Łodzianka w swoim drugim meczu turnieju WTA 500 w Guadalajarze musiała jednak wyjść ze sporych opresji. Polka przegrała pierwszego seta z niżej notowaną rywalką 3:6 i stało się jasne, że tenisistka z Łodzi potrzebuje zdecydowanie lepszego grania, żeby pozostać w grze.
WTA 500 Guadalajara: Magdalena Fręch z cennym awansem!
Ta sztuka się Polce udała. Fręch od drugiego seta zaczęła grać już dużo spokojniej, narzucając własne warunki gry. To spowodowało, że druga partia – z bliźniaczym wynikiem do tej otwarcia – ale 6:4 dla Polki. Łodzianka dała też popis w ostatnim, decydującym secie.
Wygrana 6:1 i w całym meczu 2:1 nie pozostawiła przeciwniczce z USA wątpliwości, kto tego dnia był na korcie w Meksyku lepszy.
Wkrótce więcej informacji


