Wprost: To już 20 lat chmury AWS. Szmat czasu, ale dziś mówimy o nowych wyzwaniach – z jednej strony wielka rewolucja AI i problemy z jej wdrożeniami, z drugiej kwestie suwerenności, która na skutek polityki UE wybrzmiewają coraz mocniej. Możemy dziś o tym porozmawiać, czy to tematy dla Was niezbyt wygodne?


Jasne, że możemy. Nie widzimy problemu, by odnosić się do wszystkiego co dzieje się dziś w świecie technologii.


To zacznijmy od firm i wdrożeń AI. Czemu adopcja sztucznej inteligencji postępuje stosunkowo wolno?


Trzeba sobie jasno powiedzieć, że gdy 3-4 lata temu wchodziły modele generatywnej sztucznej inteligencji, to wszyscy się cieszyliśmy, że będziemy promptować, rozmawiać i wiele procesów biznes będzie mógł usprawnić. Natomiast niewątpliwie fakt, że weszły rozwiązania agentowe i dajemy tym rozwiązaniom więcej autonomii, sprawił, że firmy zobaczyły, że muszą się do tej zmiany dobrze przygotować.

Rzeczywiście, mamy obecnie w Polsce – jak wynika z naszego najnowszego badania „Uwolnienie potencjału AI w Polsce 2026” – dopiero 16% przedsiębiorstw, które wdrażają złożone rozwiązania AI.


Z drugiej strony blisko połowa wszystkich przedsiębiorstw, bo aż 48% już korzysta z AI – chatbotów i innych rozwiązań, np. do redagowania e-maili.


Widzimy dzisiaj, że coraz więcej firm eksperymentuje i poszukuje rozwiązań zaawansowanych, gdzie chcą dać modelowi złożone funkcje do wykonania w sposób w pełni zabezpieczony. Ale aby uzyskać ten efekt, muszą mieć dobrze napisane programy, które muszą mieć dobry kontekst, dostęp do właściwie ustrukturyzowanych danych i odpowiednią pamięć. Wyzwania więc są i stąd ten proces adopcji postępuje, może nie tak szybko, jak byśmy sobie to wyobrażali.


Niemniej już wiele firm, z którymi pracujemy, wdrożyło sporo ciekawych zaawansowanych rozwiązań AI, choćby do analizy i obsługi wniosków ubezpieczeniowych czy do zarządzania relacjami z klientami w contact centers. Takich przykładów jest dużo.


W badaniu, o którym wspomniałeś, widać dużą różnicę między wdrożeniami sztucznej inteligencji w firmach, a wdrożeniami tej zaawansowanej AI. Przykładowo wdrożenie AI w sektorach: finanse są na poziomie 58%, w telekomunikacji – 52 proc., energetyce – 43 proc. W zakresie wykorzystywania zaawansowanej AI największy udział mają usługi finansowe, telekomunikacja oraz technologie i usługi informatyczne. Ale tu firm, które wdrożyły zaawansowaną AI jest już mniej. Odpowiednio 26 proc., 23 proc. i 21 proc. Z czego wynikają te różnice?


Firmy z branż, które wymieniłeś działają głównie na rynkach regulowanych. A w takich branżach bardziej skupiamy na zgodności z regulacjami. Gdy myślimy o compliance, to innowacja schodzi na dalszy plan. To jedna przyczyna tych różnic między adopcją prostych narzędzi względem tych zaawansowanych.


Drugą są na pewno wiedza i umiejętności.


AI to nowa technologia i trzeba się jej nauczyć, zrozumieć ją. Trzeba mieć ludzi, którzy chcą się rozwijać. A tu mamy realny problem. W rozmowach z naszymi klientami wychodzi, że w organizacjach muszą powstawać zespoły, którym trzeba zacząć dawać przestrzeń do zmian oraz dobre programowy rozwojowe. Brak umiejętności to dziś największa bariera w rozwoju sztucznej inteligencji.


AWS wyszkolił – tylko w Polsce – ponad 100 tysięcy ludzi z technologii AWS. Ale sami nie zrobimy rozwojowego przeskoku w całym społeczeństwie.


Co zatem musi się wydarzyć, aby liczba ekspertów AI była w Polsce większa?


Musimy budować programy edukacyjne, aby można było czerpać zasoby do firm. Właśnie do tworzenia tych bardziej złożonych projektów wykorzystujących zaawansowaną AI.

Obecnie współpracujemy z prawie 30 instytucjami edukacyjnymi czy uniwersytetami w Polsce. Ale potrzebne jest większe wsparcie programowe zmiany technologicznej.


Co miałoby zrobić państwo?


Rząd na pewno powinien podnosić świadomość społeczeństwa w obszarze AI i zauważyć fakt, że to jest realny niedobór kompetencji. Dla 43% firm przeszkodą we wdrażaniu rozwiązań AI jest dziś brak odpowiednich kompetencji w ich zespołach pod przyszłe rozwiązania.


To dziś tak naprawdę numer nr 1 w dyskusji o AI w Polsce.


Mówisz, że mamy problem z umiejętnościami, a możliwości wykorzystywania sztucznej inteligencji przybywa. Podczas samego głównego wystąpienia na majowym AWS Summit 2026 w Warszawie padło kilkanaście nazw waszych produktów. Na stoiskach i w panelach mowa była o kolejnych dziesiątkach usług.


Mamy dziś największą ofertę gotowych rozwiązań i usług chmurowych – ponad 240. Przy czym każda z nich to oddzielna dziedzina IT, np. usługi obliczeniowe, pamięci masowe, usługi sieciowe, ale również wiele rozwiązań z zakresu AI i budowy i obsługi agentów. W ramach każdej z usług mamy po kilkaset funkcjonalności. Oferujemy klientom na przykład kilkanaście baz danych i nie chodzi tu wcale tylko o bazy SQL-owe.


AWS, tak jak cały Amazon, daje wybór. Takie jest nasze podejście.


Najpierw klient wybierał książki na Amazonie, potem mógł poszukiwać każdego produktu w sklepie Amazona, a dziś może wybierać różne usługi w ramach naszej chmury.


Wasza cloudowa usługa ma dziś 20 lat – czy czujesz, że ta liczba produktów i możliwości jakie dajecie to efekt tych lat pracy.


Oczywiście, ale z drugiej strony mamy dziś zmianę, którą napędza AI, więc cały czas tworzymy nowe usługi – może właśnie dlatego nadal czujemy się jakbyśmy byli startupem (śmiech).


Przejdźmy teraz do kwestii suwerenności, czyli zgodności polityk cloudowych firm z najnowszymi dyrektywami unijnymi.


Do tematu jesteśmy bardzo dobrze przygotowani. Cała nasza oferta chmurowa jest suwerenna – w rozumieniu, że tylko klienci decydują, gdzie ich dane są przechowywane, nikt poza klientem nie ma też dostępu do tych danych.

Jednocześnie, z uwagi na potrzeby wybranych organizacji z rynków ściśle regulowanych, uruchomiliśmy niedawno Region Europejskiej Chmury Suwerennej (AWS European Sovereign Cloud) – to osobny region chmurowy, fizycznie i logicznie oddzielony od pozostałych regionów AWS. Zainwestowaliśmy w to przedsięwzięcie już 7,8 mld euro.


A kwestie jurysdykcji prawnej? Zgodnie z najnowszymi wytycznymi UE, dane powinny być przechowywane na terenie UE.


Tak jak wspomniałem, w przypadku każdego regionu chmurowego AWS, to klient decyduje, gdzie jego dane są przechowywane. W przypadku Regionu Chmury Suwerennej, jej obsługą zajmują się wyłącznie obywatele europejscy albo europejscy rezydenci.

Powołaliśmy też nową spółkę-matkę i trzy spółki zależne (GmbH) zarejestrowane w Niemczech. W zarządzie i radzie nadzorczej zasiadają Europejczycy.


Klienci zachowują więc pełną kontrolę nad swoimi danymi, mają też własne klucze szyfrowania, a system jest zabezpieczony przez rozwiązanie, które izoluje dane klientów na poziomie sprzętowym, uniemożliwiając dostęp do plików nawet pracownikom AWS – zapewnia to nasze oprogramowanie: AWS Nitro System.


Na koniec zapytam o wasze LLM-u i plany w tym obszarze. Amazon Bedrock to platforma, która udostępnia wasze autorskie modele, ale także działa jako warstwa pośrednia umożliwiająca dostęp do modeli innych firm. Niedawno ogłosiliście współpracę z OpenAI, potem ją rozszerzyliście. Zamierzacie kontynuować tę drogę rozwoju w zakresie LLM-ów.


Tak, Amazon daje wybór. I także tu mamy takie podejście.


Współpracujemy nie tylko z OpenAI, ale także z firmą Anthropic i wieloma innymi firmami oferującymi modele fundamentalne, takimi jak AI21 Labs, Meta czy Mistral AI. Wszystkie te modele są dostępne przez Amazon Bedrock – naszą w pełni zarządzaną usługę.


Zaufało nam już ponad 100 tysięcy klientów korzystających z naszych usług AI i uczenia maszynowego – firmy takie jak adidas, Boeing, Booking.com, JP Morgan Chase, Pfizer, Ryanair czy Salesforce. Dlaczego? Bo dajemy im trzy rzeczy. Po pierwsze – najszerszy wybór wiodących modeli, dostępnych przez jedno API. Po drugie – gwarancję bezpieczeństwa: dane klientów nie są używane do trenowania modeli bazowych ani udostępniane dostawcom modeli. Po trzecie – prostotę: to usługa w pełni zarządzana, więc klienci mogą skupić się na budowaniu swoich rozwiązań, a nie na zarządzaniu infrastrukturą.


Inwestujemy też w narzędzia dla deweloperów. Niedawno uruchomiliśmy Kiro – nowe środowisko programistyczne wspierane przez AI, które pomaga deweloperom przejść od prototypu do produkcji. Kiro cieszy się bezprecedensowym zainteresowaniem – popyt przerósł nasze oczekiwania.


A jeśli chodzi o OpenAI – to wieloletnie partnerstwo strategiczne i duża inwestycja z naszej strony. Na pewno będziemy chcieli je rozwijać.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version