Problemy z kontuzją lewego uda. Tak oficjalnie wygląda sytuacja zdrowotna Roberta Lewandowskiego. Według najnowszych prognoz, przekazanych przez katalońskie media, Polak ma być gotowy do powrotu za około dwa tygodnie. „Lewemu” przepadnie zatem słynne El Clasico, czyli hitowe starcie z Realem Madryt.
Kontuzja Roberta Lewandowskiego. Jaka jest prawda o urazie?
Wygląda jednak na to, że sytuacja – wbrew pierwotnym diagnozom mówiącym nawet o sześciu tygodniach pauzy Polaka – nie jest taka zła. Co więcej, plotki o pretensjach ze strony mistrzów Hiszpanii, co do zachowania RL9 i ew. pogłębienia urazu, również wydają się być wyssane z palca. Tak przynajmniej twierdzi trener Jan Urban.
– Wydaje mi się, że Barcelona nie miała pretensji do Roberta Lewandowskiego o jego kontuzję. Hansi Flick od Roberta usłyszał to samo, co ja mówię do pana i co powiedziałem wcześniej w mediach hiszpańskich. Nie miał pretensji i nie mógł mieć. Więcej szumu w tej sprawie narobiły media, niż klub – przyznał selekcjoner w rozmowie z Przemysławem Langierem z Interii.
Dodatkowo trener reprezentacji przyznał, że kapitan reprezentacji Polski powinien być gotowy na listopadowe zgrupowanie drużyny narodowej. „Wszystko wskazuje, że tak” – odpowiedział na pytanie selekcjoner Urban.
W listopadzie Polacy zagrają na PGE Narodowym w Warszawie z Holandią (14.11) oraz na wyjeździe z Maltą (17.11), tym samym zamykając okres grupowego grania o MŚ 2026.
Ratunek od Jana Urbana? PZPN z kierunkiem po erze Michała Probierza
Warto przypomnieć, że eliminacje do przyszłorocznych MŚ w roli selekcjonera rozpoczynał trener Michał Probierz. Selekcjoner Polaków pozostał na stanowisku po ubiegłorocznych mistrzostwach Europy, gdzie drużyna nie zdołała wyjść z grupy. Polacy zanotowali zaledwie jeden punkt, choć w starciu z wicemistrzami świata Francuzami (1:1).
Ostatecznie jednak, jak pokazały kolejne miesiące, uwidoczniły przeciętną grę Polaków oraz konflikty boiskowe. Choćby ten najgłośniejszy selekcjonera z Robertem Lewandowskim, pozbawionym opaski kapitańskiej i… rezygnującym z gry w kadrze, dopóki trenerem będzie Probierz. Dodatkowo Polacy przegrali bardzo ważne spotkanie wyjazdowe z Finlandią (1:2), komplikując swoją sytuację w grupie eliminacyjnej do MŚ.
PZPN po czerwcowej, nieudanej przerwie reprezentacyjnej, pozostawił na stanowisku Probierza, ale selekcjoner pod narastającą presją zdecydował podać do dymisji. Jego następcą został Jan Urban. Były reprezentant Polski, ostatnio trener Górnika Zabrze, zanotował bardzo udane otwarcie swojej pracy, we wrześniu notując remis na trudnym terenie w Rotterdamie z Holandią (1:1), a następnie wygrywając z Finlandią (3:1) w Chorzowie. Atmosfera wokół kadry mocno się wyczyściła, a do zespołu powrócił wspomniany Lewandowski, odzyskując opaskę kapitańską.
Urban w październikowej przerwie reprezentacyjnej dołożył dwa kolejne zwycięstwa. Wygraną w meczu towarzyskim z Nową Zelandią (1:0) oraz, co dużo bardziej istotne, trzy punkty wywiezione z Kowna za mecz z Litwą (2:0).














