-
Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego odniósł się do oskarżeń o „wschodnie kontakty” marszałka Włodzimierza Czarzastego, wskazując na brak przejścia przez niego procedur sprawdzających.
-
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odpowiedział na zarzuty, apelując do prezydenta o zajęcie się problemami Polaków i żądając wyjaśnienia przeszłości Nawrockiego.
-
Kancelaria Sejmu złożyła wniosek o poruszenie podczas obrad RBN kwestii przeszłości prezydenta Nawrockiego, w tym jego kontaktów ze środowiskami pseudokibiców i pracy jako ochroniarz.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
„Prezydent RP Karol Nawrocki w przeciwieństwie do pana Czarzastego kilkukrotnie przeszedł pozytywnie procedurę dostępu do informacji niejawnych, w trybie poszerzonego postępowania sprawdzającego” – zauważył rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz.
Jak wyjaśnił Leśkiewicz, w latach 2009, 2014 i 2021 „służby specjalne prześwietliły dokładnie obecnego Prezydenta RP”, a sam Nawrocki „nigdy nie miał nic do ukrycia” i poddawał się tym procedurom „bez żadnych obaw”.
„Wschodnie kontakty” Włodzimierza Czarzastego. Rzecznik Nawrockiego odpowiada marszałkowi
„Godność urzędu nie polega na nietykalności. Poddanie się tej procedurze przez pana marszałka Czarzastego zamknęłoby sprawę. Czy starczy panu odwagi, panie marszałku?” – napisał w serwisie X.
Rzecznik prezydenta doprecyzował na antenie Polsat News, że chodzi o medialne doniesienia dotyczące powiązań Czarzastego z osobami związanymi z reżimem Władimira Putina.
Prezydenta miał szczególnie zaniepokoić brak reakcji marszałka na te informacje. Leśkiewicz podkreślił, że polityk Lewicy, pełniący funkcję „drugiej osoby w państwie”, nigdy nie przeszedł procedur sprawdzających.
Sprawa Włodzimierza Czarzastego. Jacek Dobrzyński komentuje
W odpowiedzi na zarzuty Pałacu Prezydenckiego rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński wydał w środę oświadczenie.
„Podlegający ochronie kontrwywiadowczej ze strony polskich służb specjalnych marszałek Sejmu RP Włodzimierz Czarzasty posiada dostęp do informacji o najwyższej klauzuli tajności” – przekazał.
Dobrzyński zaznaczył, że śledczy „nie mają w tym zakresie żadnych zastrzeżeń i bezwzględnie realizują przepisy obowiązujące w tym zakresie”.
Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Kancelaria Sejmu chce zbadać przeszłość Nawrockiego
Do sprawy odniósł się także sam marszałek Sejmu, apelując do prezydenta, aby ten „zajął się problemami Polaków, a nie szczuciem ludzi”.
– Chciałem panu powiedzieć, panie prezydencie, że po pierwsze nie dam się zastraszyć. Po drugie, czekam na oświadczenie pana w sprawie pana przeszłości, bo to trzeba moim zdaniem zrobić. Po trzecie, nie zmienię linii postępowania w stosunku do pana – stwierdził.
Dzień po zwołaniu posiedzenia RBN do szefa BBN Sławomira Cenckiewicza wpłynęło pismo z Kancelarii Sejmu. Zawnioskowano w nim o poruszenie w trakcie obrad Rady także tematu przeszłości prezydenta Nawrockiego.
Celem miałoby być „wyjaśnienie charakteru kontaktów Prezydenta ze środowiskami pseudokibiców” oraz „wyjaśnienie przeszłej pracy Prezydenta w charakterze ochrony w Grand Hotel Sopot”.














