Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Biżuteria coraz bardziej popularna przed świętami. Polacy wydadzą 400 mln zł – Biznes Wprost

Biżuteria coraz bardziej popularna przed świętami. Polacy wydadzą 400 mln zł – Biznes Wprost

27 marca, 2026
Sukces przyrodników w walce z administracją USA. Foki ocaleją

Sukces przyrodników w walce z administracją USA. Foki ocaleją

27 marca, 2026
Kuba i paraliż energetyczny. Dramatyczne braki ropy, Trump mówi o przejęciu

Kuba i paraliż energetyczny. Dramatyczne braki ropy, Trump mówi o przejęciu

27 marca, 2026
Kłobuck. Morderca księdza usłyszał wyrok, 20 lat więzienia. Apelacja niewykluczona

Kłobuck. Morderca księdza usłyszał wyrok, 20 lat więzienia. Apelacja niewykluczona

27 marca, 2026
Majmurek: to będzie zapewne jeden z tematów przy wielkanocnym stole. Donald Tusk zrobił ruch wyprzedzający

Majmurek: to będzie zapewne jeden z tematów przy wielkanocnym stole. Donald Tusk zrobił ruch wyprzedzający

27 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Biżuteria coraz bardziej popularna przed świętami. Polacy wydadzą 400 mln zł – Biznes Wprost
  • Sukces przyrodników w walce z administracją USA. Foki ocaleją
  • Kuba i paraliż energetyczny. Dramatyczne braki ropy, Trump mówi o przejęciu
  • Kłobuck. Morderca księdza usłyszał wyrok, 20 lat więzienia. Apelacja niewykluczona
  • Majmurek: to będzie zapewne jeden z tematów przy wielkanocnym stole. Donald Tusk zrobił ruch wyprzedzający
  • Skandal pedofilski w Kłodzku. Poseł domaga się zapewnienia od Tuska – Wprost
  • Polska – Albania. Straż Graniczna odpowiada na zarzuty – Sport Wprost
  • Przeliczenie świadczeń z ZUS. Wyrównania za poprzednie lata i tak nie będzie – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Koszmar pasażerów się nie kończy. Lubuska kolej tonie w chaosie
Koszmar pasażerów się nie kończy. Lubuska kolej tonie w chaosie
Lokalne

Koszmar pasażerów się nie kończy. Lubuska kolej tonie w chaosie

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości26 stycznia, 2024

Kilka, kilkanaście, a nawet ponad 60 pociągów bywa dziennie odwoływanych w województwie lubuskim. Nie jadą całkiem lub wycofywane są z jakiegoś odcinka. To, czy połączenie zostanie zrealizowane, czy nie, jest loterią. Zaskakiwani są pasażerowie na trasach takich, jak Kostrzyn – Krzyż, Zielona Góra – Małomice czy Gorzów Wielkopolski – Zbąszynek – Zielona Góra. Cierpią także mieszkańcy m.in. Żagania, Węglińca, Ruszowa oraz dolnośląskiego Głogowa i planujący odwiedzić niemieckie miasta: Frankfurt nad Odrą, Chociebuż, Goerlitz albo Guben.

Za organizację lokalnej kolei odpowiadają rządzący województwami. To marszałkowscy urzędnicy decydują, ile pociągów w dobie pojedzie na danej trasie, wykładają na to pieniądze z budżetu, mogą też przekazać tabor. Niekiedy podróżnych wożą samorządowe spółki, jak Koleje Mazowieckie czy Koleje Wielkopolskie. W Lubuskiem zajmuje się tym Polregio, którego większościowym właścicielem jest rządowa Agencja Rozwoju Przemysłu, a pozostałe udziały rozdzielone są między 16 urzędów marszałkowskich.

Decyzyjność w sprawie lokalnych połączeń kolejowych mają wojewódzkie samorządy/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Dramat na kolei, lotnictwo ma się dobrze. Władze: Nie należy łączyć tych zagadnień

Przyczyny lubuskich problemów są złożone, ale na pierwszy plan wychodzi niewystarczająca liczba pociągów, przede wszystkim spalinowych. W regionie są niezelektryfikowane szlaki, a jeden z nich prowadzi ze Zbąszynka do Gorzowa. Polregio próbuje się ratować, wypożyczając szynowe pojazdy od prywatnego przewoźnika, ale sytuacji na razie nie udało się w pełni uzdrowić. Lepiej ma się lotnictwo. 

Urząd marszałkowski dopłaca do wszystkich rejsów z lotniska Zielona Góra-Babimost. Jak ustalił „Rynek Lotniczy”, na same loty do Egiptu zamierza przeznaczyć 5,5 mln zł, niecały milion na rotacje do i z albańskiej Tirany, a 12,9 mln zł przekazał PLL LOT, by w 2024 roku utrzymać połączenie z Warszawą. 

Dzieje się tak, mimo że z Zielonej Góry dziennie odjeżdżają trzy bezpośrednie pociągi do stolicy. Po co te lotnicze wydatki? Oficjalnie chodzi o „promocję regionu”. Tymczasem pasażerowie kolei zostają na peronach albo jeżdżą podstawionymi autobusami. 

Samolot do Krakowa startujący z lotniska w Babimoście; zdjęcie z czerwca 2023 roku

Samolot do Krakowa startujący z lotniska w Babimoście; zdjęcie z czerwca 2023 roku/NewsLubuski/East News

Paweł Kozłowski, rzecznik lubuskiego urzędu marszałkowskiego, uważa, że władze województwa „nigdy nie ograniczały środków przeznaczonych na kolej na rzecz połączeń lotniczych” i z tego względu nie należy łączyć tych zagadnień. 

– W 2023 roku dotacja na przewozy kolejowe wynosiła 117,6 mln zł. W uchwale budżetowej na 2024 rok jest zapisana kwota 135,9 mln zł. Środki budżetowe skierowane na kolej wzrastają każdego roku. Problemy związane z utrzymaniem taboru przez operatora nie wynikają z braku pieniędzy, lecz z przyczyn organizacyjnych oraz częściowo rynkowych. Jest wydłużone oczekiwanie na części zamienne – tłumaczy.

Raporty, gdzie tym razem odwołano pociągi, publikują autorzy strony „Czy ZKA w Lubuskim dziś wyjechało?” (ZKA oznacza zastępczą komunikację autobusową). Opisują, że „istnym rollercoasterem” jest zwłaszcza stacja Zbąszynek. Pięciotysięczne miasteczko to istotny punkt na kolejowej mapie, ponieważ biegnie przez nie szlak z Warszawy do Kunowic przy granicy z Niemcami, ponadto rozpoczynają się tam linie do Gubina i Gorzowa. 

Zbąszynek od lotniska Babimost dzieli 16 kilometrów.

Zbąszynek, lotnisko Babimost i dwie stolice regionu na mapie województwa lubuskiego

Zbąszynek, lotnisko Babimost i dwie stolice regionu na mapie województwa lubuskiego/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Portal Pasażera podaje: Jest komunikacja zastępcza. „Często jest nią następny pociąg”

Węzeł w Zbąszynku jest miejscem przesiadek – pod warunkiem, iż w ogóle dochodzą one do skutku. – Raz spalinowy szynobus z Gorzowa pokonuje całą trasę do Zielonej Góry, raz zmieniany jest w trakcie na jednostkę elektryczną, a niekiedy jedzie się autobusem do Zbąszynka i tam wsiada do EZT-a (elektryczny zespół trakcyjny – red.) – mówią Interii autorzy facebookowej witryny. 

Zaznaczają, że niekiedy wszystkie pociągi Polregio ze Zbąszynka do Gorzowa w dobie są odwołane. Wtedy na tej trasie jeździ wyłącznie PKP Intercity, którego zasadniczym zadaniem są przewozy dalekobieżne, a nie między pobliskimi miejscowościami.

Międzynarodowy pociąg PKP Intercity do Berlina na stacji w Zbąszynku

Międzynarodowy pociąg PKP Intercity do Berlina na stacji w Zbąszynku/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

W ocenie twórców „Czy ZKA w Lubuskim…” prościej jest dojechać do Zielonej Góry oraz Zbąszynka przez Kostrzyn i Rzepin. To bardziej stabilne połączenie, gdyż „na zastępczy autobus można czekać nawet kilka godzin”. – Co więcej, trudno nie spotkać sytuacji, gdy w aplikacji Portal Pasażera (zarządzają nią PKP PLK – red.) jest wpisane, że wprowadzono zastępczą komunikację, ale faktycznie jest nią kolejny pociąg. Ryzykujemy tezę, że dla trzech czwartych odwołanych połączeń nie ma ZKA – wyliczają.

Częsty widok na Portalu Pasażera w przypadku połączeń Zbąszynek - Gorzów Wielkopolski

Częsty widok na Portalu Pasażera w przypadku połączeń Zbąszynek – Gorzów Wielkopolski/PKP PLK/materiał zewnętrzny

Z ich obliczeń wynika, że od Nowego Roku w Lubuskiem odwołano co najmniej 584 pociągi. Uznałem, że o stanie tamtejszej kolei przekonam się na własnej skórze. W środę o ósmej rano wysiadłem z pociągu EIC „Berlin-Warszawa-Express” w Zbąszynku. Działa tam poczekalnia, ale kasa biletowa – od 2020 roku – już nie. 

Oko na tory i opustoszałe nieco perony ma dyżurny ruchu. On i jego zmiennicy mieli chyba dość ciągłych pytań, co z odwołanymi połączeniami, bo na drzwiach do ich pomieszczenia wiszą kategoryczne ostrzeżenia: „Zakaz wstępu”, „Nie udziela się informacji o rozkładzie jazdy pociągów (i wiele wykrzykników)”.

Lepiej nie wchodzić...

Lepiej nie wchodzić…/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Pociąg miał cofnąć się w czasie? W Zielonej Górze odjazd wcześniej niż przyjazd

Na stacji stała wymazana sprayem, stara jednostka Polregio, której maszynista szykował się w trasę do Rzepina. Ja jednak za 19 złotych kupiłem bilet do Zielonej Góry, podobnie jak dwie panie stojące pod wiatą. – Dojedziemy dzisiaj na miejsce? Bo ostatnio tyle odwołują… – zagadnąłem, na co jedna z pasażerek – nieco zdziwiona – zapytała, czy coś poważnego się stało. Druga wiedziała o lubuskich problemach transportowych. Jej koleżanka usiłowała ostatnio dostać się do Gorzowa i jej plany spaliły na panewce.

Pociąg na stacji w Zbąszynku

Pociąg na stacji w Zbąszynku/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Mieliśmy szczęście, bo nowy pociąg w barwach i z hasłem promocyjnym województwa lubuskiego zjawił się punktualnie. W środku tłumu nie było, wolnych miejsc do wyboru miałem sporo. Godzinna przejażdżka przebiegła spokojnie, głos informacji pasażerskiej instruował po polsku i niemiecku, a do Zielonej Góry wjechaliśmy z ledwie dwuminutowym opóźnieniem. Pytanie, na ile planowe było to, co wydarzyło się po chwili.

W środku lubuskiego szynobusu

W środku lubuskiego szynobusu/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Zanim na końcowej stacji wszyscy zdążyli wysiąść, do pojazdu zaczęli wchodzić inni pasażerowie, a obsługa w tym czasie uwijała się jak w mrowisku. Wyświetlacz na pociągu nadal pokazywał kierunek Zielona Góra, lecz peronowa tablica wskazywała, że o 9:56 odjedzie on w stronę Gorzowa Wielkopolskiego. Zauważmy, iż ten kurs realizował skład, który właśnie opuściłem. I tu zaskoczenie, bo rozkład jazdy przewiduje, że planowy przyjazd miał być o 9:57.

Pociąg tuż przed wyruszeniem do Gorzowa

Pociąg tuż przed wyruszeniem do Gorzowa/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

„Kłodawka” z nawet dwugodzinnym opóźnieniem. To efekt domina

Czy kolejarze założyli, że zegarki się cofną? Raczej wiedzieli, że kurs do Gorzowa rozpocznie się około 10 minut później niż w rozpisce odjazdów, bo maszynista musiał jeszcze zmienić kabinę i sprawdzić, czy hamulce działają prawidłowo. Takie „zmyślone obiegi”, czyli listy połączeń obsługiwanych przez dany skład, których nie da się zrealizować bez spóźnienia albo zakrzywiania czasoprzestrzeni, to – jak uważają autorzy „Czy ZKA w Lubuskim…” – norma w tym województwie. 

- Czy ten pociąg na pewno jedzie do Gorzowa? - zastanawiała się podróżna w Zielonej Górze

– Czy ten pociąg na pewno jedzie do Gorzowa? – zastanawiała się podróżna w Zielonej Górze/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Ich zdaniem Polregio „próbuje łatać, czym się da”, aby połączenie zostało zrealizowane, jednak „to za mało”. Jako przykład podają pociąg „Kłodawka” z Kostrzyna do Poznania. Spostrzegli, że od 12 do 16 stycznia jeden skład posiadał taki obieg, że pasażerów o 9:00 z Kostrzyna miał zabierać pociąg planowo zjawiający się tam dopiero o 9:59. A planowo nie przyjeżdżał, bo i jego poprzedni kurs zaczynał się wcześniej od rozkładowej pory przyjazdu. 

Opóźnienia rosły niczym lawina. – „Zmyślony obieg” spowodował, że 13 i 15 stycznia „Kłodawka” miała 115 minut spóźnienia, a 14 stycznia około 130 minut – wyliczają twórcy facebookowej witryny.

Podróżni upewniający się, czy ten szynobus na pewno jedzie do niemieckiego Goerlitz

Podróżni upewniający się, czy ten szynobus na pewno jedzie do niemieckiego Goerlitz/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Wróćmy do Zielonej Góry. Poszedłem na spacer po okolicy głównej stacji, gdzie miasto próbuje uwydatniać swoje związki z szynowymi środkami transportu. W przydworcowym parku Kolejarza ustawiono prawie 60-letnią lokomotywę. Ale troszczyć się o nią raczej nie ma kto, bo z zewnątrz jest zdewastowana, a w środku urządzono koczowisko pełne śmieci i brudu.

Strach zaglądać do środka lokomotywy

Strach zaglądać do środka lokomotywy/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

W poszukiwaniu zastępczego autobusu. Trzeba mocno się spieszyć

Po przechadzce znów znalazłem się na dworcu, gdzie na boku jednego z szynowych pojazdów widniały uśmiechnięta buzia i prośba „Umyj mie” (pisownia oryginalna). Mój pociąg natomiast, relacji Zielona Góra – Gorzów Wielkopolski, szykował się już do trasy. Starszego typu jednostkę pokryto chuligańskim graffiti niemal na całej długości. Wewnątrz była zadbana, a o liftingu świadczyły m.in. dobry stan toalety oraz niezabrudzone pokrycia foteli. Miała jednak pantografy, a to dowodziło, że w Zbąszynku czeka mnie przesiadka.

Lubuski pociąg grzecznie prosi

Lubuski pociąg grzecznie prosi/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Portal Pasażera ostrzegał, że „wprowadzono komunikację zastępczą” i „godziny przyjazdu oraz odjazdu mogą ulec zmianie„. Alert w aplikacji opublikowano około dwie godziny wcześniej, lecz stacyjne tablice całkiem milczały o ZKA. Gdy dotarłem do Zbąszynka, nie było żadnych komunikatów o sposobie dalszej jazdy, podobnie jak instrukcji, gdzie podstawiono zastępczy autobus. Przypadkowo napotkana na peronie kolejarka wytłumaczyła: – Musi pan pójść do przejścia podziemnego, w prawo, do góry i jeszcze raz w prawo.

Pociąg dojechał do Zbąszynka. Dalej ruszyć nie mógł, bo w Gorzowie nie ma sieci trakcyjnej

Pociąg dojechał do Zbąszynka. Dalej ruszyć nie mógł, bo w Gorzowie nie ma sieci trakcyjnej/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Autobus stał na zatoczce nieopodal dworca. Złapałem go w ostatnim momencie, bo kierowca po chwili zamknął drzwi i ruszył z kilkunastoma osobami na pokładzie. Możliwe, że gdybym wcześniej zatrzymał się choć na pół minuty, odjechałby, zostawiając mnie w Zbąszynku.

Zastępczy autobus za pociąg Polregio

Zastępczy autobus za pociąg Polregio/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Wycieczki po zakamarkach Lubuskiego. I pustki na dworcu w Gorzowie

Trasę zastępczej komunikacji wytyczono tak, aby zatrzymywać się jak najbliżej kolejowych stacji. Szosa często biegła jednak w sporej odległości od torów, dlatego szofer co rusz skręcał w boczne dróżki, także takie z kocimi łbami albo pełne kałuż. Stawał koło peronu, a następnie nawracał i z powrotem wjeżdżał na szosę. I tak do samego Gorzowa, z biletem za 33 złote.

Jedno z miejsc, gdzie zajechała ZKA

Jedno z miejsc, gdzie zajechała ZKA/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Na miejsce dotarłem pół godziny później niż powinienem. Przy dworcu PKP trwała modernizacja, dlatego na peron wszedłem dopiero po ominięciu ogrodzeń i błotnistego parkingu. Było po 15:00, to godziny szczytu, a ferie w Lubuskiem zaplanowano dopiero na drugą połowę lutego. Mimo to stacja świeciła pustkami.

Nie było wielu chętnych, by w środę po południu jechać dokądś pociągiem z Gorzowa

Nie było wielu chętnych, by w środę po południu jechać dokądś pociągiem z Gorzowa/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

W dworcowej hali, nad kasami, wyświetlało się już, że następny pociąg, z którego chciałem skorzystać – 17:02 do Zbąszynka – odwołano na całej trasie. Z Gorzowa znów musiałem jechać autobusem, płacąc 24 złote, a tym razem przejażdżka połączona ze zwiedzaniem wiosek i miasteczek trwała dwie godziny. Pociąg pokonałby ten dystans w mniej więcej 90 minut. 

Zastępczy autobus do Zbąszynka jechał niemalże pusty

Zastępczy autobus do Zbąszynka jechał niemalże pusty/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Pod koniec „wycieczki” w autobusie byłem ja, śpiąca pasażerka, kierowca oraz konduktor Polregio. Ze Zbąszynka do stolicy zabrał mnie „Berlin-Warszawa-Express”, opóźniony ze względu na strajk kolejarzy w Niemczech.

Ile pociągów odwołano w Lubuskiem? Polregio: Za wcześnie na tak szczegółowe dane

Jak do sytuacji w Lubuskiem odnosi się Polregio? Zespół prasowy przewoźnika oszacował, że w ostatnich dniach „liczba odwołanych pociągów jest minimalizowana i jest ona poniżej 10 w dobie”.

„Wiąże się to z defektami pojazdów w trakcie realizowanej pracy czy wyniku zdarzeń losowych np. wypadek z udziałem człowieka, wypadek na przejeździe, potrącenie zwierzyny itp. W przypadku odwołanych połączeń uruchamiana jest komunikacja zastępcza, lub – na odcinkach np. z siecią trakcyjną – wystawiany jest tabor zastępczy w postaci EZT” – przekazał Interii.

Wewnątrz starego pociągu Polregio

Wewnątrz starego pociągu Polregio/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Na pytanie, ile kursów w Lubuskiem nie zostało wykonane w zeszłym roku, a ile od początku stycznia, Polregio odparło, iż „trwa podsumowanie” i jest za wcześnie, by podawać tak szczegółowe dane. „Podejmowane są działania mające na celu, aby za każdy odwołany pociąg uruchomić transport zastępczy. Jedynie w sytuacjach nagłych np. wypadek mogą wystąpić trudności w tym zakresie, tj. na przykład brak dostępnych autobusów czy kierowców ad hoc” – zadeklarowało.

Spółka potwierdziła, że wprowadzane są niekiedy „zmyślone obiegi”, ale uściśliła, iż zdarza się to w „sytuacjach awaryjnych„. „Aby uniknąć odwołania pociągu to skracane są czasy przejść na stacjach zwrotnych, tzn. pociąg po przyjechaniu z danego obiegu przechodzi na inny obieg” – objaśniła.

Widok na stacji Zbąszynek

Widok na stacji Zbąszynek/Wiktor Kazanecki/INTERIA.PL

Polregio zapytane, czy w rozwiązywaniu komunikacyjnych problemów może działać samo, a może decyzyjność leży po stronie władz regionu, odpowiedziało: „Odpowiadamy w pełni za tabor własny oraz w części za tabor przekazany z urzędu marszałkowskiego. W tym drugim przypadku jesteśmy odpowiedzialni za naprawy bieżące oraz przeglądy (…)”.

Jak dodało, duże przeglądy wymagające czasu „są realizowane przez właściciela pojazdów (czyli województwo – red.)”. „Obecnie sześć składów urzędu marszałkowskiego oraz trzy Polregio przechodzą przeglądy wyższego rzędu” – podsumował przewoźnik.

Kontakt do autora: [email protected]

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Wypadek na S19 w Trzebownisku . Jechał pod prąd, auto stanęło w płomieniach, nie żyje jedna osoba

Wypadek na S19 w Trzebownisku . Jechał pod prąd, auto stanęło w płomieniach, nie żyje jedna osoba

Kraków. Aleksander Miszalski i umowy na 250 tys. Kim jest Kamil Kociołek?

Kraków. Aleksander Miszalski i umowy na 250 tys. Kim jest Kamil Kociołek?

Kraków. Przypadek gruźlicy w liceum. Zachorował jeden z uczniów

Kraków. Przypadek gruźlicy w liceum. Zachorował jeden z uczniów

Trzebnica: Burmistrz Marek D. z zarzutami. Komunikat prokuratury

Trzebnica: Burmistrz Marek D. z zarzutami. Komunikat prokuratury

Pożar samochodu ciężarowego pod Zgierzem. Na A2 utrudnienia dla kierowców

Pożar samochodu ciężarowego pod Zgierzem. Na A2 utrudnienia dla kierowców

Lublin. Matka skazana za zabójstwo. Sąd podał uzasadnienie

Lublin. Matka skazana za zabójstwo. Sąd podał uzasadnienie

Poznań. Sztuczna inteligencja na SOR. Pacjenci zdumieni tabliczką

Poznań. Sztuczna inteligencja na SOR. Pacjenci zdumieni tabliczką

Lublin. Matka skazana za zabójstwo. Sąd podał uzasadnienie

Lublin. Matka skazana za zabójstwo dziecka. Sąd podał uzasadnienie

Zduńska Wola. Zderzenie dwóch tirów na S8. Poważne utrudnienia w ruchu

Zduńska Wola. Zderzenie dwóch tirów na S8. Poważne utrudnienia w ruchu

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Sukces przyrodników w walce z administracją USA. Foki ocaleją

Sukces przyrodników w walce z administracją USA. Foki ocaleją

27 marca, 2026
Kuba i paraliż energetyczny. Dramatyczne braki ropy, Trump mówi o przejęciu

Kuba i paraliż energetyczny. Dramatyczne braki ropy, Trump mówi o przejęciu

27 marca, 2026
Kłobuck. Morderca księdza usłyszał wyrok, 20 lat więzienia. Apelacja niewykluczona

Kłobuck. Morderca księdza usłyszał wyrok, 20 lat więzienia. Apelacja niewykluczona

27 marca, 2026
Majmurek: to będzie zapewne jeden z tematów przy wielkanocnym stole. Donald Tusk zrobił ruch wyprzedzający

Majmurek: to będzie zapewne jeden z tematów przy wielkanocnym stole. Donald Tusk zrobił ruch wyprzedzający

27 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Skandal pedofilski w Kłodzku. Poseł domaga się zapewnienia od Tuska – Wprost

Skandal pedofilski w Kłodzku. Poseł domaga się zapewnienia od Tuska – Wprost

27 marca, 2026
Polska – Albania. Straż Graniczna odpowiada na zarzuty – Sport Wprost

Polska – Albania. Straż Graniczna odpowiada na zarzuty – Sport Wprost

27 marca, 2026
Przeliczenie świadczeń z ZUS. Wyrównania za poprzednie lata i tak nie będzie – Biznes Wprost

Przeliczenie świadczeń z ZUS. Wyrównania za poprzednie lata i tak nie będzie – Biznes Wprost

27 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.