali wtedy 157 zagrożonych osób.
Migracja poważnym wyzwaniem dla UE i Wielkiej Brytanii
Reuters podkreśla, że migracja to jeden z tematów, który w Europie rozpala emocje i budzi jedne z największych podziałów, w tym także w Wielkiej Brytanii. Tam rządząca Partia Pracy mierzy się z wyzwaniem populistycznej partii Reform UK, która zapowiada powstrzymanie napływu migrantów po dojściu do władzy.
Londyn już podejmuje w tej kwestii kroki. W kwietniu, opisuje Reuters, Wielka Brytania ogłosiła, że wypłaci Francji do 660 mln funtów w ramach trzyletniej umowy bezpieczeństwa granicznego, by ograniczyć liczbę nielegalnych przepraw przez kanał.
Ponadto w 2025 roku Francja i Wielka Brytania zawarły tak zwaną umowę pilotażową „jeden wchodzi, jeden wychodzi”. W jej myśl Francja zgadza się przejmować osoby bez dokumentów chcące przedostać się do Wielkiej Brytanii w zamian za przyjęcie przez Londyn takiej samej liczby osób, ale mających rodzinę w tym kraju bądź ubiegających się o azyl zgodnie z prawnymi wymogami.
Źródło: Reuters
-
Łączą Rosję z kryzysem w Ceucie. Dania przedstawiła alarmujące liczby
-
Niemiecka gazeta chwali Polskę. Chodzi o nielegalną migrację


