Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Ministerstwo Rolnictwa da po 15 tys. zł. Program „Aktywna wieś” na tożsamość i lokalność – Biznes Wprost

Ministerstwo Rolnictwa da po 15 tys. zł. Program „Aktywna wieś” na tożsamość i lokalność – Biznes Wprost

12 marca, 2026
Wielki jak dwa niedźwiedzie. Netflix pokazał ogromną bestię z Europy

Wielki jak dwa niedźwiedzie. Netflix pokazał ogromną bestię z Europy

12 marca, 2026
Wojna w Iranie. Media: Zbombardowana szkoła była na liście celów USA

Wojna w Iranie. Media: Zbombardowana szkoła była na liście celów USA

12 marca, 2026
Prognoza pogody na czwartek. Deszcz i burze wracają do Polski

Prognoza pogody na czwartek. Deszcz i burze wracają do Polski

12 marca, 2026
„Nie wierzę, że mój syn brał udział w orgii”. Odkąd Anna padła ofiarą cyberszantażu, boi się każdego poranka

„Nie wierzę, że mój syn brał udział w orgii”. Odkąd Anna padła ofiarą cyberszantażu, boi się każdego poranka

12 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Ministerstwo Rolnictwa da po 15 tys. zł. Program „Aktywna wieś” na tożsamość i lokalność – Biznes Wprost
  • Wielki jak dwa niedźwiedzie. Netflix pokazał ogromną bestię z Europy
  • Wojna w Iranie. Media: Zbombardowana szkoła była na liście celów USA
  • Prognoza pogody na czwartek. Deszcz i burze wracają do Polski
  • „Nie wierzę, że mój syn brał udział w orgii”. Odkąd Anna padła ofiarą cyberszantażu, boi się każdego poranka
  • Stalker Świątek spełnił groźby. Incydent zgłoszony WTA. Sztab reaguje – Tenis – Sport Wprost
  • Szpitale celem hakerów. Dane o cyberatakach w polskiej służbie zdrowia – Biznes Wprost
  • Ogromne „ryby zagłady” pojawiły się na brzegu. Mają oznaczać koniec świata
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Majmurek: Donald Tusk wygrał starcie z prezydentem Nawrockim. Ale nie ma się z czego cieszyć
Majmurek: Donald Tusk wygrał starcie z prezydentem Nawrockim. Ale nie ma się z czego cieszyć
Aktualności

Majmurek: Donald Tusk wygrał starcie z prezydentem Nawrockim. Ale nie ma się z czego cieszyć

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości10 marca, 2026

Wtorek w polskiej polityce znów zmienił się w pojedynek między premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim — tym razem w sprawie SAFE. Tego dnia zwycięsko z walki zdecydowanie wyszedł premier, a nie prezydent. To Tuskowi udało się narzucić narrację o prezydenckim „SAFE zero złotych” i o rządzie, który mimo braku współpracy głowy państwa robi wszystko, by polska armia nie straciła środków, jakie na korzystnych warunkach może otrzymać z Unii Europejskiej.

Trudno się jednak cieszyć z tego sukcesu Tuska, nawet jeśli kibicuje się rządowi. Bo spór o SAFE pokazuje, że nawet kwestie bezpieczeństwa stają się przedmiotem głębokiej polaryzacji politycznej i że trudno tu także w przyszłości liczyć na sensowną współpracę rządu i ośrodka prezydenckiego.

Premier skutecznie przerzucił piłkę na prezydencką stronę boiska

Tusk zdominował politycznie wtorek od wczesnych godzin popołudniowych, gdy podczas posiedzenia Rady Ministrów poinformował, że dotarły do niego informacje o planowanym prezydenckim wecie w sprawie SAFE. — To bardzo zła wiadomość. Zapytam prezydenta, czy faktycznie tak jest, ponieważ to byłby niewybaczalny błąd — powiedział Tusk, znów obsadzając prezydenta w roli tego, kto musi się tłumaczyć, czemu blokuje środki dla polskiej armii, od czego Karol Nawrocki chciał wyraźnie uciec, przedstawiając swoją alternatywę.

Chwilę później Tusk spotkał się z generałami, by rozmawiać o tym, co robić w przypadku prezydenckiego weta — zdjęcia ze spotkania zostały opublikowane na oficjalnych rządowych kontach w mediach społecznościowych. Przekaz był jasny: rząd pracuje z wojskowymi nad bezpieczeństwem kraju, a prezydent z niezrozumiałych powodów blokuje potrzebne na to unijne środki.

x.com

Premier zakończył polityczny dzień konferencją prasową po spotkaniu z prezydentem. Stwierdził, że „SAFE zero procent” okazał się „SAFE zero złotych”, raz jeszcze wezwał prezydenta do podpisania ustawy. Sensownie nie atakował personalnie Nawrockiego, tylko wyrażał „rozczarowanie” postawą prezydenta i jego niezrozumiałym uporem.

Prezydent nie pokazał, skąd wziąć pieniądze

Z kolei prezydent skierował do marszałka Sejmu projekt ustawy „o polskim SAFE”, której założenia przedstawił szef prezydenckiej kancelarii, Zbigniew Bogucki. Problem w tym, że ustawa nie odpowiada na kluczowe, stawiane też we wtorek przez Tuska pytanie: skąd wziąć środki na zbrojenia, skoro rezygnujemy z unijnych kredytów?

Ustawa mówi o powołaniu Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych w ramach Banku Gospodarstwa Krajowego. Fundusz miałby być wyposażony w środki z zysku NBP, a także kredytów i obligacji. Problem w tym, że NBP na razie wykazuje straty, a gdyby nawet wykazał zysk, to dziś i tak nie ma, jak go przekazać zgodnie z prawem do budżetu. Z kolei, jeśli chodzi o kredyt i obligacje to trudno sobie wyobrazić, by Polska sama była w stanie taniej pożyczyć pieniądze niż w ramach wspólnego unijnego programu.

Tusk przekonywał, że zamiast wskazać, skąd wziąć pieniądze, jeśli nie z europejskiego SAFE, ustawa powołuje kolejne biurokratyczne ciała — i dla wielu wyborców, niekoniecznie entuzjastycznie nastawionych do Tuska, to będzie przekonujący argument. Konkretne środki, nawet z europejskiego długu, brzmią jednak lepiej niż kolejny państwowy fundusz o niejasnym finansowaniu.

Dalsze szczegóły „SAFE zero procent” ma przedstawić w środę prezes Adam Glapińki — zapewne będzie chodziło o monetyzację nominalnego zysku związanego ze wzrostem wartości rezerw złota. Jeśli Glapiński nie pokaże szybko, że za propozycją jego i prezydenta stoją faktycznie konkretne środki, to duża część opinii publicznej może kupić hasło „SAFE zero złotych”.

Podwójne weto?

Prezydent domaga się od sejmowej większości, by jak najszybciej przyjęła jego projekt — ta odpowiada, że mamy już projekt finansowania polskiej armii z „europejskiego SAFE” a, prezydenckiemu projektowi można się przyjrzeć, ale w normalnym trybie. Premier Tusk apeluje do prezydenta o szybki podpis, bo „liczą się nawet godziny”, a prezydent odpowiada, że ma jeszcze ponad tydzień na podjęcie decyzji.

Nikt nie będzie specjalnie zdziwiony, jeśli ten spór ostatecznie nie skończy się podwójnym wetem — prezydenckim do przyjętej przez parlament ustawy o SAFE i sejmowej większości do projektu prezydenckiego. Jeśli ten drugi nie trafi w ogóle do sejmowej „zamrażarki”.

Dla prezydenta podpis ciągle byłby politycznie ryzykowny — choć większość Polaków według badań popiera SAFE, to przeciw jest jego polityczne zaplecze, nie tylko PiS, ale i Konfederacja. Jeśli rządowa większość odrzuci jego projekt albo utopi go w sejmowych procedurach, to Karol Nawrocki może uznać, że podpisanie ustawy w takiej sytuacji zostałoby odebrane jako wywieszenie białej flagi przed Tuskiem.

Sejmowa większość nie może też w ciemno, przed podpisem pod ustawą o „europejskim SAFE”, uchwalić prezydenckiej ustawy — bo to byłoby odczytane jako klęska w starciu z Pałacem Prezydenckim, zwłaszcza gdyby prezydent ustawę zawetował. Dla rządowej większości nieakceptowalne będą też zawarte w prezydenckim projekcie zapisy dające blokującą mniejszość w komitecie sterującym Polskim Funduszem Inwestycji Obronnym przedstawicielom prezydenta.

Zarówno Tusk, jak i przedstawiciele prezydenta nie brzmieli we wtorek, jakby chcieli przekonać drugą stronę do swoich racji, lecz jakby przygotowywali grunt do tego, by ją obwinić za klęskę „swojego” SAFE. Decyzję podejmie jednak ostatecznie Karol Nawrocki, nie jego ministrowie i będzie musiał uwzględnić to, że to on poniesie jej polityczne koszty. W sytuacji, gdy weto prezydenta blokuje unijne środki, a jego projekt nie odpowiada w jasny sposób, skąd wziąć lepszą alternatywę, to właśnie Karol Nawrocki może zapłacić większą cenę za spór o SAFE niż rząd. Zwłaszcza jeśli rząd faktycznie ma plan B i bez podpisu prezydenta zapewni armii środki.

Bezpieczeństwo w maszynce politycznej polaryzacji

Jednocześnie do sporu o SAFE nigdy nie powinno dojść. Kwestie bezpieczeństwa powinny być wyjęte z maszynki politycznej polaryzacji, prezydent i rządowa większość powinni tu ze sobą współdziałać — być może komplementarnie wykorzystując oba źródła finansowania: europejskie i NBP.

Bezpieczeństwo wpadło jednak w imadło politycznego sporu i jeśli dojdzie do prezydenckiego weta, to trudno będzie go z niego wyjąć. Co jest fatalną wiadomością, zwłaszcza w tak napiętej sytuacji międzynarodowej, jak obecna.

Winę za ten stan rzeczy ponosi prezydent Nawrocki. SAFE jest dobrym, służącym polskiemu bezpieczeństwu projektem. Prezydent nie przedstawił żadnego merytorycznego powodu, dla którego można by wobec niego mieć wątpliwości uzasadniające weto. Jak problematyczny podpis nie byłby dla Karola Nawrockiego, to jako prezydent i zwierzchnik sił zbrojnych, powinien się wznieść ponad logikę politycznego sporu i zagwarantować środki na polskie bezpieczeństwo. Po wszystkich manewrach Pałacu Prezydenckiego głowie państwa może być trudniej wytłumaczyć podpis pod ustawą, niż gdyby się od razu na niego zdecydował — ale Karol Nawrocki ciągle może podjąć dobrą decyzję.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„Nie wierzę, że mój syn brał udział w orgii”. Odkąd Anna padła ofiarą cyberszantażu, boi się każdego poranka

„Nie wierzę, że mój syn brał udział w orgii”. Odkąd Anna padła ofiarą cyberszantażu, boi się każdego poranka

Prezydent Nawrocki realizuje swoją strategię. Ale tym razem cena będzie ogromna

Prezydent Nawrocki realizuje swoją strategię. Ale tym razem cena będzie ogromna

Nadciąga kryzys finansowy? Trzy niepokojące sygnały z mało znanej branży

Nadciąga kryzys finansowy? Trzy niepokojące sygnały z mało znanej branży

Ogromne pieniądze dla wyborców PiS. Wszystko w rękach Karola Nawrockiego

Ogromne pieniądze dla wyborców PiS. Wszystko w rękach Karola Nawrockiego

Energetyczna wojna totalna. Takiej sytuacji Trump nie przewidział

Energetyczna wojna totalna. Takiej sytuacji Trump nie przewidział

Nieoczekiwana zamiana miejsc w PiS. „Bardzo nieprzyjazny ruch”

Nieoczekiwana zamiana miejsc w PiS. „Bardzo nieprzyjazny ruch”

Odwiedziła mieszkania, które kupuje klasa wyższa. „Tu nie ma przypadkowych ludzi”

Odwiedziła mieszkania, które kupuje klasa wyższa. „Tu nie ma przypadkowych ludzi”

To miała być dla Brytyjczyków „przygoda”. Matactwa, które podpaliły Bliski Wschód

To miała być dla Brytyjczyków „przygoda”. Matactwa, które podpaliły Bliski Wschód

Kolumbijczyków w Polsce jest coraz więcej. Ekspert: Polska staje się krajem migracji globalnej

Kolumbijczyków w Polsce jest coraz więcej. Ekspert: Polska staje się krajem migracji globalnej

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wielki jak dwa niedźwiedzie. Netflix pokazał ogromną bestię z Europy

Wielki jak dwa niedźwiedzie. Netflix pokazał ogromną bestię z Europy

12 marca, 2026
Wojna w Iranie. Media: Zbombardowana szkoła była na liście celów USA

Wojna w Iranie. Media: Zbombardowana szkoła była na liście celów USA

12 marca, 2026
Prognoza pogody na czwartek. Deszcz i burze wracają do Polski

Prognoza pogody na czwartek. Deszcz i burze wracają do Polski

12 marca, 2026
„Nie wierzę, że mój syn brał udział w orgii”. Odkąd Anna padła ofiarą cyberszantażu, boi się każdego poranka

„Nie wierzę, że mój syn brał udział w orgii”. Odkąd Anna padła ofiarą cyberszantażu, boi się każdego poranka

12 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Stalker Świątek spełnił groźby. Incydent zgłoszony WTA. Sztab reaguje – Tenis – Sport Wprost

Stalker Świątek spełnił groźby. Incydent zgłoszony WTA. Sztab reaguje – Tenis – Sport Wprost

12 marca, 2026
Szpitale celem hakerów. Dane o cyberatakach w polskiej służbie zdrowia – Biznes Wprost

Szpitale celem hakerów. Dane o cyberatakach w polskiej służbie zdrowia – Biznes Wprost

12 marca, 2026
Ogromne „ryby zagłady” pojawiły się na brzegu. Mają oznaczać koniec świata

Ogromne „ryby zagłady” pojawiły się na brzegu. Mają oznaczać koniec świata

12 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.