-
Obowiązkowa kontrola kominiarska. Kogo dotyczy?
-
E-protokół po kontroli kominiarskiej. Ile kosztuje?
-
Co grozi za brak obowiązkowego przeglądu?
Zgodnie z art. 62 Prawa budowlanego właściciel lub zarządca budynku musi co najmniej raz w roku zapewnić przegląd instalacji gazowych oraz przewodów kominowych obejmujących kanały dymowe, spalinowe i wentylacyjne.
Obowiązkowa kontrola kominiarska. Kogo dotyczy?
Wymóg dotyczy niemal każdego użytkowanego budynku, niezależnie od źródła ogrzewania, ponieważ nawet przy nowoczesnych instalacjach pozostają elementy wymagające kontroli.
Odpowiedzialność za realizację tego obowiązku spoczywa bezpośrednio na właścicielach domów jednorodzinnych, natomiast w budynkach wielorodzinnych przejmują ją zazwyczaj wspólnoty, spółdzielnie lub zarządcy.
Zakres kontroli obejmuje kompleksową ocenę stanu technicznego instalacji związanej cyrkulacją powietrza. W trakcie przeglądu sprawdzana jest drożność przewodów, ich szczelność, siła ciągu oraz sposób działania wentylacji, co pozwala wykryć zarówno nagromadzenie zanieczyszczeń, jak i potencjalne nieszczelności lub błędy w eksploatacji.
W przypadku budynków z różnymi typami instalacji kontrola może wymagać udziału specjalistów o różnych kwalifikacjach, ponieważ inne uprawnienia są potrzebne do oceny przewodów dymowych, a inne do instalacji wentylacyjnych czy gazowych.
E-protokół po kontroli kominiarskiej. Ile kosztuje?
Kluczowym elementem całej procedury jest prawidłowe potwierdzenie wykonania kontroli, które ma formę elektroniczną. Od września 2023 roku jedynym uznawanym dowodem jest e-protokół wprowadzony do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.
Właściciel nieruchomości powinien więc dopilnować nie tylko przeprowadzenia przeglądu, ale także tego, aby dokument został poprawnie zapisany w systemie, ponieważ to on stanowi podstawę przy ewentualnych kontrolach lub sporach.
Koszt usługi w 2026 roku dla domu jednorodzinnego wynosi od około 250 do 450 zł, natomiast w przypadku pojedynczego mieszkania w bloku zwykle mieści się w przedziale od 150 do 300 zł.
Co grozi za brak obowiązkowego przeglądu?
Sankcje za brak obowiązkowej kontroli wynikają bezpośrednio z przepisów Prawa budowlanego. Art. 93 pkt 8 przewiduje karę grzywny za niewykonanie wymaganych przeglądów, a w praktyce najczęściej stosowany jest mandat sięgający do 500 zł.
Może on zostać nałożony przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego po stwierdzeniu naruszenia obowiązków właściciela albo zarządcy.
Znacznie poważniejsze konsekwencje pojawiają się w sytuacji, gdy brak przeglądu prowadzi do zagrożenia dla bezpieczeństwa użytkowników budynku. W takich przypadkach zastosowanie ma art. 91a Prawa budowlanego, który przewiduje odpowiedzialność karną za niewłaściwe utrzymanie obiektu, obejmującą grzywnę, karę ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do roku. Przepis ten ma zastosowanie zwłaszcza wtedy, gdy zaniedbanie skutkuje na przykład pożarem sadzy lub zatruciem tlenkiem węgla.
Dotkliwe skutki pojawiają się też po wystąpieniu szkody materialnej. Brak aktualnego e-protokołu w systemie CEEB może być podstawą do odmowy wypłaty odszkodowania lub jego znaczącego ograniczenia, jeżeli ubezpieczyciel wykaże związek między zdarzeniem a brakiem przeglądu. W efekcie niedopełnienia obowiązku kontroli prowadzi do strat wielokrotnie przewyższających jej koszt.
-
Koniec długoletniego sporu. ZUS pokazał skalę podwyżek i pełny bilans zmian
-
Paragon z kasy fiskalnej – co można go anulować zgodnie z przepisami?art. sponsorowany


