Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Emerytury stażowe 2026. Kto mógłby przejść na emeryturę 7 lat wcześniej? – Biznes Wprost

Emerytury stażowe 2026. Kto mógłby przejść na emeryturę 7 lat wcześniej? – Biznes Wprost

19 marca, 2026
Zgubiło go łakomstwo. Szop utknął na drzewie ze słoikiem na głowie

Zgubiło go łakomstwo. Szop utknął na drzewie ze słoikiem na głowie

19 marca, 2026
Izraelski pocisk uderzył obok reporterów rosyjskiej stacji. Stanowcza reakcja Zacharowej

Izraelski pocisk uderzył obok reporterów rosyjskiej stacji. Stanowcza reakcja Zacharowej

19 marca, 2026
Jacek Włosowicz wykluczony z PiS. Kulisy politycznego konfliktu

Jacek Włosowicz wykluczony z PiS. Kulisy politycznego konfliktu

19 marca, 2026
„Tykająca bomba” w Białym Domu. Pam Bondi może poważnie zaszkodzić Trumpowi

„Tykająca bomba” w Białym Domu. Pam Bondi może poważnie zaszkodzić Trumpowi

19 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Emerytury stażowe 2026. Kto mógłby przejść na emeryturę 7 lat wcześniej? – Biznes Wprost
  • Zgubiło go łakomstwo. Szop utknął na drzewie ze słoikiem na głowie
  • Izraelski pocisk uderzył obok reporterów rosyjskiej stacji. Stanowcza reakcja Zacharowej
  • Jacek Włosowicz wykluczony z PiS. Kulisy politycznego konfliktu
  • „Tykająca bomba” w Białym Domu. Pam Bondi może poważnie zaszkodzić Trumpowi
  • Ceny ropy spadły po decyzji Iraku. Eksport ma ruszyć przez Turcję – Biznes Wprost
  • Premier Holandii: gdyby nie ETS, importowalibyśmy teraz paliwa kopalne
  • Krosno. Archeolodzy odkryli militarny arsenał w piwnicy Muzeum Rzemiosła
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Majmurek: Przemysław Czarnek nie spiął partii. PiS wciąż rozsadzają wewnętrzne wojny
Majmurek: Przemysław Czarnek nie spiął partii. PiS wciąż rozsadzają wewnętrzne wojny
Aktualności

Majmurek: Przemysław Czarnek nie spiął partii. PiS wciąż rozsadzają wewnętrzne wojny

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości19 marca, 2026

Ogłoszenie kandydata PiS na premiera miało na celu — bardziej niż przygotowanie do wyborów w 2027 r., czy wskazanie alternatywy dla Tuska — uspokojenie wewnętrznego konfliktu w partii. Miało być komunikatem: stawiamy na tę osobę i cała partia idzie teraz w wyznaczanym przez nią kierunku, koniec jałowych sporów. Wbrew nadziejom prezesa Kaczyńskiego Przemysław Czarnek jak dotąd słabo sprawdza się w tej roli.

— Straciliśmy charakter partii konserwatywnej i prounijnej. Zamiast tego coraz częściej skupiamy się na działaniach taktycznych, próbując odzyskać wyborców. To nie jest właściwa droga — tak politykę PiS skomentował na antenie Radia RMF FM wybrany z jej poparciem senator Jacek Włosowicz.

Wcześniej w wywiadzie dla TVN 24 polityk stwierdził, że PiS stał się „partią nacjonalistyczną”, skrytykował też stanowisko, jakie partia zajęła w sprawie SAFE. Na relacje PiS nie trzeba było długo czekać, niepokorny senator został natychmiast wykluczony z senackiego klubu tej partii.

Oczywiście, Włosowicz nie jest politykiem pierwszego garnituru PiS, zanim publicznie wszedł konflikt z partią, poza jego okręgiem, obejmującym kilka powiatów województwa świętokrzyskiego, mało kto o nim słyszał. W normalnych warunkach PiS mógłby szybko zapomnieć o konflikcie z niezadowolonym senatorem. Problem jednak w tym, że awantura wokół Włosowicza przypada na okres, gdy PiS od długiego czasu znajduje się w kryzysie, umacniając w opinii publicznej przekonanie o postępującej dekompozycji obozu skupionego wokół Nowogrodzkiej.

Czarnek na razie nie spiął partii

PiS co najmniej od końca ubiegłego roku dzieli bowiem spór „maślarzy” i „harcerzy”, radykałów doradzających zdecydowany kurs w prawo po wyborców obu Konfederacji oraz skupionej wokół Mateusza Morawieckiego bardziej umiarkowanej frakcji pragnącej PiS zakotwiczonego w centrum. W pewnym momencie przybrał on taką temperaturę, że Jarosław Kaczyński zagroził w poście opublikowanym na portalu X konsekwencjami dyscyplinarnymi politykom angażującym się publicznie w konflikt.

Owszem, „maślarze” są chwilowo górą, „harcerze” na jakiś czas przestali ostrzeliwać maślarskie pozycje, ale nie widać, by partia jakoś szczególnie zintegrowała się wokół nowego kandydata i ruszyła z nim do przodu.

Czarnek jak dotąd głównie tłumaczy się z paneli słonecznych, które w czasach, gdy podejście PiS do energetyki odnawialnej potrafiło być jeszcze odrobinę bardziej skomplikowane niż „żadne OZE-sroze!”, zamontował sobie nieopatrznie na dachu. Na jego nominację bardzo politycznie sprawnie odpowiedziała też Konfederacja.

Jak z kolei pokazał sondaż IBRiS dla Polsat News, wyborcy zdecydowanie negatywnie ocenili też Czarnka jako kandydata na premiera — aż 66 proc. jest na nie. Nawet wśród wyborców PiS Czarnka popiera tylko 78 proc., a już zupełnie tragicznie poparcie wygląda w elektoracie Konfederacji, gdzie tę kandydaturę poparło tylko 6,6 proc. badanych. Nawet biorąc pod uwagę, że w sondażu o standardowej próbie próbka wyborców Konfederacji może być na tyle mała, by patrzeć na takie wyniki z pewnym dystansem, to fatalna wiadomość dla kandydata, który miał przyciągnąć uciekający na prawo elektorat PiS.

Ostatnia nadzieja prawicowych normalsów

Mateusz Morawiecki pytany w jednym z wywiadów o to, czy chciałby być ministrem gospodarki w rządzie Czarnka odpowiedział, że niekoniecznie. Morawiecki nie atakuje bezpośrednio kandydatury Czarnka, nie rzuca partyjną legitymacją, ale jednocześnie nie zwalnia aktywności i ciągle zachowuje się tak, jakby budował się jako kandydat przyszłego prawicowego bloku na premiera.

Odkąd Czarnek został kandydatem na szefa rządu, Morawiecki zdążył spotkać się z mieszkańcami Sieradza i Andrychowa oraz ze studentami Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Złożył też wizytę w Pradze, gdzie z czeskim premierem Andrejem Babišem miał rozmawiać o „koniecznych reformach UE i pogłębieniu współpracy gospodarczej”.

Przekaz Morawieckiego częściowo pokrywa się z przekazem Czarnka — np. w krytyce systemu ETS — znacząca jest jednak różnica formy. Morawiecki formułuje argumenty odwołujące się do danych i liczb, Czarnek głównie krzyczy, mobilizując emocje najtwardszego elektoratu PiS. Obserwatorowi z zewnątrz, pozbawionemu wiedzy o tym na kogo aktualnie stawia Kaczyński, to Morawiecki — rozmawiający z szefami sąsiednich rządów, prezentujący raporty i propozycje konkretnych polityk publicznych — wydawałby się zdecydowanie bardziej „premierowską” figurą niż Czarnek z jego wiecową manierą.

Mimo popularności byłego ministra edukacji w elektoracie PiS, część wyborców tej partii będzie to postrzegać podobnie, traktując Czarnka jako kandydata przejściowego, który po tym, gdy skonsoliduje wierny elektorat, zostanie wymieniony na polityka zdolnego zawalczyć o centrum — Morawieckiego albo kogoś do niego podobnego. Były premier, nie zwalniając aktywności, ustawia się w roli „ostatniej nadziei prawicowych normalsów w PiS”, ostatniej kotwicy uniemożliwiającej odpływ PiS-owskiego okrętu na konfederackie wody.

Co, jednak jeśli Czarnek tak mocno szarpnie w prawo, że łańcuch, do którego przytwierdzona jest ta kotwica, nie wytrzyma? Wewnętrzny konflikt w PiS może wtedy odżyć z jeszcze większą siłą. Jego efektem może być nawet wyjście Morawieckiego i jego ludzi z partii, co już zupełnie skomplikowałoby wyborcze perspektywy PiS i mogłoby ostatecznie uniemożliwić powrót tej partii do władzy.

Historia nakazuje ostrożność

Jednocześnie historia nakazuje ostrożność w ogłaszaniu końców PiS. Partia Kaczyńskiego wielokrotnie była już składana do politycznego grobu, przetrwała też wiele wewnętrznych konfliktów, frond i rozłamów. Odchodzili z niej politycy tak fundamentalni dla sukcesów PiS, jak „trzeci bliźniak” Ludwik Dorn, jeden z autorów zwycięskich kampanii w 2005 r. Michał Kamiński, typowany przez długi czas na delfina Kaczyńskiego Zbigniew Ziobro.

Próby zbudowania nowej prawicy poza PiS kończyły się jednak zawsze porażką; buntownicy musieli albo, jak Ziobro, przepraszać się z Kaczyńskim, albo szukać sobie miejsca po drugiej stronie politycznego podziału. Niewykluczone, że ten sam los czekałby formację Morawieckiego.

Jednocześnie, inaczej niż w 2011 r., gdy powstała Solidarna Polska Ziobry, PiS ma dziś konkurencję po prawej stronie, z którą nie może sobie poradzić. Kaczyński już przestał być niekwestionowanym imperatorem polskiej prawicy. Prezes PiS kończy też w tym roku 77 lat, a jego wiek prędzej czy później może okazać się istotnym politycznie czynnikiem, więc choć konflikt wokół senatora Włosowicza sam w sobie okaże się pewnie bez większego znaczenia, to może być symptomem głębszych, trawiących partię problemów.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„Tykająca bomba” w Białym Domu. Pam Bondi może poważnie zaszkodzić Trumpowi

„Tykająca bomba” w Białym Domu. Pam Bondi może poważnie zaszkodzić Trumpowi

Architekci cyfrowej sprawiedliwości. Jak Piotr i Jakub stworzyli LokalnyTop i w pół roku odmienili losy 200 polskich firm

Architekci cyfrowej sprawiedliwości. Jak Piotr i Jakub stworzyli LokalnyTop i w pół roku odmienili losy 200 polskich firm

Finlandia jest najszczęśliwszym krajem świata. Ale ma to swoje wady

Finlandia jest najszczęśliwszym krajem świata. Ale ma to swoje wady

Jean-Michel Basquiat – błyskawiczny wzlot i mroczny upadek ikony sztuki.

Jean-Michel Basquiat – błyskawiczny wzlot i mroczny upadek ikony sztuki.

Jak uniknąć nadmiernej kontroli? Siedem błędów matek

Jak uniknąć nadmiernej kontroli? Siedem błędów matek

Jak być dobrym ojcem? „Czasem potrzebne jest też bycie komandosem”

Jak być dobrym ojcem? „Czasem potrzebne jest też bycie komandosem”

To najważniejszy moment w historii Kuby od czasu upadku ZSRR. Na razie realizuje się najgorszy z trzech scenariuszy

To najważniejszy moment w historii Kuby od czasu upadku ZSRR. Na razie realizuje się najgorszy z trzech scenariuszy

Biura typu open space zwiększają ryzyko mobbingu? Nowe badanie

Biura typu open space zwiększają ryzyko mobbingu? Nowe badanie

Już niedługo zmiana czasu na letni. I znów pośpimy krócej

Już niedługo zmiana czasu na letni. I znów pośpimy krócej

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Zgubiło go łakomstwo. Szop utknął na drzewie ze słoikiem na głowie

Zgubiło go łakomstwo. Szop utknął na drzewie ze słoikiem na głowie

19 marca, 2026
Izraelski pocisk uderzył obok reporterów rosyjskiej stacji. Stanowcza reakcja Zacharowej

Izraelski pocisk uderzył obok reporterów rosyjskiej stacji. Stanowcza reakcja Zacharowej

19 marca, 2026
Jacek Włosowicz wykluczony z PiS. Kulisy politycznego konfliktu

Jacek Włosowicz wykluczony z PiS. Kulisy politycznego konfliktu

19 marca, 2026
„Tykająca bomba” w Białym Domu. Pam Bondi może poważnie zaszkodzić Trumpowi

„Tykająca bomba” w Białym Domu. Pam Bondi może poważnie zaszkodzić Trumpowi

19 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Ceny ropy spadły po decyzji Iraku. Eksport ma ruszyć przez Turcję – Biznes Wprost

Ceny ropy spadły po decyzji Iraku. Eksport ma ruszyć przez Turcję – Biznes Wprost

19 marca, 2026
Premier Holandii: gdyby nie ETS, importowalibyśmy teraz paliwa kopalne

Premier Holandii: gdyby nie ETS, importowalibyśmy teraz paliwa kopalne

19 marca, 2026
Krosno. Archeolodzy odkryli militarny arsenał w piwnicy Muzeum Rzemiosła

Krosno. Archeolodzy odkryli militarny arsenał w piwnicy Muzeum Rzemiosła

19 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.