Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Kamil Stoch kończy karierę. Oto losy legendarnego skocza od A do Z – Skoki narciarskie – Sport Wprost

Kamil Stoch kończy karierę. Oto losy legendarnego skocza od A do Z – Skoki narciarskie – Sport Wprost

25 marca, 2026
13. emerytura 2026. Kto straci świadczenie po kontroli ZUS 31 marca? – Biznes Wprost

13. emerytura 2026. Kto straci świadczenie po kontroli ZUS 31 marca? – Biznes Wprost

25 marca, 2026
Naukowcy nie zostawiają złudzeń w sprawie dinozaurów. Nigdy się nie dowiemy

Naukowcy nie zostawiają złudzeń w sprawie dinozaurów. Nigdy się nie dowiemy

25 marca, 2026
Wybory parlamentarne w Danii. Partia Socjaldemokratyczna wygrywa

Wybory parlamentarne w Danii. Partia Socjaldemokratyczna wygrywa

25 marca, 2026
Fundacja Marty Nawrockiej ma konto w NBP? „To byłaby sytuacja absolutnie bez precedensu”

Fundacja Marty Nawrockiej ma konto w NBP? „To byłaby sytuacja absolutnie bez precedensu”

25 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Kamil Stoch kończy karierę. Oto losy legendarnego skocza od A do Z – Skoki narciarskie – Sport Wprost
  • 13. emerytura 2026. Kto straci świadczenie po kontroli ZUS 31 marca? – Biznes Wprost
  • Naukowcy nie zostawiają złudzeń w sprawie dinozaurów. Nigdy się nie dowiemy
  • Wybory parlamentarne w Danii. Partia Socjaldemokratyczna wygrywa
  • Fundacja Marty Nawrockiej ma konto w NBP? „To byłaby sytuacja absolutnie bez precedensu”
  • Świadczenie honorowe wzrosło. Coraz więcej seniorów pobiera – Biznes Wprost
  • Czy można palić gałęzie na działce? Nawet 5000 zł kary za błąd
  • Iran stawia warunki żegludze przez Ormuz? Groźba min i opłat dla statków
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Legendarny polski romans. Barbara była pięknością oskarżaną o swobodę. Zmarła w zagadkowy sposób
Legendarny polski romans. Barbara była pięknością oskarżaną o swobodę. Zmarła w zagadkowy sposób
Aktualności

Legendarny polski romans. Barbara była pięknością oskarżaną o swobodę. Zmarła w zagadkowy sposób

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości21 lutego, 2026

Barbara Radziwiłłówna — legendarna piękność, kochanka, później żona Zygmunta Augusta. Oskarżana o swobodę seksualną, zmarła młodo w tajemniczych okolicznościach. Oto historia namiętności i władzy z zagadkowym finałem.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

W wieku osiemnastu lat określano ją jako zgrabną blondynkę o czarnych oczach i regularnych rysach (…), zachwycano się jej jasnymi włosami (…), niezrównanej piękności rękami” — tak Zbigniew Kuchowicz, autor najlepszej książki poświęconej Barbarze Radziwiłłównie (1989 r.), opisuje jej wygląd. Badania szczątków wskazują, że mierzyła co najmniej 160 cm, co było dużo powyżej średniej dla kobiet, wynoszącej wówczas na Litwie ok. 150 cm. Barbara dbała o higienę, często korzystała z łaźni (co było normą w magnackich litewskich dworach), czemu zresztą mieszkańcy Korony nie tylko się dziwili, ale i uznawali za szkodliwe.

Urodziła się 6 grudnia 1520 r. jako córka hetmana Jerzego Radziwiłła i Barbary z Kolów. W 1537 r. wyszła za Stanisława Gasztołda, wojewodę nowogródzkiego. Małżeństwo trwało do jego śmierci w 1542 r. Kuchowicz wskazuje na coś jeszcze: „Z domu rodzinnego nie wyniosła zahamowań, nie popadła w nerwice czy kompleksy powstające na podłożu seksualnym. Środowisko, w którym wzrosła, tolerowało względną wolność seksualną, przyzwalając na przejawianie, a w dużej mierze nawet na zaspokajanie popędu. Godzono się tam m.in. z przedmałżeńskim życiem płciowym panien, a biografie matki i starszej siostry (…) wskazują, iż hołdowały one pewnej swobodzie, a nawet, stosując kryteria obowiązujące w Polsce, rozwiązłości”.

Zygmunt II i Barbara obraz Jana Matejki z 1867 r.

„Zygmunt II i Barbara” obraz Jana Matejki z 1867 r.

Foto: Wojciech Olszanka / East News

Stanisław Orzechowski (literat i teolog, XVI w.) pisał, że Barbara „prowadziła się tak, że dorównywała matce, a nawet ją przewyższała”. Andrzej Górka (magnat, kasztelan poznański, XVI w.) doliczył się w jej życiorysie 38 kochanków. Twierdził, że „miał ją, kto chciał”, i przekonywał, że sypiała nawet z „koniuchami i świniopasami”. Kuchowicz ocenia te relacje jako przesadzone, często pochodzące od politycznych wrogów. A jednocześnie — jak zauważa historyk — takie stwierdzenia wskazują na aktywność seksualną jako ważną cechę osobowości Barbary. I na potwierdzenie przywołuje słowa nuncjusza papieskiego Gratianiego, który pisał, że Radziwiłłówna wiele osiągnęła „sztuką i pieszczoty swymi”.

Mezalians

Zygmunt August, syn Zygmunta Starego i Bony Sforzy, urodził się 1 sierpnia 1520 r. Od wczesnych lat wychowywano go na następcę tronu — w 1543 r. został wielkim księciem litewskim, a po śmierci ojca w 1548 r. objął koronę polską. Natura obdarzyła go, według relacji, dobrą, a nawet — jak twierdzili pochlebcy — świetną aparycją. Miał silne dłonie o długich palcach, zmysłowe usta i rysy nadające mu melancholijny wdzięk. Ubierał się bez ostentacyjnego przepychu, lecz ze smakiem — preferował czarne stroje i cudzoziemski sznyt: włoskie kaftany z jedwabiu, płaszcze z sukna flamandzkiego lub paryskiego oraz kosztowne dodatki: sobolowe czapki, złocone szpady i wyszukane klejnoty.

Historycy podkreślają, że Zygmunt August gustował w kobietach o silnej osobowości. XX-wieczny literat — Ludwik Hieronim Morstin — ujął to tak: „temperament Barbary przywiązał Zygmunta, wolał stracić koronę niż jej miłość”.

Kiedy król zawitał na Litwę, Radziwiłłówna była już wdową. Mieszkała w Wilnie pod opieką potężnego rodu. Badacze nie są zgodni co do daty ich pierwszego spotkania i wskazują na rok 1543 lub 1545. Zgoda panuje co do okoliczności, miało ono miejsce podczas królewskich polowań, które stwarzały dogodne warunki do nawiązania bliższych kontaktów. Zygmunt August, od 1545 r. również wdowiec — po zmarłej bezdzietnie Elżbiecie Habsburżance — wykorzystywał każdy pretekst, np. zarazę w Krakowie, by przedłużyć swój pobyt i spędzać więcej czasu w otoczeniu kochanki. Początkowo nie planował małżeństwa. Kuchowicz wręcz apeluje: „Należy chyba zerwać z opisami purytańskich historyków, którzy przedstawiali [ten romans] jako miłość omal platoniczną, pełną wzdychań, sentymentów i […] nieokreślonych poczynań. Barbarę i Zygmunta połączyła i przykuła do siebie początkowo żądza fizyczna, namiętność”.

Relacja rozwijała się w tajemnicy, w rezydencjach Radziwiłłów, z dala od oczu dworu i bez wiedzy królowej Bony, matki Zygmunta Augusta. Przelotny romans zmienił się w przywiązanie. Zygmunt podjął decyzję o małżeństwie. W 1547 r. doszło do tajnego ślubu, najprawdopodobniej w Wilnie. Akt ten miał charakter otwartego buntu wobec woli matki i sprzeciwu wobec stanów. Bona obawiała się wzmocnienia wpływów Radziwiłłów, szlachta natomiast postrzegała małżeństwo monarchy z wdową z możnego rodu jako mezalians i naruszenie porządku politycznego.

Bezdzietność królowej

9 lutego 1549 r., po miesiącach rozłąki, Barbara ponownie ujrzała Zygmunta Augusta. Spotkanie zaplanowano w Nowym Mieście Korczynie (dziś Nowy Korczyn), dokąd król przyjechał po burzliwych obradach sejmowych. Żona oczekiwała męża w zamkowej altanie. Gdy wjechał konno na dziedziniec, wyszła mu ­naprzeciw.

Powitanie miało po raz pierwszy także wymiar oficjalny i Barbarę pozdrawiał cały królewski orszak oraz towarzyszący monarsze biskup krakowski. Po obiedzie dygnitarze udali się do jej komnat, by złożyć hołd. Nazajutrz para ruszyła do Krakowa. 13 lutego wjechała do stolicy w ponury, jak piszą kronikarze, deszczowy dzień. Mimo niesprzyjającej pogody powitanie było uroczyste: biły dzwony, rozdawano jałmużnę, a ulice wypełniły się tłumami. W katedrze wawelskiej powitało ich zgromadzenie kanoników sprawujących opiekę nad świątynią, a po uroczystościach Zygmunt August wprowadził Barbarę do apartamentów przeznaczonych dla królewskiej żony. Małżeństwo zostało uznane, ale koronacja na królową Polski nastąpiła dopiero 7 grudnia 1550 r. po licznych debatach sejmowych.

Z zachowanej korespondencji wynika, że Zygmunt August okazywał Barbarze codzienną troskę. Jeszcze przed jej przyjazdem do Krakowa, w liście z listopada 1548 r. radził: „Aby Jej Miłość tak długo w łaźni się nie myła, gdyż to Jej Miłości zdrowiu szkodzi”. Pod koniec 1548 r. pisał zaś: „Co się tycze tamtych bab, iż jako nam piszecie, ustawicznie rzegocą, tedy ta jest z dawna wszystkich bab natura, iżci ich myśli nigdy quiescere possunt [łac. mogą odpocząć]”. I tym samym dawał do zrozumienia, że nie zamierza słuchać plotek, które o jego żonie rozgłaszają dwórki.

Najbardziej wymownym świadectwem obsesyjnego niepokoju o bezpieczeństwo żony są instrukcje dotyczące podawania jej napojów. Zygmunt August nakazywał, by „mogły być podawane tylko w przezroczystych szklankach (abowiem jednak z szklenic łacniej by się wszystko obaczyć mogło) i wyłącznie przez zaufane osoby, najlepiej mężczyzn”. Gdyby napój musiała podać kobieta, miała to być „białagłowa, której cnota i wiara była dobrze doświadczona”. Król zwracał też uwagę na porę przyjmowania płynów i zalecał, żeby Barbara „nigdy między wieczerzą a po obiedzie pijać nie raczyła”. A już szczególną czujność nakazywał ­zachować nocą.

Kiedy małżonkowie przebywali razem, starali się prowadzić życie wykraczające poza dworski ceremoniał, najczęściej było to możliwe poza stolicą, w takich rezydencjach jak podlaski Knyszyn. Zygmunt August otaczał Barbarę materialnym przepychem — obdarowywał kosztownymi strojami, klejnotami — co miało też podkreślać i umacniać jej pozycję.

Cieniem na ich wspólnym życiu kładła się jednak bezdzietność. W realiach epoki odpowiedzialność za brak potomka spadała na kobietę. Już na Sejmie w 1548 r. wojewoda poznański Janusz Latalski wprost kwestionował płodność królewskiej wybranki.

W trosce o poczęcie dziedzica Radziwiłłówna sięgała po rozmaite specyfiki. Opiekujący się nią starosta merecki Stanisław Dowojna jako alchemik mógł u niej wdrażać takie „kuracje”. Historyk Franciszek Giedroyć doszukiwał się w korespondencji Dowojny wskazówek o podawaniu Barbarze środków na płodność. Jak zauważa Kuchowicz, królowa „gorąco pragnęła obdarzyć króla upragnionym potomkiem”. Taka desperacka kuracja mogła mieć tragiczne konsekwencje, była też jednym z czynników dramatycznie komplikujących kwestię sukcesji Jagiellonów.

Choroba — nowa diagnoza

Radziwiłłówna poważnie zachorowała pod koniec 1550 r. W otoczeniu dworskim plotki dotyczące jej stanu zdrowia przybierały sensacyjny charakter i były podsycane przez jej przeciwników. Stanisław Bojanowski (agent pruski) w liście z grudnia 1550 r. pisał: „Jednak choroba jest taka, jaką Niemcy nazywają francuską, Francuzi ospą, Polacy francą”, co wprost sugerowało chorobę weneryczną. Plotkarze nie kryli zadowolenia, że królowa miałaby umierać na wstydliwą chorobę, co w ich oczach stanowiło moralną karę za jej wcześniejsze życie i pozycję na dworze. Kuchowicz zwraca jednak uwagę, że takie pogłoski pochodziły głównie od ludzi wrogich królowej i niemających kompetencji medycznych.

Równolegle funkcjonowała inna narracja — o truciu Barbary na polecenie Bony Sforzy. Kronikarz Maciej Stryjkowski zanotował, że „rozniemogła się królowa Barbara, z podejrzeniem trucizny zadanej przez zdrajcę jednego Włocha doktora”. W historiografii utożsamiano tę postać z Ludwikiem Montim, agentem Bony. Historyczka Agnieszka Januszek-Sieradzka podkreśla jednak, że przebieg choroby — ciągnącej się miesiącami — nie odpowiada klasycznemu obrazowi zatrucia, które prowadziłoby do szybkiego zgonu.

Źródła zgodnie odnotowują stopniowo narastające objawy: owrzodzenia narządów rodnych, bóle brzucha, gorączkę i ropne wycieki. Janusz Kubicki w artykule „Historia kiły”, opisując tę chorobę, wskazywał na „owrzodzenia całego ciała, szczególnie w okolicach narządów rodnych i odbytu”, co sprawiało, że dla wielu badaczy taka diagnoza wydawała się przez długi czas prawdopodobna. Kiła w zaawansowanym stadium mogła powodować także niepłodność. Jednak badania szczątków królowej nie potwierdziły typowych zmian kostnych.

Historyk medycyny Witold Ziembicki skłaniał się ku hipotezie ciężkiej infekcji narządów rodnych, być może nawet związanej z poronieniem lub z zastosowaniem środków mających zwiększyć płodność. Zwracał uwagę na intensywny zapach wydzielin (za relacją Bojanowskiego) i owrzodzenie, lecz odrzucał hipotezę raka szyjki macicy ze względu na obecność gorączki i ropnych stanów zapalnych. Z kolei Kuchowicz, po konsultacjach z lekarzami, powracał do koncepcji onkologicznej, wskazując na zgodność wielu objawów z rakiem szyjki macicy.

Współczesne badania szczątków Radziwiłłówny wskazują przy tym na dobry ogólny stan somatyczny — m.in. dobrze zachowane uzębienie — co tylko pogłębia kontrast między fizyczną kondycją a wyniszczającą chorobą narządów rodnych. I tu najbardziej prawdopodobna wydaje się koncepcja patomorfologa, prof. Aleksandra J. Wasiutyńskiego. Jego zdaniem „zdesperowana kobieta prawdopodobnie wkładała do pochwy woreczki wypełnione m.in. rozmarynem”, który był uważany za środek sprzyjający zapłodnieniu. Takie praktyki mogły prowadzić „do zapalenia jamy otrzewnej, które stałoby się bezpośrednią przyczyną śmierci Barbary”.

Wilno jak Verona

„Leżała ona stale, nie mogąc się poruszyć o własnych siłach, przez innych noszona, gnijąca koło części rodnych, nogi opuchnięte, pozostała część ciała wysuszona jak gąbka. Piła i pożerała jak wielbłąd, lecz wszystko surowe zrzucała górą i dołem” — tak Bojanowski 10 kwietnia 1551 r. opisał stan Radziwiłłówny na miesiąc przed zgonem. Ten sam autor odnotował, że „nie przestaje sobie upiększać twarzy, aby [króla] łudzić aż do swego ostatniego tchu”. Również według relacji tylko jeden Zygmunt August nie czuł odrazy, czuwał stale przy łożu, starając się łagodzić jej cierpienia.

Barbara Radziwiłłówna ­zmarła 8 maja 1551 r. w Krakowie. Została ubrana w czarną atłasową suknię i złożona do trumny z koroną, berłem i jabłkiem królewskim. Ciało wystawiano na Wawelu przez dwa tygodnie i 25 maja trumnę przeniesiono do katedry krakowskiej, a po ceremonii wieczorem kondukt żałobny wyruszył na Litwę. Zygmunt August zadecydował, aby pochować żonę w Wilnie.

Podróż trwała niemal miesiąc. Kuchowicz pisał, że król „w każdym mieście i miasteczku, w każdej wsi zsiadał z rumaka i szedł pieszo za karetą wiozącą szczątki Barbary. W słońcu czy deszczu brnął przez pył lub błoto”. W Rudnikach (Wileńszczyzna), w myśliwskim dworze królewskim, gdzie jeszcze przed ślubem spotkał się z Barbarą, zarządził postój według szczegółowych instrukcji: „Aby ciało królowej J.M. stało przed tym domem, pod owym alkierzem, w którymeśmy domu sami mieszkiwać zwykli. A my sami w tym domku drugim, gdzie król J.M. ojciec nasz stawał, stać ­będziemy”.

Pogrzeb w Wilnie odbył się 24 czerwca. Trumnę złożono w Kaplicy św. Kazimierza w katedrze i Stryjkowski odnotował, że król „pochował królową Barbarę z wielkim żalem i pompą ­królewską”.

Po śmierci żony Zygmunt August kazał złożyć jej suknie i klejnoty w zamku w Tykocinie. Ubrania zjadły szczury, a najcenniejsze klejnoty wykradli szpiedzy angielskiej królowej Elżbiety I Tudor. Los tego depozytu stał się metaforą samego monarchy i jego dynastii. Ostatni Jagiellon na polskim tronie, który dla miłości gotów był zaryzykować koronę, stracił wszystko: ukochaną, nadzieję na dziedzica, a także przyszłość swego rodu.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
1

04.02.2026

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Fundacja Marty Nawrockiej ma konto w NBP? „To byłaby sytuacja absolutnie bez precedensu”

Fundacja Marty Nawrockiej ma konto w NBP? „To byłaby sytuacja absolutnie bez precedensu”

„Dzięki niemu będziesz zdrowszy, szczuplejszy, lepszy w sporcie i w nauce!” – przekonują influencerzy. I tym razem mają rację

„Dzięki niemu będziesz zdrowszy, szczuplejszy, lepszy w sporcie i w nauce!” – przekonują influencerzy. I tym razem mają rację

„Sytuacja jest dramatyczna”. Ceny poszybowały, nadchodzi wybuch rolniczego gniewu

„Sytuacja jest dramatyczna”. Ceny poszybowały, nadchodzi wybuch rolniczego gniewu

Tajemnica zatrudnienia Agaty Dudy. Czy była pierwsza dama pracuje w NBP?

Tajemnica zatrudnienia Agaty Dudy. Czy była pierwsza dama pracuje w NBP?

A miało pójść tak gładko. Oto pięć pułapek, w które może wpaść Donald Trump

A miało pójść tak gładko. Oto pięć pułapek, w które może wpaść Donald Trump

Polonista ścigany przez PiS: muszę zdobyć inny zawód. Rząd się boi, zmian w szkole nie będzie

Polonista ścigany przez PiS: muszę zdobyć inny zawód. Rząd się boi, zmian w szkole nie będzie

Martwe krowy na Syberii, Moskwa bez internetu, dziwny wpis blogera. „W Rosji coś wymknęło się spod kontroli”

Martwe krowy na Syberii, Moskwa bez internetu, dziwny wpis blogera. „W Rosji coś wymknęło się spod kontroli”

Starcie z dziennikarzem zaszkodzi Karolowi Nawrockiemu? Ryzykuje utratę kluczowych wyborców [OPINIA]

Starcie z dziennikarzem zaszkodzi Karolowi Nawrockiemu? Ryzykuje utratę kluczowych wyborców [OPINIA]

Brytyjski historyk: Anglicy lubią się samobiczować, a teraz punktem odniesienia stała się Polska

Brytyjski historyk: Anglicy lubią się samobiczować, a teraz punktem odniesienia stała się Polska

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

13. emerytura 2026. Kto straci świadczenie po kontroli ZUS 31 marca? – Biznes Wprost

13. emerytura 2026. Kto straci świadczenie po kontroli ZUS 31 marca? – Biznes Wprost

25 marca, 2026
Naukowcy nie zostawiają złudzeń w sprawie dinozaurów. Nigdy się nie dowiemy

Naukowcy nie zostawiają złudzeń w sprawie dinozaurów. Nigdy się nie dowiemy

25 marca, 2026
Wybory parlamentarne w Danii. Partia Socjaldemokratyczna wygrywa

Wybory parlamentarne w Danii. Partia Socjaldemokratyczna wygrywa

25 marca, 2026
Fundacja Marty Nawrockiej ma konto w NBP? „To byłaby sytuacja absolutnie bez precedensu”

Fundacja Marty Nawrockiej ma konto w NBP? „To byłaby sytuacja absolutnie bez precedensu”

25 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Świadczenie honorowe wzrosło. Coraz więcej seniorów pobiera – Biznes Wprost

Świadczenie honorowe wzrosło. Coraz więcej seniorów pobiera – Biznes Wprost

25 marca, 2026
Czy można palić gałęzie na działce? Nawet 5000 zł kary za błąd

Czy można palić gałęzie na działce? Nawet 5000 zł kary za błąd

25 marca, 2026
Iran stawia warunki żegludze przez Ormuz? Groźba min i opłat dla statków

Iran stawia warunki żegludze przez Ormuz? Groźba min i opłat dla statków

25 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.