Jak pisze „Dziennik Gazeta Prawna”, w ostatnich latach apele dotyczące oszczędzania wody pojawiły się w niemal 500 gminach w Polsce. Ten rok – ze względu na niespotykane dotąd upały – może okazać się rekordowy. Jak wynika z danych gromadzonych przez autorów bloga Świat Wody, już po pierwszej fali upałów w maju ponad 50 gmin zaapelowało do mieszkańców o wykorzystywanie wody wyłącznie na podstawowe potrzeby bądź wprowadziło czasowe zakazy np. podlewania ogródków. Teraz takich samorządów jest już ponad 100.


Gminy nie zawsze ograniczają się jedynie do wpisu na stronie internetowej urzędu i w mediach społecznościowych. Niekiedy sytuacja z dostępnością wody jest na tyle poważna, że lokalne władze decydują się na kroki formalne.

Jakie kary za podlewanie ogródka?


Jak wygląda kwestia ewentualnych kar za niestosowanie się do zakazu? Jak pisze dziennik, formalne wprowadzenie takiego zakazu nie oznacza, że za jego złamanie mieszkańcom grożą jakiekolwiek sankcje.


W niektórych przypadkach – jak np. w podwarszawskim Radzyminie – w zarządzeniach włodarzy przywoływane są przepisy kodeksu wykroczeń. Art. 54 zakłada możliwość nałożenia grzywny do 500 zł.


Cytowani przez dziennik eksperci zwracają jednak uwagę, że we wspomniany artykuł dotyczy naruszania przepisów porządkowych „o zachowaniu się w miejscach publicznych”. Mateusz Karciarz, prawnik z Kancelarii Radców Prawnych Zygmunt Jerzmanowski i Wspólnicy wyjaśnia, że w orzecznictwie NSA przyjmuje się, że chodzi o miejsca ogólnie dostępne dla każdego, a zatem nie dotyczy do przydomowego ogródka, którym mieszkańcy mogą złamać gminny zakaz, podlewając trawę.


Obecnie brak jest oczywistej podstawy prawnej karania grzywną za naruszenie zakazu. Gminy powinny w związku z tym prowadzić akcje informacyjne wskazujące na konsekwencje dbania o zieleń na własnej posesji kosztem braków wody w sieci gminnej dla innych celów – podsumowuje w komentarzu dla gazety mec. Aleksandra Urbanowska-Bohun z Ziemski & Partners Kancelarii Prawnej Kostrzewska Kołodziejczak i Wspólnicy.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version