O napiętej sytuacji informowaliśmy jeszcze na początku weekendu, na łamach WPROST. W trakcie kolejki ligowej w PKO BP Ekstraklasie na trybunach można było zaobserwować sporo transparentów, które kierowane były właśnie pod adresem Karola Nawrockiego.
Prezydent Nawrocki stracił w oczach kibiców? Mocne słowa z trybun
Skąd taka nagła zmiana nastrojów środowiska kibicowskiego wobec prezydenta? Mowa o zawetowaniu zmian w Kodeksie postępowania karnego przez Nawrockiego, co zdecydowanie nie spodobało się kibicom.
„Karol Nawrocki – niekończące się areszty, nielegalne dowody, 60-tką (co odnosi się do artykułu 60 Kodeksu karnego, który dotyczy małego świadka koronnego – sprawcy, który ujawnia informacje o przestępstwie w zamian za nadzwyczajne złagodzenie kary) podajesz rękę, a krzywdzącym ludzi organom przyznajesz swobody. Nie jesteś jednym z nas! (pisownia oryginalna)” – głosił baner atakujący prezydenta na trybunach stadionu Piasta Gliwice w trakcie ekstraklasowego meczu.
Były też zdecydowanie mocniejsze hasła ze strony kibiców wobec Nawrockiego.
Generalnie pojawiła się narracja, że za sprawą decyzji prezydenta, ten „Nie jest jednym z nas” – co dosyć zaskakujące, biorąc pod uwagę wcześniejszą narrację płynącą z trybun. Takową można było zaobserwować choćby podczas meczu reprezentacji Polski na PGE Narodowym, a w tym samym czasie „po głowie” dostawał premier Donald Tusk.
W przypadku szefa rządu skandaliczne hasła pojawiały się zresztą również przy okazji wyjazdowego meczu kadry trenera Jana Urbana na Litwie. Co ciekawe, Tusk był wówczas obecny na trybunach i na własne oczy obserwował to, co zgotowali kibice reprezentacji Polski.
Pytaniem bez odpowiedzi pozostaje, co wydarzy się podczas najbliższego meczu Polska – Albania na PGE Narodowym w Warszawie. Czy kibice ponownie zabiorą głos i staną w opozycji do Karola Nawrockiego, na tej największej, międzynarodowej scenie?













