W rozmowie z Interią rzecznik Komendy Miejskiej PSP w Koszalinie mł. bryg. Bartłomiej Góral przekazał, że zgłoszenie o pożarze służby otrzymały o godz. 19:19. Płomienie pojawiły się w mieszkaniu na drugim piętrzę w bloku przy ul. Moniuszki.
Pożar w bloku mieszkalnym w Koszalinie. Ewakuowano mieszkańców
Na miejscu pojawiło się sześć zastępów straży pożarnej. Rzecznik przekazał, że w trakcie działań zarządzono ewakuację mieszkańców budynku.
Łącznie ewakuowało się 75 osób – 35 samodzielnie, a 40 przy pomocy służb ratowniczych. Według udzielonych nam informacji w płonącym mieszkaniu znajdowała się jedna osoba.
– Działania ratownicze trwają – powiedział rzecznik.
Jak podało Polskie Radio Koszalin, osoby ewakuowane nie mogą wrócić do swoich mieszkań. W związku z tym władze miasta zadeklarowały, że zapewnią poszkodowanym nocleg przy ul. Jana Pawła II.
Asp. Izabela Sreberska z zespołu prasowego koszalińskiej policji przekazała natomiast PAP, że wśród rannych znalazła się dwójka dzieci w wieku 3 i 14 lat. Rzecznik dodała, że wszyscy poszkodowani trafili do szpitala. Dwie osoby są w stanie ciężkim.


