-
Karol Nawrocki pozwał Onet i dwóch dziennikarzy.
-
Sąd skierował strony do mediacji, jednak rozmowy zakończyły się bez porozumienia, a termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.
-
W sprawie karnej przeciwko dziennikarzom Onetu sąd rozpatruje możliwość umorzenia postępowania, a Onet podtrzymuje, że artykuł był zgodny z prawdą.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Portal wirtualnemedia.pl informuje, że pozew cywilny przeciwko Ringer Axel Springer Polska wpłynął do stołecznego sądu przy ul. Solidarności 27 maja.
– Postanowieniem z 25 czerwca sąd skierował strony do mediacji. W sprawie nie został wyznaczony termin rozprawy i obecnie nie można przewidzieć czy i kiedy zostanie wyznaczony, ponieważ zależeć to będzie od wyników mediacji – przekazał dziennikarzom Sąd Okręgowy w Warszawie.
Prawnik Ringer Axel Springer Polska Jakub Kudła poinformował natomiast, że mediacje „skończyły się zanim tak naprawdę się zaczęły”. Prezydent Nawrocki ma domagać się przeprosin od Onetu, podczas gdy portal podtrzymuje, że nie ma ku temu podstaw, bo opublikowany artykuł jest „zgodny z prawdą”.
Karol Nawrocki pozywa Onet i dziennikarzy
Drugą kwestią jest prywatny akt oskarżenia z 28 maja, którym zajmuje się mokotowski sąd. Pozwanymi są w tym przypadku dziennikarze Onetu – Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz. W sprawie chodzi o ewentualne naruszenie paragrafów 1 i 2 artykułu 212 kodeksu karnego, dotyczącego zniesławienia.
Jeśli sąd uzna, że pozew ma uzasadnienie i wymierzy karę, pozwanym grozić będzie ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do roku. W tej sprawie Onet wniósł o umorzenie, także stwierdzając, że nie ma podstaw do formułowania oskarżeń.
– Sędzia się jeszcze do tego nie odniosła, pewnie jest na urlopie. Sprawa pewnie rozpocznie się, według mojej wiedzy, na początku września – powiedział Kudła.
Seria artykułów w kampanii wyborczej. Porażające doniesienia mediów o kandydacie PiS
Onet napisał w tekście opublikowanym między pierwszą a drugą turą wyborów prezydenckich, że Karol Nawrockimiał uczestniczyć w procederze sprowadzania prostytutek dla gości Grand Hotelu w Sopocie, gdzie pracował w przeszłości jako ochroniarz. Informacje te przekazać mieli dawni koledzy Nawrockiego, z którymi rozmawiał portal.
„Ze względu na obawy o własne bezpieczeństwo nasi rozmówcy chcą pozostać anonimowi. Ale biorą odpowiedzialność za swe słowa – deklarują, że są gotowi złożyć zeznania przed sądem” – wskazano w artykule autorstwa Andrzeja Stankiewicza i Jacka Harłukowicza.
27 maja poseł PiS Andrzej Śliwka przekonywał podczas konferencji prasowej, że tekst opublikowany w Onecie, jak i późniejsze publikacje na ten sam temat, „mało miały z rzetelnością dziennikarską, a bardziej miały do czynienia z pomówieniami i kłamstwami„.
Tego samego dnia polityk poinformował, że pozew cywilny i prywatny akt oskarżenia przygotowany został przez pełnomocników prawnych Nawrockiego. Aktualny prezydent nie zdecydował się bowiem na złożenie pozwu w trybie wyborczym.


