Maja Chwalińska kontynuuje swój znakomity występ na kortach Rolanda Garrosa. Polska tenisistka po raz kolejny sprawiła niespodziankę i awansowała do 1/8 finału French Open. W trzeciej rundzie pokonała Greczynkę Marię Sakkari 1:6, 6:3, 6:2, mimo że pierwszego seta przegrała bardzo wyraźnie.
French Open. Maja Chwalińska pokonała Marię Sakkari
24-letnia zawodniczka rozgrywa w Paryżu najlepszy turniej w karierze. Chwalińska, która do głównej drabinki musiała przebijać się przez kwalifikacje, po sobotnim zwycięstwie zapewniła sobie historyczny awans do czołowej setki rankingu WTA. W wirtualnym zestawieniu znajduje się już na 75. miejscu.
Początek meczu z Marią Sakkari nie zapowiadał sukcesu Polki. Była trzecia rakieta świata zdominowała pierwszą partię, wygrywając ją 6:1. Później jednak obraz spotkania całkowicie się zmienił. Chwalińska zaczęła grać odważniej, przejęła inicjatywę i wygrała dwa kolejne sety 6:3 i 6:2.
Nie tylko Sakkari. Chwalińska ogrywa w Paryżu tenisistki z topki
To kolejny imponujący wynik Polki podczas tegorocznego French Open. W pierwszej rundzie wyeliminowała mistrzynię olimpijską Qinwen Zheng, a następnie pokonała rozstawioną z numerem 23 Elise Mertens. Teraz do tej listy dopisała także Marię Sakkari, która jeszcze kilka lat temu zajmowała trzecie miejsce w światowym rankingu i ma na koncie półfinał Rolanda Garrosa.
Dla Chwalińskiej to dopiero trzeci występ w głównej drabince turnieju wielkoszlemowego. Nigdy wcześniej nie dotarła tak daleko. W walce o ćwierćfinał zmierzy się z Amerykanką Amandą Anisimovą lub Francuzką Diane Parry.
Mecz trwał dwie godziny i siedem minut.


