
Najtańszy strateg w historii biznesu kosztuje dziś 20 dolarów miesięcznie. Brzmi logicznie, mówi składnie i nigdy nie kwestionuje poleceń. Problem w tym, że nie ma doświadczenia, intuicji ani odwagi do popełniania błędów. A przywództwo bez ryzyka i odpowiedzialności to już nie strategia, lecz iluzja zarządzania.

