W skrócie
-
Brytyjska firma ubezpieczeniowa przeanalizowała, gdzie w Europie najczęściej zdarzają się kradzieże kieszonkowe.
-
Najniebezpieczniejsze dla turystów okazały się Włochy, Francja i Hiszpania, ale na liście znalazła się również Polska.
-
Kieszonkowcy najczęściej działają w popularnych atrakcjach turystycznych, takich jak fontanna di Trevi czy Wieża Eiffla.
Które z ulubionych europejskich wakacyjnych destynacji są najgorsze pod względem kradzieży kieszonkowych? Sprawdzili to analitycy z brytyjskiej firmy ubezpieczeniowej Quotezone.
Jak czytamy na portalu express.co.uk, turyści potwierdzają wyniki badań, zamieszczając recenzje, w których ostrzegają przed dużą liczbą kieszonkowców w danej okolicy.
Kieszonkowcy. Gdzie jest ich najwięcej?
Pracownicy Quotezone przeanalizowali liczbę wzmianek o kradzieżach kieszonkowych lub kradzieżach na stronach internetowych z recenzjami najpopularniejszych miejsc turystycznych w Europie. Następnie porównali je z liczbą osób odwiedzających dany kraj.
Według danych Quotezone Włochy są miejscem, w którym turyści są najbardziej narażeni na kradzież przez kieszonkowców. Szczególnym punktem jest rzymska fontanna di Trevi. Obiekt ten ma ponad 100 000 recenzji i setki wzmianek o kieszonkowcach na portalu TripAdvisor – zauważa express.co.uk.
Za Włochami plasuje się Francja, gdzie obecność kieszonkowców jeszcze szczególnie zauważalna w Paryżu przy Wieży Eiffla.
Obecnie w recenzjach Wieży Eiffla w serwisie Google ponad 800 odwiedzających wspomina o kieszonkowcach – pisze express.co.uk.
Na trzecim miejscu znalazła się Hiszpania. Kolejne pozycje zajęły kolejno:Niemcy, Holandia, Portugalia, Turcja, Grecja, Polska, Irlandia.
Kieszonkowcy w Europie. Na co trzeba uważać?
– Kradzieże mogą zdarzyć się wszędzie, a popularne miejsca turystyczne są dogodnym celem dla przestępców, którzy chcą okraść portfele i torebki urlopowiczów, gdy ci są zajęci zwiedzaniem – powiedział Greg Wilson, założyciel i dyrektor generalny Quotezone, cytowany przez express.co.uk
– Wielu urlopowiczów nie zdaje sobie sprawy, że niektóre z najpopularniejszych miejsc wśród Brytyjczyków mają jedne z najwyższych wskaźników kradzieży kieszonkowych w Europie – dodał.


