Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Watykan. Sekretariat Generalny Synodu o roli Kościoła w świecie cyfrowym

Watykan. Sekretariat Generalny Synodu o roli Kościoła w świecie cyfrowym

4 marca, 2026
Francja. Lotniskowiec płynie w stronę Zatoki Perskiej, Macron zdecydował

Francja. Lotniskowiec płynie w stronę Zatoki Perskiej, Macron zdecydował

4 marca, 2026
Konflikt na Bliskim Wschodzi. Zełenski zapowiada wsparcie i stawia warunki

Konflikt na Bliskim Wschodzi. Zełenski zapowiada wsparcie i stawia warunki

4 marca, 2026
Niemcy. Obywatele Unii Europejskiej chcą wyjechać. Skarżą się też Polacy

Niemcy. Obywatele Unii Europejskiej chcą wyjechać. Skarżą się też Polacy

4 marca, 2026
Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

4 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Watykan. Sekretariat Generalny Synodu o roli Kościoła w świecie cyfrowym
  • Francja. Lotniskowiec płynie w stronę Zatoki Perskiej, Macron zdecydował
  • Konflikt na Bliskim Wschodzi. Zełenski zapowiada wsparcie i stawia warunki
  • Niemcy. Obywatele Unii Europejskiej chcą wyjechać. Skarżą się też Polacy
  • Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”
  • Wojna w Iranie. Media: Wybrano następcę Alego Chameneiego
  • Polski film, który kosztował ułamek hollywoodzkiego budżetu, ale zachwycił świat
  • Bliski Wschód. Iran grozi atakiem na kolejne państwo
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Kulisy upadku Szymona Hołowni. „Ostatnie miesiące były najważniejsze w jego karierze”
Kulisy upadku Szymona Hołowni. „Ostatnie miesiące były najważniejsze w jego karierze”
Aktualności

Kulisy upadku Szymona Hołowni. „Ostatnie miesiące były najważniejsze w jego karierze”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości13 listopada, 2025

Szymon Hołownia miał całkowicie zmienić polską politykę. Ale poddał się już w połowie pierwszej kadencji w Sejmie, 13 listopada przestanie być marszałkiem Sejmu. — On chyba naprawdę jest zaskoczony, że tak to się wszystko poukładało. Dowiedział się, co to jest brutalność polityki — słyszymy w Polsce 2050.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Nie miał pomysłu na siebie poza iluzorycznym marzeniem o prezydenturze. I nadal nie ma, bo aplikacja na funkcję komisarza ds. uchodźców w ONZ jest co najmniej wątpliwa. Hołownia wciąż jednak jest apetycznym kąskiem dla PiS. Nie dlatego, że cenią go jako polityka. Wyłącznie dlatego, że oderwanie Hołowni od Tuska byłoby dla PiS sukcesem propagandowym.

Zgubne skutki kolacji z Kaczyńskim

Listopad 2023 r., pierwsze posiedzenie Sejmu. Miesiąc wcześniej koalicja 15 października wspólnie pokonała PiS w wyborach parlamentarnych. Może stworzyć rząd, chociaż ani prezydent, ani prezes PiS nie chcą tego uznać. Andrzej Duda powierza misję tworzenia rządu Mateuszowi Morawieckiemu, który nie ma żadnych możliwości koalicyjnych. Premier Tusk będzie musiał czekać jeszcze miesiąc na zaprzysiężenie.

Symbolem wygranej opozycji staje się obejmujący fotel marszałka Sejmu Szymon Hołownia. Pierwsze posiedzenie Sejmu jest transmitowane w jednym z warszawskich kin, a sala jest pełna. Hołownia ma swój moment.

— On naprawdę wtedy uwierzył, że jest graczem politycznym takim jak Tusk. Poniosło go trochę. Doszedł do wniosku, że może rozgrywać to dla siebie — mówią polityczni znajomi Hołowni. I dodają, że kluczowe w karierze politycznej marszałka były ostatnie cztery miesiące. — To, co się teraz dzieje, to jest wasza wina — mówią.

Dlaczego nasza? Bo ujawniliśmy spotkanie Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim u Adama Bielana. Politycy Polski 2050 na pytanie, dlaczego nie obwiniają samego marszałka, wzruszają ramionami. Inni przyznają, że to był błąd wynikający właśnie z przekonania Hołowni, że jest poważnym politycznym graczem.

— Wie pani, jak to jest, kiedy Jarosław Kaczyński zaczyna kogoś traktować jak równego sobie? Jak zaprasza na kolację i zaczyna prowadzić rozmowę o Polsce? Większość rozmówców natychmiast czuje się bardzo ważna, a Szymon w dodatku od dawna uważał, że Tusk go nie szanuje i że próbuje go wypchnąć z koalicji — słyszymy w okolicach Polski 2050.

Gdyby Hołownia miał więcej doświadczenia, wiedziałby, że udział w takim spotkaniu to nie jest dobry pomysł. A na pewno rozumiałby, że musi powiedzieć swoim koalicjantom o planowanym spotkaniu.

— Przytłoczyła go fala hejtu, zarzutów o nielojalność. To bardzo się na nim odbiło. Dlatego mówię, że te ostatnie cztery miesiące były najważniejsze w jego karierze, bo najpierw porażka prezydencka, a potem to wszystko, co przeczytał o sobie po tym spotkaniu — opowiadają politycy z otoczenia Hołowni. — W dodatku on jest przekonany, że Władek [Kosiniak-Kamysz — red.] wiedział o spotkaniu i wspierał ten pomysł, bo przecież był tam Michał Kamiński. Szymon był pewien, że Władek musiał wiedzieć, uczepili się tylko jego — dodają.

Między Hołownią a Kosiniakiem-Kamyszem też zaczęło się psuć. Jeszcze zanim Trzecia Droga definitywnie się rozpadła, widać było, że chemia między liderami to tylko wspomnienie. Mniej więcej od wyborów samorządowych w 2024 r. PSL zaczęło czuć, że to nie jest partner, który w kolejnych wyborach może ludowcom pomóc wejść do Sejmu. Polska 2050 wciąż nie miała zbudowanych struktur, co w kolejnych wyborach okazało się poważnym problemem. Ludowcy skarżyli się, że ich partner nie ma zbyt wielu doświadczonych samorządowców czy lokalnych działaczy, ale za to chce bardzo dużo miejsc na listach i stanowisk po wyborach.

W polityce krajowej partia Hołowni nie zdobyła zbyt wielu przyjaciół. Koalicjanci od miesięcy narzekają, że nikt nie używa tak często szantażu jako metody negocjacyjnej.

— Każdy z nas ma pakiet kontrolny w tym układzie, a jakoś tylko ludzie Hołowni chodzą i mówią: „Mamy 30 głosów, bez nas nic nie możecie”. Bez nas też nie i co z tego? — denerwują się politycy lewicy pytani o to, jak układa się współpraca w koalicji.

Dowiedział się, co to jest brutalność polityki

W połowie kadencji partia właściwie nie wie, dokąd zmierza i jaki ma cel. Szymon Hołownia zbudował Polskę 2050, żeby mieć zaplecze w walce o prezydenturę i nigdy nie poszedł w swoich politycznych ambicjach ani o krok dalej. Marzenie o pałacu prezydenckim pochłonęło go tak mocno, że nie chciał być liderem własnego środowiska. Nie był w stanie zbudować sprawnie funkcjonującej partii. A teraz się poddaje.

— To było spore zaskoczenie — mówi jeden z działaczy. — Spodziewaliśmy się jakiegoś nowego otwarcia, a nie tego, że nasz lider po prostu się usunie.

Hołownia na razie jeszcze będzie zasiadał w Sejmie, ale nie zamierza ani wchodzić do rządu i zostać wicepremierem, ani dalej być liderem swojej formacji. Polska 2050 Szymona Hołowni właśnie przestaje być jego partią. Chociaż z tym nie będzie tak łatwo, bo partia nie dopilnowała swoich spraw i dała się ubiec przy rejestracji nazwy. W 2019 r. działacz, kiedyś w PSL, z Kościana zmienił nazwę swojej partii z Jeden-PL na Polska 2050, dlatego partia Hołowni musiała mieć nazwisko lidera w nazwie. Być może trzeba będzie nawet wpisać do nazwy inne nazwisko.

— Szymon Hołownia od początku nam mówił, że on zakłada partię czy organizacje, a potem oddaje, żeby ktoś inny je prowadził. Od samego początku uprzedzał, że taki może być scenariusz. Myślę, że ci, którzy najbliżej współpracowali z Szymonem, spodziewali się, że będzie taki moment, w którym przyjdzie następca — przekonuje Joanna Mucha, wiceszefowa Polski 2050.

To tłumaczenie byłoby może nawet wiarygodne, gdyby Hołownia rok temu nie zdecydował, że jednak pozostanie przewodniczącym Polski 2050. We wrześniu 2024 r. pojawiła się koncepcja, że odda kierowanie partią Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz, bo będzie chciał się skupić na kampanii prezydenckiej. Nagle Hołownia się wycofał, bo zaczął podejrzewać, że wyścig prezydencki może nie pójść po jego myśli i trzeba sobie coś zostawić. Teraz znowu zmienił zdanie.

— On chyba naprawdę jest zaskoczony, że tak to się wszystko poukładało. Wynik wyborów był dla niego wstrząsem, bo nie sądził, że może być aż tak słabo. Zdał sobie sprawę, że nie jest już największą atrakcją sezonu i ulubieńcem tłumów. Dowiedział się, co to jest brutalność polityki — słyszymy.

Panie ministry konkurują

Jego odejście oznacza jednak duże problemy dla partii i dla koalicji. Klub parlamentarny Polski 2050 rekomendował na stanowisko wicepremiera Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Pani minister bardzo zabiegała o tę nominację, a z koalicji rządzącej płynęły nawet opowieści, że tak mocno zabiegała o tekę wicepremiera, że była skłonna poświęcić nawet resort kultury, który partia dostała przy rekonstrukcji.

— Ja nie mam pewności, że Tusk się zgodzi na tę rekomendację — zastrzega rozmówca z KO. — Nie ma chemii między panią ministrą a premierem. Nie wiem, czy on się ugnie. W umowie koalicyjnej nie ma o tym mowy, co trochę ułatwia sprawę. Ale wszystko zależy od tego, co się wydarzy do listopada.

Kiedy klub głosował nad swoją kandydatką na wicepremierkę, Pełczyńska-Nałęcz pokonała Paulinę Henig-Kloskę zaledwie dwoma głosami. To oznacza, że konflikt między paniami ministrami jeszcze nabierze rozpędu, co może doprowadzić do poważnych pęknięć w partii, a nawet częściowego jej rozpadu. Zwłaszcza że Hołownia ustępuje ze stanowiska przewodniczącego partii i pojawia się cała długa lista kandydatów do zastąpienia wciąż urzędującego marszałka. Pierwszy zgłosił się Ryszard Petru, który jednak jest raczej bez szans, po tym jak pogrążył swoją poprzednią partię, Nowoczesną. Zwłaszcza że spora część Polski 2050 to właśnie byli działacze Nowoczesnej. Na pewno wystartują Pełczyńska-Nałęcz i Hennig-Kloska. Obie od miesięcy zabiegają o umocnienie swoich frakcji. Pojawia się też nazwisko szefa klubu Pawła Śliza czy Joanny Muchy. Walka o władzę to zawsze trudny moment w każdej partii. Nawet tak duża struktura jak Platforma Obywatelska miała problem z prawyborami w zeszłym roku, a co dopiero mówić o partii, która właściwie nie istnieje.

W dodatku PiS bardzo umiejętnie rozgrywa całą tę historię. Słowa wsparcia i sympatii od Jarosława Kaczyńskiego czy Karola Nawrockiego nie są przypadkowe. I w ogóle nie chodzi w tych wypowiedziach o to, czy ktoś lubi Szymona Hołownię, czy nie. Chodzi wyłącznie o to, jak bardzo może to zaszkodzić rządzącej koalicji.

A zaszkodzi na pewno, bo Polska 2050 jest bardzo rozżalona. Gdyby traktować to w kategoriach ludzkich, to można by tę sytuację porównać do związku, który wpadł w rutynę. Partner jej nie docenia, nie widzi, jak dużo dla niego robi i jak bardzo się stara, a kto inny chwali ją właściwie za wszystko. Tyle że w polityce takie skoki w bok szybko wychodzą na jaw, a poza tym mają poważne konsekwencje. Partnerzy Polski 2050 mówią, że bardzo dużo już znieśli i nie bardzo mają ochotę na więcej. Teraz jednak będą spokojnie czekać, czy nie rozpoczną się pielgrzymki posłów i działaczy, którzy chcieliby zmienić klubowe barwy.

Proszę, byście mi kibicowali

Sam Hołownia złożył aplikację na stanowisko komisarza ONZ ds. uchodźców. Czy ma jakieś szanse? Nie bardzo.

„Po całym tym szambie, przez które przeszedłem, radość daje mi myśl, że mógłbym znów znaleźć się tam, gdzie można skupić się na języku, który znam z mojego „poprzedniego” życia, a który rozumie każdy człowiek, niezależnie od poglądów, wyznania, czy koloru skóry: języka chleba, opatrunku, nadziei. Proszę, byście mi kibicowali” — napisał Hołownia w mediach społecznościowych.

Po dwóch latach w prawdziwej polityce Szymon Hołownia mówi o niej „szambo”, co najdobitniej pokazuje, że ani jej nie zrozumiał, ani nie polubił. A jedyne, co do niej wniósł, to własne niezrealizowane ambicje.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
41

05.10.2025

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

Polski film, który kosztował ułamek hollywoodzkiego budżetu, ale zachwycił świat

Polski film, który kosztował ułamek hollywoodzkiego budżetu, ale zachwycił świat

„Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

„Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

Utknął  na lotnisku w Katarze. „Co jakiś czas zdarzają się wybuchy na niebie”

Utknął na lotnisku w Katarze. „Co jakiś czas zdarzają się wybuchy na niebie”

Krokodyle łzy Donalda Tuska. Oby premier był w stanie odczytać ten sygnał [OPINIA]

Krokodyle łzy Donalda Tuska. Oby premier był w stanie odczytać ten sygnał [OPINIA]

Co atak na Iran oznacza dla Polski? Oto pięć wniosków. Pawlicki: nowa Jałta jest dziś możliwa

Co atak na Iran oznacza dla Polski? Oto pięć wniosków. Pawlicki: nowa Jałta jest dziś możliwa

Szadkowski: polscy influencerzy w Dubaju dostali „przekaz dnia”? Wpisy są zbyt podobne

Szadkowski: polscy influencerzy w Dubaju dostali „przekaz dnia”? Wpisy są zbyt podobne

Marii Teresie coraz trudniej wytrzymać z mężem. Więc nikomu nie pozwala podawać mu leków

Marii Teresie coraz trudniej wytrzymać z mężem. Więc nikomu nie pozwala podawać mu leków

„Doktryna mozaiki”. Dzięki tej strategii reżim w Iranie może przetrwać [ANALIZA]

„Doktryna mozaiki”. Dzięki tej strategii reżim w Iranie może przetrwać [ANALIZA]

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Francja. Lotniskowiec płynie w stronę Zatoki Perskiej, Macron zdecydował

Francja. Lotniskowiec płynie w stronę Zatoki Perskiej, Macron zdecydował

4 marca, 2026
Konflikt na Bliskim Wschodzi. Zełenski zapowiada wsparcie i stawia warunki

Konflikt na Bliskim Wschodzi. Zełenski zapowiada wsparcie i stawia warunki

4 marca, 2026
Niemcy. Obywatele Unii Europejskiej chcą wyjechać. Skarżą się też Polacy

Niemcy. Obywatele Unii Europejskiej chcą wyjechać. Skarżą się też Polacy

4 marca, 2026
Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

4 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Wojna w Iranie. Media: Wybrano następcę Alego Chameneiego

Wojna w Iranie. Media: Wybrano następcę Alego Chameneiego

4 marca, 2026
Polski film, który kosztował ułamek hollywoodzkiego budżetu, ale zachwycił świat

Polski film, który kosztował ułamek hollywoodzkiego budżetu, ale zachwycił świat

4 marca, 2026
Bliski Wschód. Iran grozi atakiem na kolejne państwo

Bliski Wschód. Iran grozi atakiem na kolejne państwo

3 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.