-
Śledczy zakończyli czynności procesowe po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych, zabezpieczono nagrania z rejestratora oraz przeprowadzono skanowanie miejsca zdarzenia dronami i urządzeniem 3D.
-
Stan zdrowia kierowcy ciężarówki i maszynisty pociągu uniemożliwił ich przesłuchanie, prokurator ustali, czy byli trzeźwi w chwili wypadku.
-
W środę przed południem kierowca ciężarówki wjechał na przejazd kolejowy mimo sygnału świetlnego, doszło do zderzenia z pociągiem, w wyniku którego jedna osoba zmarła, a 20 odniosło obrażenia.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Śledczy z Prokuratury Rejonowej w Przysusze w środę przed godz. 23.00 ogłosili zakończenie czynności procesowych w miejscu katastrofy w ruchu kolejowym w Sokolnikach Suchych. Na tamtejszym przejeździe ciężarówka wjechała w pociąg, doszło do wykolejenia. W wyniku poniesionych obrażeń zmarła jedna osoba, a 20 zostało rannych.
Śledczy poinformowali o zabezpieczeniu nagrania z rejestratora w kabinie maszynisty, które posłuży do ustalenia przebiegu katastrofy. Ponadto prokuratura do oględzin miejsca zdarzenia wykorzystała skaner 3D i drony. Dane z urządzeń zostaną wykorzystane do „dokładnego zarejestrowania i zwymiarowania miejsca zdarzenia w formule 3D, a utrwalone dane będą wykorzystane przez biegłych” – podali śledczy.
Katastrofa w Sokolnikach Suchych. Śledczy zakończyli czynności
Kierowca ciężarówki, jak i maszynista pociągu pozostają w stanie ciężkim, przez co śledczy nie mogli dotąd ich przesłuchać. Prokurator ma ustalić, czy w chwili zdarzenia kierujący pojazdami byli trzeźwi.
W oględzinach miejsca katastrofy uczestniczyli przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych oraz komisji kolejowej PKP Skarżysko-Kamienna. Nadzór nad czynnościami sprawował prokurator specjalizujący się w prowadzeniu śledztw dotyczących katastrof w ruchu lądowym, wodnym i powietrznym, na miejscu był także biegły z zakresu kolejnictwa.
Na podstawie analizy zgromadzonych dowodów prokuratura podejmie decyzję o wszczęciu w sprawie śledztwa w kierunku nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, katastrofy kolejowej, zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, której następstwem jest śmierć człowieka. Sprawcy grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Sokolniki Suche. Jedna osoba zginęła, 20 zostało rannych
W środę około godziny 11.30 na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych kierowca ciężarówki pojazdem ciężarowym wjechał na tory pomimo nadawanego sygnału świetlnego zakazującego wjazdu i uderzył pociąg pasażerski relacji Lublin Główny-Szczecin. Doszło do wykolejenia, na bok przewróciła się lokomotywa i dwa wagony składu.
Spośród 114 pasażerów 20 odniosło obrażenia. Ośmioro z nich zostało zakwalifikowanych jako wymagających pilnej interwencji medycznej i przetransportowanych do szpitali w Radomiu oraz Kielcach, cztery osoby były w stanie ciężkim. Jedna z pasażerek na skutek doznanych obrażeń zmarła w szpitalu.
Po katastrofie rząd zapowiedział zmiany w przepisach, które mają ograniczyć ryzyko podobnych katastrof. Kolejarze planują zaś protest. Jak nieoficjalnie dowiedziały się Interia i Polsat News, ZZMK zwrócił się do maszynistów, by ci w najbliższy piątek przez całą dobę przekraczali przejazdy kolejowe z prędkością 20 km/h.
-
„Wszystko niszczy paru idiotów”. Wydajemy miliardy, a czarna seria trwa
-
„Pociągiem przecież nie skręcę”. Maszynista po tragedii na Mazowszu


