Rafał Bochenek poinformował o zdarzeniu za pośrednictwem wpisu, który pojawił się na jego koncie na platformie X. Z komunikatu wynika, że samochód, którym poruszał się kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek brał udział w kolizji drogowej.
Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości podkreślił przy tym, że były minister edukacji i nauki nie był kierowcą pojazdu. „Do zdarzenia doszło z powodu wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez kierowcę drugiego samochodu” – zaznaczył rzecznik PiS.
„Kierowca ten przyznał się do winy i przyjął mandat. Na szczęście nic poważnego nikomu się nie stało” – zakończył Bochenek.
Przemysław Czarnek podróżował autem, które brało udział w kolizji
Aspirant Karolina Gmach z Komendy Powiatowej Policji w Turku potwierdziła w rozmowie z Polsat News, że do wypadku doszło o godzinie 17.15 na drodze krajowej nr 72 w okolicach miejscowości Smulsko.
Z relacji przedstawicielki policji wynika, że w samochód, którym podróżował Przemysław Czarnek, wjechał Opel Corsa, którym kierował 19-latek. Tak jak informował Bochenek, młody kierowca nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi, w którym podróżował były minister.
Gmach dodała, że w wyniku zdarzenia pasażerka samochodu, który spowodował wypadek, trafiła do szpitala. Z Przemysławem Czarnkiem podróżowały z kolei cztery osoby. Jedna z nich otrzymała pomoc medyczną na miejscu. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Wkrótce więcej informacji…


