-
Zarząd Tauronu zdecydował o utworzeniu Rady Społecznej ds. sytuacji na rzece Bóbr i Jeziorze Pilchowickim, mającej obradować przy okrągłym stole pod auspicjami Starosty Lwóweckiego.
-
Prokuratura w Lwówku Śląskim prowadzi śledztwo dotyczące śmierci ponad 15 ton ryb po spuszczeniu wody ze zbiornika Pilchowice, a śledztwo obejmuje możliwe przestępstwo przeciw środowisku.
-
Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, że badania nie wykazały zanieczyszczenia toksycznymi substancjami chemicznymi, natomiast odnotowano wysoką zawiesinę i pogorszenie parametrów jakości wody związane z deficytem tlenu.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim poinformoała, że wszczęła śledztwo w sprawie śmierci ponad 15 ton ryb. Do zdarzenia doszło po spuszczeniu wody ze zbiornika Pilchowice. Śledztwo jest prowadzone w kierunku dokonania przestępstwa przeciw środowisku. Chodzi o zanieczyszczenie wody w takiej skali, że może to zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody.
Pierwsze posiedzenie rady odbędzie się 9 lipca
Jak wyjaśnił w oświadczeniu Tauron, celem zaplanowanego przedsięwzięcia jest stworzenie platformy do merytorycznej współpracy pomiędzy przedstawicielami samorządów, przedsiębiorców, instytucji oraz lokalnych społeczności.
Zadaniem Rady będzie w szczególności identyfikacja i ocena ewentualnych skutków gospodarczych związanych z obecną sytuacją na Bobrze.
Tauron wskazał, że modernizacja zapory w Pilchowicach, przedsięwzięcie o wartości blisko 100 mln zł, jest inwestycją o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa mieszkańców Dolnego Śląska, a jej rolą jest ochrona życia ludzi przed powodzią, a przygotowania do inwestycji trwały ponad dwa lata. Prace prowadzone są na podstawie wszystkich wymaganych decyzji administracyjnych, pozwoleń i uzgodnień oraz z zachowaniem obowiązujących norm prawnych, środowiskowych i technicznych.
Wodę ze zbiornika spuszczono, by rozpocząć remont zapory
Wojewoda dolnośląska Anna Żabska wydała w sobotę rozporządzenie ws. zakazu korzystania z rzeki Bóbr od zapory Pilchowice do zbiornika Rakowiec. Rzecznik wojewody Tomasz Jankowski przekazał, że rozporządzenie zostało wydane po badaniach jakości wody w Bobrze, na odcinku od zapory w Pilchowicach do zbiornika Rakowice.
W ostatnich dwóch dniach poprawiło się zaś znacznie natlenienie rzeki Bóbr, nie notuje się też nowych, masowych śnieć ryb. W środę wieczorem zakończono odławianie martwych ryb, łącznie do utylizacji trafiło 15 ton.
W wydanym w sobotę późnym popołudniem komunikacie prasowym Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, że dotychczasowe wyniki badań laboratoryjnych nie wskazują, aby przyczyną zdarzenia było zanieczyszczenie toksycznymi substancjami chemicznymi.
Resort poinformował również, że Międzyresortowy Zespół ds. Odry analizuje wpływ zdarzenia na ekosystem Bobru oraz potencjalne ryzyko dla rzeki Odry. Bóbr jest jednym z dopływów Odry. Prace remontowe zapory zbiornika Pilchowice będą kosztować 93 mln zł.


